• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nie chce wejść czasami na obroty

drdala

Bywalec
Dołączył
28.12.2011
Postów
55
Punktów
0
Witam mój samochód to audi a4 b6 1.9 tdi 130km AWX 2002r
ostatnio zaczęło coś mi "trzeć" gdy jechałem na np. 3 i wcisnąłem pedał gazu doszło np. do 2500 obr. i puściłem gaz to słychać było przez chwilę takie dziwne tarcie. Pojechałem do mechanika odłączył mi ten przewód

i powiedział że jak problem zniknie to znaczy że turbina już pada. Niestety okazało się że problem zniknął czyli turbina do wymiany. Co dziwne jeżdżę teraz z odłączonym tym przewodem i nie czuję dużej różnicy w mocy - do 2 tyś czuję że jest bardziej mułowaty ale powyżej 2 tyś. już praktycznie nie ma prawie różnicy.
Teraz przejdę do sedna sprawy, przed pojechaniem do mechanika i odłączeniem tego kabla kilka razy zdarzyło mi się że podczas jazdy nagle momentalnie samochód tracił moc i nie chciał wchodzić na obroty (wolniej wchodził np do 2500 obr a na większe obroty już nie chciał wejść). Musiałem wtedy włączyć wyłączyć samochód i już było dobrze.
Dziś czyli przy jeździe z odłączoną turbiną znowu mi się to przytrafiło i z ciekawość w czasie jazdy wcisnąłem sprzęgło i dałem gazu to wszedł na obroty normalnie mimo że na biegu 2500obr i na większe już nie chciał wejść. Co może być przyczyną? Od czego był ten przewód który mechanik mi odłączył? Wiem że od turbiny ale jakie zadanie on ma w pracy turbiny? Co może być przyczyną tego że samochód nagle traci moc i nie chce wejść na obroty? Pomóżcie dobrzy ludzie:)

Czyli jak teraz lepiej jeździć ze zdjętym wężykiem czy założonym? Na razie nie mogę zrobić testów ponieważ pogoda mi na to nie pozwala (ciągle jezdnia jest oblodzona i testy dynamiczne trochę strach robić) a do pracy muszę dojeżdżać (7km *2 czyli 14 km dziennie) Boję się że coś się może stać i proszę o radę czy jeździć ze zdjętym czy z założonym czy w ogóle nie jeździć? Ale z drugiej strony jak tu nie jeździć jak muszę zrobić logi dynamiczne itd. Proszę o rady.
 

drdala

Bywalec
Dołączył
28.12.2011
Postów
55
Punktów
0
Wymieniłem turbinę na regenerowaną i wydałem 900zł jak oddam temu klientowi moją starą turbinę to on odda mi 200zł i teraz zastanawiam się czy warto jest jemu ją oddawać czy lepiej samemu spróbować naprawić swoją turbinę i sprzedać ją za większą kasę.... co mogę samemu zrobić ze swoją turbiną żeby zobaczyć w jakim jest stanie i co by należało naprawić/wymienić.
myślę czy w ten sposób nie zabrać się do mojej turbo
 

darektech

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
22.01.2011
Postów
342
Punktów
17
Wiek
37
Miasto
Legnica
potrzebyjesz czesci posiadasz tyrbine garreta do ktorej nie ma zestawow naprawczych (producent nie wprowadzil )
musial bys miec z 3 turbiny i moze zrobil bys 1
 

DrCars

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2012
Postów
221
Punktów
15
Miasto
Suwałki
Miałem ten sam problem w passat B5 FL, AVF 130KM. Wcześniej w starej turbinie czyściłem kierownice, pomogło na około 2 miesiące, następnie stało się to samo więc wymieniłem turbinkę. Extra, pięknie. Teraz minęło już 1,5 miesiąca i :eek: znowu!!!! kilka razy stało się to samo. Co gorsza, mam automat i dopiero tu jest to mocno widzialne kiedy jest problem z wrzuceniem wyższego biegu. W pierwszym i tym przypadku wyskakuje ten sam kod błędu - przeładowanie. No i już kilka rzeczy porobiłem i doszedłem chyba do problemu. Jeżeli to co zrobię zda egzamin to opiszę to na forum. Dam znać. Pozdrawiam.
 

jankas9886

SuperMechanior
Dołączył
8.03.2012
Postów
167
Punktów
8
Miasto
Strumień
ten wężyk jest z zaworu ograniczającego ciśnienie doładowania jak bedziesz jeździł na zrzuconym to wykończysz turbine, dziwne podejście do sprawy żeby go komuś odłączać
 

Katolik

Początkujący
Dołączył
10.03.2012
Postów
17
Punktów
0
Wiek
35
jest to zawor n75 czyli pospolicie gruszka która steruje kierownicami w turbnie. ten filmik co masz przedstawiony jest włąsnie o tym. jeżeli choć troche sie znazsz na mechanice to mozesz je wyczyścic samemu lesz uważaj przy rozbieraniu turbiny na wirnik zeby go nie przekosic bo bedzie lipa . tak masz zapieczone lopatrki w turbinie od mulowatej e niby ekonomicznej jazdy amochodem.
 

DrCars

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2012
Postów
221
Punktów
15
Miasto
Suwałki
Zgadzam się. Ten zrzucony przewodzik prowadzi od zaworu N75.
 

DrCars

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2012
Postów
221
Punktów
15
Miasto
Suwałki
Witajcie. No i u mnie już wiadomo. Szkoda, że doszedłem do tego metodą łańcuszka. Wymieniona turbina, wymieniony N75, wszystkie wężyki podciśnienia. A na końcu podstawiam czujnik ciśnienia doładowania i auto chodzi jak nowe. Znów kocham swoją pszczółkę. :) Żartuję, zawsze go kocham. Pozdrawiam.
 
Do góry Bottom