1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Mazda 5 stuki w silniku pod obciążeniem

Dyskusja w 'Silniki benzynowe' rozpoczęta przez użytkownika Dastin4, 26-10 18.

  1. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    Na początku zaznaczę, że nie jestem zawodowym mechanikiem, ale co nieco o mechanice wiem, więc prosił bym o unikanie zbędnych komentarzy za co z góry dziekuję.

    A teraz do sedna.
    Mazda 5 1.8 benzyna. Z powodu poboru oleju rozebrałem silnik. Wymienione pierścienie, uszczelniacze, planowana głowica.
    Całość złożona i wszystko chodzi równiutko. Niestety na pierwszej przejażdżce okazuje się, że w silniku słychać metaliczne stuki podczas jazdy pod obciążeniem. Mam na myśli przyspieszanie (głównie w zakresie obrotów 1500-2500) lub jazda pod górkę. Po równym terenie nic nie słychać.
    Czasem na moment da się ten dźwięk usłyszeń ruszając przepustnicą (jak schodzi z obrotów i ponownie mu się przygazuje to na moment jest ten dźwięk).

    Wiem, że pewnie za mało informacji, ale może ktoś z was borykał się z podobnym problem już wcześniej i nakieruje mnie na rozwiązanie.

    Na nieszczęście mam jeszcze problem z rozrusznikiem bo raz działa, a raz nie (akumulator sprawny, wyjąłem z auta i na zewnątrz działał, posprawdzane przewody i przekaźnik ale wszystko ok. Po ponownym włożeniu działał około 10 razy. Dzisiaj na parkingu silnik mi zgasł i już lipa. Muszę dziada znowu rozebrać). Dlatego przeprowadzenie kolejnych testów będzie utrudnione, ale chcę ten temat zamknąć jak najszybciej.

    Na razie nie wiem czy te objawy sa tylko na ciepłym czy również na zimnym silniku. Rozrząd "raczej" dobrze złożony, bo sprawdzałem kilka razy. Zresztą silnik chodzi równiótko. Podjechałem do znajomego mechanika to pierwsze co powiedział - spróbować lepszego paliwa bo może spalanie stukowe. Niestety rozrusznik padł tuż przed stacją. Jego zdaniem to nie panewki bo mają inny dźwięk. Podobny dźwięk jego zdaniem wydaje luźny sworzeń korbowodu, ale z nimi było wszystko ok, bo tłoki jedynie wymoczyłem w nafcie, więc skoro wcześniej nic się nie działo to teraz też nie powinno.

    W miarę postępu prac będę dopisywał spostrzeżenia i wyniki, może wspólnie rozwiążemy problem.
     
  2. pawel2406

    pawel2406 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    9-08 18
    Postów:
    1 248
    Docenione treści:
    543
    Miasto:
    łódź
    pewnie uszczelniłes góre i dół dostał luzu( korbowody panewki sworznie ) -takie połowiczne remonty skutkuja szlifem wału lub jego zezłomowaniem oby to nie było to -- nie stresuj sie ja takze kiedys tak zrobiłem i był to ostatni raz;)
     
  3. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Sprobuj tego paliwa. A co na to tester mowi?

    Moze nie podpieles czujnika stukowego hehe
     
  4. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz

    Przed remontem ciśnienia były prawidłowe. Poza tym korbowody i panewki oglądał moim zdaniem fachowiec i były ok.

    Wszystko podpięte. No chyba, coś z przewodami, bo ten rozrusznik też dziwnie się zachowuje. Wnioskuję że to "kable".

    Jaki tester masz na myśli?

    pawel 2406 obyś nie miał racji.

    Ta jedyna niepewna to te sworznie. Cała reszta była ok.

    Czy z filmiku jesteście w stanie coś podpowiedzieć? Sprobuje nagrać.

    W sumie połowa ludzi na forum mazdaspeed wymienia pierścienie i nie wyczytałem, żeby mieli takie problemy.
     
    Ostatnio edytowano: 26-10 18
  5. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Tester tzn komputer diagnostyczny

    Ale to jakie stuki . Czy tak jakby zawory graly czy idzie z michy
     
  6. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    Raczej jakby zawory (nawet jeden słabszy mechanik tak to określił, że tak jakby zawory). Słychać to od góry.
    Na 100% to nie panewki (wyeliminował je znajomy mechanik - bardzo dobry). Trochę przypomina to odgłos jakby coś dzwoniło. Mam do niego podjechać na "spokojnie" to się przejedzie i może coś więcej podpowie.

    Silnik chodzi równo, bez żadnych drgań. Przy pierwszym "grzaniu" (chodził na wolnych obrotach i mu dodałem gazu) zaczął falować na wolnych (pomiędzy 600-1000). Jakieś dwa miesiące temu miałem podobny objaw jak jechałem na wakacje obroty falowały, że się jechać nie dało ()tak jakby zrywał przy puszczaniu lub dodawaniu delikatnym gazu). Ale samo przestało i później przez dobrych kilkaset kilometrów spokój.
    Nie wiem czy on się czasem nie adaptuje do pierwszego załaczenia wentylatora, bo odłączyłem aku i na drugi dzień rano znowu odpowietrzanie chłodnicy i chodził ze 40 minut, aż sie wszytko ustaiwło i odpowietrzyło i teraz nic z obrotami się nie dzieje.
     
  7. komar200

    komar200 SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-01 16
    Postów:
    1 804
    Docenione treści:
    563
    Miasto:
    grudziadz
    podpowiem ci tylko że zapłon a reszta należy do ciebie ,silnik zle złożony,rozbieraj i szukaj dziury w całym.tylko myśl przy tym co robisz.
     
    toomii76 lubi to.
  8. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Jak zawory grają to jest spalanie stukowe. Sprawdz czujnik
     
  9. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    No to już "konkretny" konkret. A możesz/chcesz coś podpowiedzieć więcej?

    Czyżby rozrząd? Bo co innego mogło się nagle "przestawić"?

    Kurde składałem na blokadach, choć tutaj zębatka na wale korbowym jest na stożku i "teoretycznie" mogło się coś podziać. Choć sprawdzałem to koło pasowe zakłada się "na końcu", a blokada wału to zwykła szpilka o która się opiera wał. Teoretycznie mógł się "cofnąć" i dlatego za wcześnie jest zapłon.

    Pewnie zdjęcie dekla i sprawdzenie przez świece niewiele powie.
     
  10. komar200

    komar200 SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-01 16
    Postów:
    1 804
    Docenione treści:
    563
    Miasto:
    grudziadz
    Musisz być na 100 %pewny a nie jesteś więc trzeba sprawdzić ,wtedy będziemy myśleć dalej .
     
  11. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    Jasne. Będę sprawdzał.

    Dlatego nie jestem na 100% pewny, bo taki silnik rozbierałem pierwszy raz. W innych blokada blokuje wał w obie strony, tutaj tylko w jedną i dlatego nie jestem pewien, choć wszystko robiłem powoli bez pośpiechu sprawdzając po kilka razy.
    Dokręcając koło pasowe, które dociska zębatkę na stożku przed założeniem miski i pokrywy rozrządu sprawdzałem to chyba 3 razy. Dokręcałem wstepnie i odkręcałem żeby sprawdzić czy nic się nie przesuwa.

    Bo z wałkami rozrządu nie ma problemu.

    Jak sobie pomyslę, że trzeba spuścić trochę oleju ze skrzyni i zdjąć mcpersona żeby wyjąć półośkę i włożyć blokade wału to mi się odechciewa. Taki kurna dziwny patent.
    Na logikę to może być powód. Wał kręci się "do przodu" więc cofnięcie wału może być tego powodem. Chociaż dałbym sobie paznokieć uciąć, że nie mógł się cofnąć. Przecież koło pasowe przykręca się w prawą stronę czyli wał opiera się o blokadę podczas dokręcania.

    Z drugiej strony pytanie, jak sprawdzić wtryski, bo blaszka trzymająca jeden wtrysk przy listwie była "trochę" luźna. Czy to nie może być również powodem mojego problemu? Choć widocznych oznak "rozszczelnienia" nie ma.
     
    Ostatnio edytowano: 26-10 18
  12. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    No i lipa. Rozebrałem i ustawiłem ponownie rozrząd i tym razem jest na pewno dobrze ustawiony i dalej jest to samo.

    Nie pamiętam przed rozbieraniem jak był ustawiony wał, ale nie wiem czy czasem nie był jakiś centymetr przed blokadą. Dlatego zastanawiam się czy mam dobre blokady. Możecie sprawdzić jaką długość ma mieć szpilka?
    Najpierw chciałbym wyeliminować wszystkie elementy związane z rozrządem i będę szukał dalej.
     
  13. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    1 061
    Docenione treści:
    246
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    Adres strony:
    Gmp i zobacz czy blokady na walki pasują. Skoro gra przy obciążeniu to chyba stukowe ma co?
     
  14. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    Blokada wału korbowego prawidłowa.
    Jeszcze dzisiaj potqierdze GMP z wałkami i to będzie chyba ostatnia rzecz związana z rozrządem.
     
  15. Mechanika pojazdowa Gorzów

    Mechanika pojazdowa Gorzów Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    31-07 16
    Postów:
    1 520
    Docenione treści:
    306
    Miasto:
    Gorzów Wielkopolski
    Adres strony:
    Stuki pod obciążeniem to niestety najczęściej układ korbowo-tłokowy.
    Nie widzę tu wzmianki o panewkach. Korbowody proste czy łamane?
     
  16. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    Panewki nie ruszane bo byly ok. Ten dzwiek na 100% nie jest od panewek.
    Jutro podjade na komputer.
    Gmp i znaki na wałkach sie zgadzają.
     
  17. gtszudi

    gtszudi Grupa Wsparcia Technicznego

    Online
    Dołączył:
    18-08 17
    Postów:
    1 061
    Docenione treści:
    246
    Miasto:
    Pruszcz Gdański
    Adres strony:
    albo za szybki zaplon / kiepskie paliwo
     
  18. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    Dziwi mnie to bo przed remontem chodzil prawidlowo.
    Moze jutro jeszcze sprobuje go zalac lepszym paliwem, ale zawsze jezdzilem na tym samym i nie bylo problemu.
    Dzwiek na ucho fachowca spalanie stukowe lub luz na swożniu korbowodu. Luz wykluczam bo wczesniej wszystko bylo prawidlowo. Po wyjeciu cale tloki wyladowaly tylko w nafcie. Po zlozeniu taki numer.
    Zanim sprobuje to paliwo to podjade do brata na komputer wyeliminowac czujnik spalania stukowego. Co prawda go nie ruszalem ale sprawdzic mozna, a nawet trzeba.
    Jak ten trop odpadnie to bede dalej kombinowal z tym zaplonem.

    A powiedzcie mi o ile dopuszczalne jest opoznienie zaplonu? Moze przestawie go "ciut" dalej.
     
  19. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    a co to?
     
  20. Dastin4

    Dastin4 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    4-01 16
    Postów:
    53
    Docenione treści:
    4
    Miasto:
    Libiąz
    Kurde już troche opadam z sił.
    Jutro sprawdze to paliwo (ale to moim zdaniem nie ma żadnego sensu) i sprawdze na kompie błędy.

    Tak jak napisałem na poczatku jestem "majsterkowiczem" i nigdy nie slyszałem panewek. Znajomy mechanik (bardzo dobry) posłuchał na postoju i wykluczył panewki, ale jeszcze raz do niego podjade żeby się przejechał i posłuchał jak to brzmi podczas jazdy.