Korneliusz
SuperMechanior
Witam
silnik diesel 1,9 , mam go już 8 lat a jest z 2004 roku.
Jeszcze dobrze się trzyma i jak na razie musi wystarczać. Ma swoje bolączki które już zdążyłem poznać ale parę dni temu dołączyła inna.
Po prostu sobie zgasł w czasie wolnej jazdy , na szczęście nie daleko garażu
Sprawdzam paliwo - jest , łapię za gruszkę - bo ten egzemplarz ją ma - miękka.
Aha - więc tu cię mam. Kupiłem drugą , nowa , oryginał.
Założyłem , odpowietrzyłem pompując tylko gruszką. Aż stała się twarda , znaczy paliwo musi dochodzić do pompy.Po dłuższym kręceniu rozrusznikiem odpalił i pracuje normalnie.
Rzecz w tym że jak zgaszę i ponownie chcę odpalić to trzeba znów kręcić parę sekund zanim zapali.
A to oznacza że się sam zapowietrza.
Przedtem tego nie było , jak już ciepły to palił na dotyk.
Gdzie w takim razie szukać przecieku , wyczerpały się moje koncepcje.
kiedyś czytałem ze winna może być sekcja przewodów nadmiarowych nad wtryskami. I ktoś opisywał ze tam mieści się czujnik ciśnienia paliwa i po wymianie problem ustąpił. Ale czy tam jest taki czujnik ?
według opisów to czujnik temperatury a nie ciśnienia. A może coś pokręciłem bo dawno temu o tym czytałem.
Podpowiedzcie proszę od czego zacząć .
silnik diesel 1,9 , mam go już 8 lat a jest z 2004 roku.
Jeszcze dobrze się trzyma i jak na razie musi wystarczać. Ma swoje bolączki które już zdążyłem poznać ale parę dni temu dołączyła inna.
Po prostu sobie zgasł w czasie wolnej jazdy , na szczęście nie daleko garażu

Sprawdzam paliwo - jest , łapię za gruszkę - bo ten egzemplarz ją ma - miękka.
Aha - więc tu cię mam. Kupiłem drugą , nowa , oryginał.
Założyłem , odpowietrzyłem pompując tylko gruszką. Aż stała się twarda , znaczy paliwo musi dochodzić do pompy.Po dłuższym kręceniu rozrusznikiem odpalił i pracuje normalnie.
Rzecz w tym że jak zgaszę i ponownie chcę odpalić to trzeba znów kręcić parę sekund zanim zapali.
A to oznacza że się sam zapowietrza.
Przedtem tego nie było , jak już ciepły to palił na dotyk.
Gdzie w takim razie szukać przecieku , wyczerpały się moje koncepcje.
kiedyś czytałem ze winna może być sekcja przewodów nadmiarowych nad wtryskami. I ktoś opisywał ze tam mieści się czujnik ciśnienia paliwa i po wymianie problem ustąpił. Ale czy tam jest taki czujnik ?
według opisów to czujnik temperatury a nie ciśnienia. A może coś pokręciłem bo dawno temu o tym czytałem.
Podpowiedzcie proszę od czego zacząć .
