• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ogrzewanie Corolla E12

PaNiKa

Początkujący
Dołączył
26.01.2013
Postów
14
Punktów
0
Miasto
Warszawa
Witam,
Jestem nowym użytkownikiem forum, jednocześnie chciałbym się przywitać z wami, mając na uwadze, że ktoś z tego grona wreszcie mi pomoże z moim problemem.

Ale do rzeczy.
Pacjent: Toyota Corolla E12 2.0 D4D 2003
Problem: Problem jest z ogrzewaniem. Mamy zimę, która niebawem się skończy, ale wolałbym rozwiązać problem jeszcze w tym czasie. Ostatnio problem był następujący, że powietrze leciało tylko z przegrody od kierowcy, a od pasażera i od środka bliżej pasażera prawie nie. Problem został rozwiązany, złamane były jakieś za deską plastiki, które nie doprowadzały powietrza do każdego wylotu. Problem naprawiony w połowie, bo zgłosiłem jeszcze drugi problem, ale żaden z 3 mechaników nic nie stwierdził rzekomo.


Mianowicie Rolka strasznie słabo grzeje. Powietrze nawet po rozgrzaniu silnika do tych 90 stopni lub trochę mniej leci lekko ciepłe (ale nie gorące tak jakbym chciał i oczekiwał). Zgłosiłem to mechanikowi i rzekomo "tak panie musi być", ale jednak po rozmowach z innymi użytkownikami tego samochodu tak nie musi.

Mechanicy wedle tego co usłyszałem sprawdzili termostat, chłodnicę, płyn w chłodnicy, nie wiem czy nagrzewnice sprawdzali i przewody, ale mniejsza z tym. Kasę zapłaciłem za "diagnozę", ale jednogłośnie słyszałem "Panie D4D tak mają, pogódź się pan z tym".

Ja rozumiem, że jest to Diesel, ale mam okazję jeździć innymi starszymi i młodszymi Dieslami (Kia Cee'd 1.6 CTDI, Opel Astra II 1.7 , Passat B6 2.0 TDI) i we wszystkich tych samochodach jest bardzo cieplutko, a powietrze leci wręcz gorące po nagrzaniu silnika.

Robiłem testy i silnik nawet po grzaniu i jeździe w czasie powyżej godziny, daje takie samo powietrze.

Klima jest, nabita, świeżo odgrzybiona, powietrze w lato leci wręcz lodowate.

Nie mam pomysłów co to może być, co jest tego przyczyną i jak to naprawić (oddaję samochód zawsze do mechaników). Dążę do tego, że wydałem już sporo pieniędzy na "zabawę" z tym ogrzewaniem by nie zostało zrobione nic, a kolejne pieniądze wyrzucone w błoto to no sens moim zdaniem.


Dlatego liczę, że ktoś coś rzuci konkretnego od siebie, co to może być, co KAZAĆ sprawdzić/wymienić mechanikowi.


Z góry dziękuje i liczę na pomoc.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Jedyne co w tym przypadku mozesz poprosic to o generalne plukanie/czyszczenie ukladu chlodzenia i ogrzewania np woda z octem i zabrac od mechanika auto, przejechac sie natychmiast ze 30-40km na wyzszych obrotach i wrocic do niego na zlanie tego syfu i zalanie plynu + nowy termostat.

Jesli to nic nie da (a w 99% przypadkow daje zmiane kolosalna) to niestety ale masz do wymiany/czyszczenia najprawdopodobniej nagrzewnice ktora jest zatkana na zewnatrz smieciem, kurzem i powietrze zamiast leciec przez nia to szuka innej drogi i z tad masz slabe grzanie.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
trzeba sprawdzic termometrem temp na wężach nagrzewnicy
 

PaNiKa

Początkujący
Dołączył
26.01.2013
Postów
14
Punktów
0
Miasto
Warszawa
A orientujecie się panowie ile mniej więcej koszt takiego zabiegu u mechaników w Warszawie?
Tak "pi razy drzwi".

PS: Dziękuje śliczne za odpowiedzi.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Ja odpadam bo ja operuje w UK chlopaki musza to okreslic.
 

PaNiKa

Początkujący
Dołączył
26.01.2013
Postów
14
Punktów
0
Miasto
Warszawa
Ok, tak więc pozwolę sobie upnąć.
Ktoś może określić ile taki zabieg powinien maksymalnie kosztować?
 
Do góry Bottom