• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nabijanie klimatyzacji samemu ?

kamaro111

Początkujący
Dołączył
15.05.2011
Postów
17
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Bydgoszcz
Jak w temacie może już ktoś poczynił takie próby?z tego co wyczytałem do napełnienia klimatyzacji są potrzebne manometry pompa próżniowa i czynnik czy ktoś z szanownych forumowiczów ma doświadczenia w tej branży ? Nie chodzi mi o zakup maszyny do obsługi klimatyzacji bo koszta ale zrobienie czegoś podobnego we własnym zakresie do użytku prywatnego
 

kamaro111

Początkujący
Dołączył
15.05.2011
Postów
17
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Bydgoszcz
dziękuję za szybką odpowiedź ;) może to śmieszne ale próżnię można wytworzyć agregatem od lodówki...jestem tylko ciekaw na jakim poziomie musi być ta próżnia vaku mam od mojego motocykla do synchronizacji gaźników więc jeden problem z głowy
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
11395
Punktów
2091
Wiek
38
Miasto
PZ
no właśnie wytworzenie odpowiedniego podciśnienia jest jedynym problemem, bo gaz do napełnienia można kupić choćby na allegro, ale mieszanki gazu i oleju nie znalazłem, a najlepiej wykonać pełen cykl wymiany czynnika w klimie czyli wyssanie starego oleju i gazu, wytworzenie podciśnienia i napełnienie nowym gazem i olejem.
tu masz link do dyskusji w której ktoś stwierdził że taki kompresor wytwarza podciśnienie 1 bar
http://www.motofakty.pl/artykul/klimatyzacja_jest_w_modzie.html
 

kamaro111

Początkujący
Dołączył
15.05.2011
Postów
17
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Bydgoszcz
Zastanawiam się nad uszczelniaczami oferowanymi na aukcjach czy rzeczywiście one pomagają....szczerze powiem że zakupiłem sprężarkę gdyż moja puszcza oringiem przy wałku i mogę poeksperymentować na starej bez dodatkowych kosztów.Jeśli chodzi o mieszankę znalazłem cos takiego
Zawiera:
- 11uncji (330ml) czynnika chłodniczego R-134a
- 3 uncje (90ml) smaru
- barwnik
- uszczelniacz
 

kamaro111

Początkujący
Dołączył
15.05.2011
Postów
17
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Bydgoszcz
Przepraszam że post pod postem jednak po wymianie sprężarki mam delikatny problem :(,a mianowicie gdzie podłączyć niskie i wysokie ciśnienie?osuszacz to wysokie czy niskie ktoś wie?
 

kamaro111

Początkujący
Dołączył
15.05.2011
Postów
17
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Bydgoszcz
a nabija się w który niski czy wysoki ?błądzę po omacku..................generalnie chodzi o to że bylem u gościa który robi klimy nabił azot i stwierdził że gdzieś syczy pomimo 40 minut u niego nie znalazł poradził mi żebym ściągał po kolei pompował sprężarką i sprawdzał pod wodą
 

dkamyk

SuperMechanior
Dołączył
25.07.2011
Postów
162
Punktów
2
Miasto
CHICAGO
ko;ego rozwiazales juz ten problem?? jesli nie to, nabija sie w obydwa systemy tylko bez pompy nie masz co podchodzic, takie jest moje zdanie. tak wogole to jaki to samochod?? co do oleju to jest mizliwosc kupic taki specjalistyczny odrazu z barwnikiem ktory pokazuje gdzie sa wycieki.
 

Aamo

Początkujący
Dołączył
25.07.2011
Postów
15
Punktów
0
Wiek
56
poradził mi żebym ściągał po kolei pompował sprężarką i sprawdzał pod wodą
lepszy niż woda jest roztwór mydła albo inny srodek pieniący
Jedno i drugie wygląda na kawał, wilgoć to najgorszy wróg klimatyzacji.
zrobienie czegoś podobnego we własnym zakresie do użytku prywatnego
Nie opłaca się. Pompa podciśnienia, filtry do gazu, węże, zawory, to trzeba kupić. Do odciągania gazu może być sprężarka od lodówki (po przeróbkach).
Wbrew pozorom do wytworzenia próżni (fakt że ok -1 bar) potrzeba wydajnej pompy ze względu na potrzebę osuszenia układu (podciśnienie osusza). Czyli min 30 minut musi pracować.
gaz do napełnienia można kupić choćby na allegro
Nie polecam. W zeszłym roku były problemy ze składnikami dla R134a i butla 27 kg kosztowała około 2000 zł. Można było też kupić R134a chiński za 400 zł. Osobiście nie nabiłbym tego wrogowi.
Naprawiłem wiele klimatyzacji (zdarzają się nabite propanem-butanem) i odradzam eksperymenty z klimą. Naprawa naprawdę dużo kosztuje. Koszt obsługi klimy u specjalisty (takiego co wody nie używa) nie jest taki straszny i wystarczy go zrobić raz w roku lub raz na dwa lata.
 

Aamo

Początkujący
Dołączył
25.07.2011
Postów
15
Punktów
0
Wiek
56
Czynnik chłodniczy R134a jest mieszaniną związków chemicznych (jak prawie wszystko). Wzór to CH2F-CF3 popularnie nazywany czterofluoroetanem. Więc brak któregoś ze składników powoduje zmniejszenie produkcji i braki na rynku R134a, oraz wzrost ceny. Na szczęście wszystko już wróciło do normy z gazem, ale niestety warsztaty zostawiły ceny na poziomie droższego gazu.
 

schaboszczak

Uczestnik
Dołączył
20.03.2012
Postów
33
Punktów
1
Wiek
31
do sprawdzania szczelności tylko i wyłacznie roztwór wody z mydłem :) wpinasz powietzre w układ klimatyzacji i pryskasz atomizerem na wszystkich połaczeniach i na chłodnicy. Nieszczelność objawi się pieniącym się miejscem.
Gaz nabijasz czerwonym czyli wysokie ciśnienie....
 

Aamo

Początkujący
Dołączył
25.07.2011
Postów
15
Punktów
0
Wiek
56
wpinasz powietzre w układ
Powietrze w układ klimatyzacji ? To może od razu wlać wody, efekt podobny. Jeśli już to azot, tani i obojętny dla układu. Tylko współczuć Twoim ewentualnym klientom.
pryskasz atomizerem na wszystkich połaczeniach i na chłodnicy
Widziałeś kiedyś klimę w samochodzie ? Ciekawe jak popryskasz miejsca połączeń. Klimatyzacja nie ma chłodnicy jako takiej, jedno to parownik a drugie skraplacz.
Gaz nabijasz czerwonym czyli wysokie ciśnienie....
A to niby dlaczego ?
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
11395
Punktów
2091
Wiek
38
Miasto
PZ
nabicie klimy powietrzem to dobry pomysł, czemu nie? jesli masz duży przeciek to od razu widać gdzie leci, a jesli nawet woda sie dostanie to przecież podczas właściwego nabijania czynnikiem chłodzącym płucze się układ z pozostałości starego oleju i innych zanieczyszczeń, chyba że się mylę to sory, a niektóre miejsca połączeń popsikasz przecież nie wszystko w każdym samochodzie jest zabudowane
 

schaboszczak

Uczestnik
Dołączył
20.03.2012
Postów
33
Punktów
1
Wiek
31
Powietrze w układ klimatyzacji ? To może od razu wlać wody, efekt podobny. Jeśli już to azot, tani i obojętny dla układu. Tylko współczuć Twoim ewentualnym klientom.

Widziałeś kiedyś klimę w samochodzie ? Ciekawe jak popryskasz miejsca połączeń. Klimatyzacja nie ma chłodnicy jako takiej, jedno to parownik a drugie skraplacz.

A to niby dlaczego ?

Współczuć moim klientom?
Przerobiłem już setki samochodów z nieszczelną klimatyzacją i powietrze jest zdecydowanie najlepsze.
Jak nie masz dojścia to rozkręcasz wszystko tak żeby je miec ANANASKU;]

Widziałem klime w samochodach różnego typu w tym w autach produkcji USA.

Nie ma chłodnicy a skraplacz to niby czym jest ?


jak popryskam połaczenia ??? Co za głupie pytanie..... Normalnie bierzesz w rękę od żony zurzytą butelkę po płynie do szyb nalewasz tam wody i mydła lub szamponu i potrząsam... ( ilość potrząsania dowolna) :D
Następnie pryskam na SKRAPLACZ i wszystkie połączenia i czekam sobie na piane;]
Piana oznacza wyciek....


A nabiłeś kiedyś przez niskie ciśnienie gaz? Jestem ciekawy jak...... ( ogarnij schemat działania klimatyzacji i zasadę bo w ogóle koleś nie ogarniasz).....
 

Aamo

Początkujący
Dołączył
25.07.2011
Postów
15
Punktów
0
Wiek
56
powietrze jest zdecydowanie najlepsze
Powietrze jako takie zawiera wilgoć co jest zabójcze dla klimatyzacji. Filtr klimatyzacji jest w stanie pochłonąć przez całe swoje "życie" w przybliżeniu kropelkę wody, a kto niby wymienia go zgodnie z zaleceniami ?
Olej w sprężarce jest w stanie pochłonąć dość duże ilości wilgoci i niestety wymiana oleju w sprężarce wymaga wyjęcia urządzenia z auta.
Reasumując: dopuszczenie do zawilgocenia klimy skraca jej żywotność bardzo znacznie i jest nie tylko niezalecane ale też niedopuszczalne.
Do sprawdzenie szczelności w czasie krótkim lub długim używa się azotu.
Odkręć sobie zakrętki od zbiorniczka płynu hamulcowego i po jakimś czasie sprawdź temperaturę wrzenia płynu hamulcowego. Wilgoć obniży ją do temperatury niedopuszczalnej w układzie hamulcowym. Podobnie działa olej w klimie.
Jak nie masz dojścia to rozkręcasz wszystko tak żeby je miec ANANASKU;]
To ciekawe podejście. Ale dziwne, bo są przecież czujniki gazu, barwniki i podczerwień, itp. Po co mi potem klient wracający bo coś mu skrzypi czy piszczy. Coś rozkręcone ciężko przywrócić do stanu fabrycznego.
VNie ma chłodnicy a skraplacz to niby czym jest ?
To prawda. Ale w ten sposób to nie ma intercoolera bo to jest chłodnica. Bez właściwego nazewnictwa pogubimy się wszyscy, bo nie wiadomo co kto ma na myśli.
A nabiłeś kiedyś przez niskie ciśnienie gaz?
Owszem. Jest wiele układów tylko z jednym króćcem do kontroli i nabicia.
ogarnij schemat działania klimatyzacji i zasadę bo w ogóle koleś nie ogarniasz
Naprawiam auta od ok 30 lat, klimatyzacja była wtedy rzadkością. Mam uprawnienia na klimatyzacje samochodowe, klimatyzacje przemysłowe i klimatyzacje zabudów chłodniczych, mam autoryzację KING.
ANANASKU, koleś
Nie życzę sobie takich określeń, staram się nikogo nie obrażać i tego samego wymagam od innych. Czym innym jest dyskusja, bo każdy ma prawo do swojego zdania, a czym innym używanie tzw epitetów.
 
Do góry Bottom