Witam. Mam poważny problem z moim Goflem.. Zaświeciła się kontrolką od hamulcy i nie gasła.. Poziom płynu oczywiście dobry itd..
Gdy świeci się kontrolka nie ma hamulców pedał ma luz i jest twardy a auto nie hamuje w ogóle. Czasami jak się świeci to hamuje, i normalnie jest ciśnienie, a czasami nie ma go i nie ma hamulców. Czasami zdarzy się że kontrolka zgaśnie i normalnie hamulce są.
Ogólnie autem nie da się jeździć.. no bo raz są hamulce a raz nie ma.
Podejrzewam, że to przekaźnik. Jednak nigdzie nie jestem w stanie znaleźć opisu który jest do czego, ani w instrukcji, ani w sam naprawiam, ani w internecie. Są tylko opisy bezpieczników, a przekaźników nie ma.
Golf 2, silnik 1.8 RP
I pompa jest nietypowa bo elektroniczna, auto ma tez ABS ale ten jest nieaktywny bo nie ma czujników w dwóch kołach. Byłem u 2 mechaników każdy rozłożył ręcę i stwierdził że się nie podejmie.
Gdy świeci się kontrolka nie ma hamulców pedał ma luz i jest twardy a auto nie hamuje w ogóle. Czasami jak się świeci to hamuje, i normalnie jest ciśnienie, a czasami nie ma go i nie ma hamulców. Czasami zdarzy się że kontrolka zgaśnie i normalnie hamulce są.
Ogólnie autem nie da się jeździć.. no bo raz są hamulce a raz nie ma.
Podejrzewam, że to przekaźnik. Jednak nigdzie nie jestem w stanie znaleźć opisu który jest do czego, ani w instrukcji, ani w sam naprawiam, ani w internecie. Są tylko opisy bezpieczników, a przekaźników nie ma.
Golf 2, silnik 1.8 RP
I pompa jest nietypowa bo elektroniczna, auto ma tez ABS ale ten jest nieaktywny bo nie ma czujników w dwóch kołach. Byłem u 2 mechaników każdy rozłożył ręcę i stwierdził że się nie podejmie.



))