MotoFan
SuperMechanior
Ford Mondeo mk3 1.8 Duratec 03r.
Problem: Po nocy ciężko odpala, kręci dobrze. Z moich obserwacji przy odpalaniu trzeba trzymać go gazem, po puszczeniu gaśnie. Za 3-4 razem już chodzi normalnie z podwyższonymi obrotami.
Ciepły odpala od strzała i pracuje równo. Ciśnienie paliwa OK. Brak błędów, w odczytach nic nie niepokojącego.
Fura z LPG. Pomyślałem, że od jeżdżenia na gazie rozjechały się korekty map benzynowych. Odłączyłem aq na pół godziny. Stał pół dnia, wystygł i odpalał bez problemu. Musiałem oddać samochód. Zleciłem pojeździć na Pb. Nie pomogło. Jutro będę miał gablotę na pół dnia. Zaczynam od wymiany świec. Nie wiadomo kiedy zmieniane. Od czego zacząć szukanie?? Planuję wyczyścić wszystko w dolocie przepustnica, krokowiec, MAF, itp. zrobić test na szczelność wtryskiwaczy.
Czy jest to jakaś typowa przypadłość tego motoru??
Problem: Po nocy ciężko odpala, kręci dobrze. Z moich obserwacji przy odpalaniu trzeba trzymać go gazem, po puszczeniu gaśnie. Za 3-4 razem już chodzi normalnie z podwyższonymi obrotami.
Ciepły odpala od strzała i pracuje równo. Ciśnienie paliwa OK. Brak błędów, w odczytach nic nie niepokojącego.
Fura z LPG. Pomyślałem, że od jeżdżenia na gazie rozjechały się korekty map benzynowych. Odłączyłem aq na pół godziny. Stał pół dnia, wystygł i odpalał bez problemu. Musiałem oddać samochód. Zleciłem pojeździć na Pb. Nie pomogło. Jutro będę miał gablotę na pół dnia. Zaczynam od wymiany świec. Nie wiadomo kiedy zmieniane. Od czego zacząć szukanie?? Planuję wyczyścić wszystko w dolocie przepustnica, krokowiec, MAF, itp. zrobić test na szczelność wtryskiwaczy.
Czy jest to jakaś typowa przypadłość tego motoru??