• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mechanik po liceum

JacekH

Nowy
Dołączył
17.10.2021
Postów
1
Punktów
0
Witam, jestem aktualnie w 3 (ostaniej) klasie liceum na profilu mat-fiz-inf, ale ostatnio kupiłem sobie swojego pierwszego gruza i zacząłem sobie przy nim majstrować co mi się spodobało i ogólnie zainteresował mnie zawód mechanika. Niestety chyba już za późno na pójście do zawodówki/technikum samochodowego. Jak teraz mógłbym zostać dobrym mechanikiem od podstaw?
 

botek

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2020
Postów
108
Punktów
34
Wiek
18
Witam, jestem aktualnie w 3 (ostaniej) klasie liceum na profilu mat-fiz-inf, ale ostatnio kupiłem sobie swojego pierwszego gruza i zacząłem sobie przy nim majstrować co mi się spodobało i ogólnie zainteresował mnie zawód mechanika. Niestety chyba już za późno na pójście do zawodówki/technikum samochodowego. Jak teraz mógłbym zostać dobrym mechanikiem od podstaw?
To masz większe szanse na rozwój w tej branży niż ja w samochodówce. Teraz przyszłość w elektrykach a my tylko te sworznie wybijamy...
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
1305
Punktów
349
Wiek
35
I tak i nie. Wodorowe to tez elektryczne. Tiry statki przedstawiciele handlowi hehe owszem wodór ale wyszedł Merc EQS z realnym zasiegiem 500 normalnej jazdy na trasie i przy takich samochodach wodór będzie za drogi w codziennym użytkowaniu będzie trochę bez sensu za duże straty są przy produkcji i magazynowaniu. Chyba ze coś się zmieni IONITY wkoncu w tamtym tyg postawiło dwie ładowarki 350 kW. To jest 18 min ładowania 8-80%. Gdzie tu jakies niedogodności?
 

lalek

SuperMechanior
Dołączył
5.03.2013
Postów
204
Punktów
45
Miasto
UK
@Komornik, brzmisz jak ktoś kto się tym interesuje :finger:

Odpowiadając na pytanie @JacekH: sam jestem po innych studiach i z powodzeniem odnalazłem się w automotive. Na pewno nie jesteś na straconej pozycji. Spróbuj zatrudnić się do kogoś za padawana, przetrwaj trudny początek. Jak Ci się spodoba to inwerstuj w siebie. Dzisiejsze możliwości szkoleń on-line dadzą Ci więcej niż siedzenie na uczelni przez kilka lat, zwłaszcza jeżeli będziesz ciągle pracował w zawodzie. I dobra rada wujka lalka: zacznij od wiedzy ogólnej z mechaniki, elektryki, elektroniki i dopiero wtedy zobacz jak kij popłynie. Jeżeli skoncentrujesz się tylko na mechanice to nie zestarzejesz się przy samochodach. Jeżeli kierunki ścisłe wybrałeś z własnej woli to już plus dla Ciebie.
Powodzenia chłopaku.
 

Serdzio

Początkujący
Dołączył
15.10.2021
Postów
13
Punktów
0
Możesz po prostu majstrować przy swoim wozie i w razie jakiegoś grubszego problemu czytać na Internecie. Więcej się nauczysz niż w szkole a w wolnych chwilach oglądać filmiki na yt z różnych napraw aut jest sporo kanałów na których ludzie pokazują różne ciekawostki.

Najważniejsze znajdź informację o podstawach BHP na warsztacie i przy różnych pracach abyś sobie krzywdy lub innym nie zrobił lub nie puścił z dymem garażu albo auta.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
1428
Punktów
261
Miasto
Podkarpacie
Jestem po takim samym kierunku liceum . Wybierz robotykę . Mechanika to ślepy zaułek . Może elektronika ma przyszłość ale do tego trzeba mieć naprawdę duże zaplecze finansowe .
 

lalek

SuperMechanior
Dołączył
5.03.2013
Postów
204
Punktów
45
Miasto
UK
Możesz po prostu majstrować przy swoim wozie i w razie jakiegoś grubszego problemu czytać na Internecie. Więcej się nauczysz niż w szkole a w wolnych chwilach oglądać filmiki na yt z różnych napraw aut jest sporo kanałów na których ludzie pokazują różne ciekawostki.

Najważniejsze znajdź informację o podstawach BHP na warsztacie i przy różnych pracach abyś sobie krzywdy lub innym nie zrobił lub nie puścił z dymem garażu albo auta.

@Serdzio niestety nie zgadzam się z Toba i już piszę dlaczego:
Zatrudnienie gdzieś, posiadanie mentora i prawdziwa styczność z różnymi problemami połączona ze szkoleniem i uczeniem się da Ci nieporównywalnie więcej niż tak na prawdę poziom "zrób to sam". Według mnie to co napisałeś właśnie dzisiaj wielu mechanikom, którzy zostali na pewnym etapie odbiera chleb i sprawia że muszą uczesticzyć w wyścigu kto da niższą stawkę.
Żeby dziś wymienić sobie olej i zrobić podstawowy serwis auta wystarczy zrobić to co piszesz: szukać w internecie i oglądać yt. Natomiast jak postawisz takiego kogoś przy podnośniku to niestety szybko wyjdzie że braki są duże, dodatkowo taki ktoś już ma jakieś nawyki - najczęściej nie najlepsze nawyki, bo przecież gdzie miał się nauczyć tych dobrych i od kogo? Także to co napisałeś może być dobre na początek i tutaj zgoda.
Natomiast jeżeli na prawdę chcesz się tym zajmować na serio to trzeba będzie wyjść poza ten poziom - im szybciej tym lepiej.
Auta robią się coraz bardziej skomplikowane i tego już się nie cofnie, a z robienia podstawowych rzeczy ciężko będzie się utrzymać, nie mówiąc już o inwestowaniu.
 
Ostatnia edycja:

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
558
Punktów
130
Wiek
30
Miasto
Bydgoszcz
Ja jestem elektronikiem, w szkole nie nauczyłem się praktycznie niczego potrzebnego w pracy, teraz naprawiam płyty główne laptopów, a w szkole uczyli mnie jak naprawiać magnetowidy i telewizory kineskopowe. W mechaniku by było podobnie, pewnie byś się uczył jak wyregulować gaźnik, albo smarować zwrotnice w kaszlu. Papierek czy kierunek nauki jest teraz prawie nic nie warty, liczy się fach w ręku. Jak masz minimum miedzy uszami i chęć żeby się uczyć w tym kierunku, to będziesz z miejsca lepszym kandydatem niż ktoś po samochodówce, miałem wątpliwą przyjemność poznania całej klasy takich głąbów.
Idź po prostu do jakiegoś okolicznego warsztatu, zatrudnij się jako pomocnik na okres próbny i ucz się z praktyki.
i sprawia że muszą uczesticzyć w wyścigu kto da niższą stawkę.
Tak jest i będzie zawsze w każdym zawodzie pomijając budżetówkę.
 

lalek

SuperMechanior
Dołączył
5.03.2013
Postów
204
Punktów
45
Miasto
UK
Tak jest i będzie zawsze w każdym zawodzie pomijając budżetówkę.
Być może niepotrzebnie to dodałem, bo tak na prawdę to temat na inną dyskusję. W każdym razie chciałem tym podkreślić to, co napisałem wcześniej, zresztą Ty też to napisałeś:
Idź po prostu do jakiegoś okolicznego warsztatu, zatrudnij się jako pomocnik na okres próbny i ucz się z praktyki.
Majstrowanie przy swoim aucie? Oczywiście.
Czytanie rzeczy w internecie? Jak najbardziej.
Oglądanie YT i kanałów co i jak robią inni? Zdecydowanie.
Ale jako dodatek, a od 8 do 5 przy kimś od kogo można się uczyć i samemu także rozwijać.

Przede wszystkim chłopak odpowie sobie na pytanie czy na prawdę mu się to podoba, czy jednak woli zostać w swoim garażyku i dłubać dla siebie. Lepiej tak, bo do garażyku to zawsze zdąży wrócić, a jak nie zacznie na poważnie od razu, to po 2 latach robienia "dla siebie" może się brutalnie zderzyć z jakimś serwisem gdzie się będzie chciał zatrudnić.
 
Do góry Bottom