• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

ODMA i EZEKTOR-prośba o wyjaśnienie passat b5 1.8 ADR 98r.

busiek100

Bywalec
Dołączył
24.03.2019
Postów
56
Punktów
0
Sprawdziłem szczelność układu dolotowego i zauważyłem delikatny przeciek na ezektorze od strony serwa hamulcowego.
Więc postanowiłem kupić nowy ezektor - niestety wyboru nie miałem bo w sklepie mieli tylko firmy TOPRAN. Wstawiłem i co zauważyłem. Układ dolotowy szczelny, ale przepustnica podczas pracy jest zamknięta a powietrze idzie z króćca przed przepustnicą (tam gdzie jest wpięta też odma) poprzez ezektor i do kolektora, taki jakby baypass się zrobił!!! Jak zaciskałem ten wężyk to silnik zaczyna się "dusić" na chwile i wtedy otwierała się dopiero przepustnica. Dodatkowo pojawił mi się błąd w Vagu(nie było go wcześniej-jakby po wymianie ezektora.)

17915 - Idle Control Sys : Lower Regulation Limit Reached

P1507 - 35-00---

Dołączam jeszcze loga z tego zdarzenia:

http://vaglogi.pl/log-001_QUWf2.html

Czy może ezektor nowy zepsuty, czy coś innego??? Jak ezektor powinien działać, bo sprawdzałem nowy i przepuszcza we wszystkie strony?!

Jeszcze pytanko. Gdzieś przeczytałem , że na króćcu który jest przed przepustnicą jest zaworek zwrotny - działa tylko w stronę przepustnicy. Zaznaczone na czerwono . Chodzi mi o to miejsce gdzie wpięta jest odma. Bo ja sobie dmuchałem tym powietrzem i jakby przechodzi w obie strony.

Czy ktoś może mi wyjaśnić jak to działa+ ten nieszczęsny ezektor w moim passacie?!

Zależy mi na czasie.

Proszę o pomoc.
 

Załączniki

  • Króciec.jpg
    Króciec.jpg
    34,7 KB · Wyświetleń: 24

busiek100

Bywalec
Dołączył
24.03.2019
Postów
56
Punktów
0
Witam.

Dzisiaj znowu walczyłem z autem.

Kupiłem i wymieniłem ten krociec przed przepustnica, ten co wpieta jest odma.

Zauważyłem coś takiego, że jak silnik był zimny to po odkreceniu korka oleju zasysalo korek tworzyło się podciśnienie i jak go zdjalem to silnik bardzo falowal. To samo działo się po wyjęciu bagnetu.

Przejechałem się około 50km silnik zagrzany no i robię test z korkiem, efektu takiego jak wcześniej nie ma. Brak podciśnienia i silnik pracuje tak jak z zakręconym korkiem. To samo przy wyjęciu bagnetu.

Czy coś jest nie tak? Czy coś jest nie sprawne???
 
Do góry Bottom