1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Oklejanie samochodów folią

Dyskusja w 'Blacharstwo i lakiernictwo' rozpoczęta przez użytkownika Misiek, 5-06 13.

  1. Misiek

    Misiek Administrator

    Online
    Dołączył:
    6-10 10
    Postów:
    4 522
    Docenione treści:
    1 206
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Co sądzicie i co wiecie na temat oklejania folią samochodów, nie mówię tutaj o oklejaniu reklamowym tylko o zmianie kolory na jakiś mat albo carbon powiedzmy. Czy folia ta jest wytrzymała, czy nie zacznie odchodzić po jakimś czasie, jak ją później ściągnąć, co się będzie z nią dziać po kilku latach i tym podobne rzeczy, piszcie co wiecie.
     
  2. PogotowieSamochodoweUK

    PogotowieSamochodoweUK Gość

    Offline
    Ja mam spore doswiadczenie z tym. Przynajmiej tak sadze.
    Okleilem 6 aut I moje jako 7.
    Problem jest taki ze otwierasz drzwi I tam kolor jest inny a do tego hamsko pozakladana folia.
    Odchodzi strasznie na tych zakladkach.
    Na progach twardniehe I peka.
    Mialem bialy mat I byla porazka bo folia zaczela sie polerowac na polysk przy myciu.
    Koszt oklehenia kombi folia 3m to zaledwie 500zl za folie I odtluszczacz.
    Zsnim nakleisz musisz wyszpachkowac kazda najmniejsza ryske.
    Zdjac ja to nie problem ale te najtansze to jedynue auto podpalic bo zchodza z lakierem.
    Ogolnie tanio, szybko I niewypal.
     
  3. Igor_Czarny

    Igor_Czarny Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-05 13
    Postów:
    26
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Węgrów/ Białystok
    Na pewno oklejenie auta jest tańsze niż lakierowanie.
    A jeśli chodzi o wytrzymałość- przy odprysku kamienia może się uszkodzić,ale w sumie podobnie jak lakier.
    Znajomy ma oklejonego Civica VIII gen od 3 lat i póki co nigdzie nie odchodzi.
     
  4. PogotowieSamochodoweUK

    PogotowieSamochodoweUK Gość

    Offline
    Bo w pl nie pada tyle deszczu;)
     
  5. Igor_Czarny

    Igor_Czarny Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    20-05 13
    Postów:
    26
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Węgrów/ Białystok
    Ostatnimi czasy ciężko się zgodzić :D
     
  6. slawi28

    slawi28 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    17-03 12
    Postów:
    261
    Docenione treści:
    30
    Miasto:
    Buxtehude hamburg
    Adres strony:
    folie jal folie sa tanie badziewa i sa dobre jal orafol
    orafol tszyma na lata jak jest dobrze polozona w gebelsach to okolo 70% taxuwek tak lata.
    I nic sie nieodkleja chyba jak w cos pszydzwonisz to ja zerwiesz.
    A co do usuniecia jei to farelka w lapy podgrzewasz i zrywasz po spolerowaniu auto jak nowe robilem pare taxi.
    Tylko nieradze samemu oklejac bo wystarczy troche pylu i wszyzdko mozesz zrywac widac odrazu ze pod folia cos jest . to jest bardzo niewdzieczna robota;)
     
  7. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    9 490
    Docenione treści:
    1 520
    Miasto:
    PZ
    nie wiem czy wiecie, ale naklejki najlepiej naklejac po uprzednim popsikaniu miejsca klejenia płynem do mycia szyb, fajnie jest wtedy bo można sobie przesuwać dowolnie naklejke i się nie marszczy
     
  8. PogotowieSamochodoweUK

    PogotowieSamochodoweUK Gość

    Offline
    Kolego ja mam miedzy nadkolem a opona 3mm przerwe i na nadkolach zaczelo odchodzic.
    Nie wytrzymalo angielskiej jesieni niestety.

    A zdiwilo mnie to bo folia 3m i odtluszczacz lakierniczy + sztucznie zbudowany foliowy pokoik bez pylowy chyba powinien zrobic robote.
    Problemem sa wciaz miejsca jak ramy drzwi.
     
  9. slawi28

    slawi28 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    17-03 12
    Postów:
    261
    Docenione treści:
    30
    Miasto:
    Buxtehude hamburg
    Adres strony:
    no tak na wewnetsznych slupkach pod dzwiami nikt nieokleja,teoretycznie da rade ale kto wyciaga dzwi itg...
    A jak zawijales kanty to nagrzales je????
     
  10. PogotowieSamochodoweUK

    PogotowieSamochodoweUK Gość

    Offline
    Tak I dodatkowo zaciagalem laczenie silikonem do paneli zeby woda nie podeszla. Ale piaskowanie od opon zrobilo swoje:(
     
  11. Carbonstar

    Carbonstar Nowy

    Offline
    Dołączył:
    28-01 14
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Oklejanie folia jest świetną alternatywną do kosztownego i czasochłonnego lakierowania auta. Folia raz prawidłowo zamontowana zdobi auto na lata. Producent zwykle udziela gwarancji od 5-10 lat.
    Najlepsze folie typu 3M czy Avery utrzymuje swój odcień bardzo długo. Nowoczesne folie polimeryczne stosuje się na dość płaskich powierzchniach a folie wylewane na zagłębieniach i dużych wypukłościach karoserii, dzięki temu możemy zakryć cały lakier. Przy reklamie obowiązkowo trzeba grafikę dodatkowo laminować najlepiej folia ochronna przeciw promieniowaniu UV. Zaleca się wymianę foli po 5,10 latach ponieważ folia może się scalić z lakierem podczas długiej eksploatacji , tzn. nieodwracalnie przykleić, choć nie zawsze, zależy to od jakości lakieru na aucie. Ważne jest zatem gdzie zlecimy takie zadanie. Jeśli jest kiepskiej produkcji to zalecam wymianę foli nawet po 2 latach. Folie można zdemontować w zakładzie w którym była aplikowana w ciągu niecałego dnia, zwykle bez ponoszenia kosztów. Dzięki temu odzyskujemy samochód w oryginalnym nienaruszonym kolorze, ponieważ folia dobrze go zabezpieczyła przed słońcem, asfaltem, brudem i owadami.
     
    Edytowano przez moderatora: 28-01 14
  12. Ondraszek

    Ondraszek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    24-08 13
    Postów:
    555
    Docenione treści:
    31
    Miasto:
    Nowy Sącz
    Na ten temat trochę sie naczytałem,przecież budyniowy kolor Merców ex Taxi z Niemiec, to nic innego jak taka folia właśnie.Trwałość, nie mniej jak 5 lat,poszukam profesjonalnego materiału tyczącego tego tematu,to ,to opiszę szerzej,prawdą jest jednak to,że karoseria musi być cymes stan,a i folia nie byle jaka,koszty też nie są takie niskie,ale tylko wprawne oko jest w stanie wyłapać,że na aucie jest folia a nie lakier.
     
  13. sulej013

    sulej013 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    29-01 14
    Postów:
    343
    Docenione treści:
    32
    Miasto:
    Miętne
    folia pół na pół... wczoraj oglądałem bmw e46 w czarnym macie oklejony folią i szczerze powiedziawszy... dupy nie urywało... plus za zabezpieczenie przed delikatnymi mechanicznymi uszkodzeniami.. minus za wygląd i detale których raczej w 100% nie da się ogarnąć do końca... ostatnio widziałem jakąś "nową metodę" pokrywania auta tak jakby gumą... nazywa się to chyba Plasti Dip efekt daje całkiem fajny, różne kolorki nawet osoba nie trzymająca nigdy pistoletu po 5 min ćwiczeń pomalowała by nim i cena.. ok 100 zł za 1 litr.. fajna alternatywa do sportu jak i lansu... można kupić 5l i opieprzyć całe auto a po dniu, tygodniu, miesiącu zerwać i mamy stary lakier później kupujemy drugi kolorek i walimy same felgi albo maske i dach.. fajna zabawa w dość niskiej kasie.. minus dał bym za utrudnione czyszczenie.. np owadów z maski... za to myjka ciśnieniowa nie niszczy powłoki i myje się auto tak jak przy zwykłym lakierku.. frota i szampon albo bezdotyk :) widziałem na forum już użytkownika który odradzał malowania tym preparatem uaz-a fakt strasznie trwałe to nie jest ale za to jakieś starsze punto pomalowane na kolor limonkowy typu ford rs no po prostu kisiel w majtkach małolatek :)
     
  14. Misiek

    Misiek Administrator

    Online
    Dołączył:
    6-10 10
    Postów:
    4 522
    Docenione treści:
    1 206
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Od momentu założenia tego tematu jeżdżę oklejonym samochodem przez firmę ze Szczecina, jestem na tyle zadowolony, że auto mojej żony również zostało oklejone przez tę samą firmę. Ponadto mój kolejny projekt również najprawdopodobniej będzie oklejony folią.
    Oklejenie jako efekt wizualny 10/10, jestem w 100% zadowolony z efektu jaki uzyskałem, nie ma żadnych widocznych niedoróbek a ja jestem bardzo upierdliwy i wszystko widzę jeżeli chodzi o te kwestie.
    Folia do utrzymania czystości wymaga w miarę regularnego mycia na myjkach ciśnieniowych ale myślę, że ktoś kto dba o auto w lakierze również często jeździ na myjnie bo po prostu lubi czysty wygląd auta czyli tutaj o folię trzeba dbać tak samo jak o lakier. Nie byłem nigdy na myjni ze szczotkami bo nie jestem samobójcą, kiedyś mi porysowało lakier to myślę, że folii za wiele dobrego nie zrobi, lepiej w niedzielę nabrać wody do wiadra i oblecieć auto gąbką dookoła.
     
  15. Carbonstar

    Carbonstar Nowy

    Offline
    Dołączył:
    28-01 14
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Panie Misiek pochwal się jakie to auto zleciłeś do oklejania, w jaką folię, na jaki kolor zmieniłeś karoserię, zdradź szczegóły a najlepiej wrzuć zdjęcie oklejonego samochodu, foto żony też. Znaczy samochodu żony też;)

    Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych zmian w kolorze karoserii i przyszłych projektach.

    PS.
    Nie ukrywam ze najbardziej interesuje mnie ten "kolejny projekt", czy to będzie reklama na samochodzie czy kolejna zmiana koloru?
     
    Edytowano przez moderatora: 3-02 14
  16. marik

    marik Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    12-01 14
    Postów:
    71
    Docenione treści:
    1
    3m chyba folia najpewniejsza. Nie słyszałem złych opinii. Kiedyś pytałem jednego o oklejenie - coś mówił że jak rdza to trzeba pierw to naprawić bo potem sajgon się robi.

    Jakie koszty całościowe takiej zabawy?
     
  17. jed

    jed Nowy

    Offline
    Dołączył:
    14-05 15
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    Witam serdecznie.

    Szukam info w temacie oklejania auta, bo wymyśliłem że tak zrobię zamiast malowania i lakierowania.
    Nie wiele jednak jest opinii na temat samych folii. OK, 3M czy ten orifol, i gdybym może miał jakieś auto konkretne, to bym się nie wahał. Generalnie jeżdżę scenic-iem '03. Mój problem polega na tym, że maska mi się przebarwiła i lakier spękał. Do tego mam zdrowo przytarte lusterko. Mój plan zakłada ujednolicenie tych elementów minimalnym stosunkiem jakość/cena. Rozwiązanie ma działać rok, wyglądać jako tako 2 lata.

    Czy takie coś się w ogóle nadaje - czy ktoś założył podobną folię i jeśli tak, jak to się sprawdziło?
    http://allegro.pl/folia-carbon-karbon-bialy-srebrny-152x200-rakla-3m-i4870671107.html

    Ponad to:

    - Duże jest ryzyko, że będą wyskakiwać na oklejonej masce bąble od temperatury? (zdaje sobie sprawę, że to zależy od jakości, ale czy ktoś okleił maskę, albo widział jak wygląda taka maska po roku/dwóch?)
    - Czy wyczyszczenie powierzchni starczy, czy bawić się w zdarcie/zmatowienie starego lakieru?
    - Wreszcie czy dysponując niezłą suszarką (1700-2200W) wykonam zagięcia, czy bez opalary się nie obejdzie.

    Dodam, że maskę będę rzeźbił samodzielnie dlatego też raczej chcę iść w tańsze materiały - zobaczymy jak to wyjdzie.
    Również jestem świadom, że w przypadku mego wehikułu, położenie folii carbon będzie mnie kwalifikować do programu TEDEgo, ale nauczę się z tym żyć :D raczej wybiorę srebrną, żeby jak najmniej się odróżniała od srebrnego lakieru (tego typowego dla sceny).
     
    Ostatnio edytowano: 14-05 15
  18. maxsslko

    maxsslko Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    30-11 14
    Postów:
    2 773
    Docenione treści:
    292
    Najtansza opalarka to wydatek max 150 zeta. Folie tylko dobrych marek, dobrze zrobiona nie przebawia sie, nie odchodzi ani nic z tych rzeczy. Mozesz zreszta popatrzec po samochodach dhl/ups. Prawie wszytskie sa oklejane z białych na zółte lub ciemno brazowe:)
     
  19. jed

    jed Nowy

    Offline
    Dołączył:
    14-05 15
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    Dzięki za zainteresowanie. Ceny opalarek znam, ale jeśli już to wypożyczę, bo następną okazję do jej użycia miałbym podczas apokalipsy zombie. Nadal pozostają aktualne pytania:
    1. czy folia na masce jest bardzo narażona na powstawanie bąbli/odkształcanie - czy to ryzyko jest realne, czy raczej wynika z błędów montażu?
    2. czy powinienem zmatowić, zedrzeć stary lakier czy samo wyczyszczenie powierzchni wystarczy?
    3. jak sprawdza się suszarka w kładzeniu folii?
    4. czy ktoś zna folię z linka i widział jak zachowuje się po roku, dwóch?
     
  20. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 529
    Docenione treści:
    328
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    1.Nie, folia nie jest narażona na powstawanie bąbli i odkształceń
    2.Nie, w żadnym wypadku nie matowisz lakieru-myjesz samochód, odtłuszczasz powierzchnie i kładziesz folie-jak się znudzi można wrócić do starego lakieru,jej zerwanie nie uszkadza lakieru
    3.Suszarka dałaby radę, ale taka duza profesjonalna jak mają w zakładach fryzjerskich- chodzi o odpowiednio dużą moc i temperaturę :)
    Aha- w Juli swego czasu były całkiem przyzwoite opalarki za chyba 49.99zł :)
     

Użytkownicy odwiedzili tę stronę szukając:

  1. oklejanie samochodów folia opinie

    ,
  2. folia carbonowa na samochód

    ,
  3. ile wytrzymuje folia na samochodzie

    ,
  4. folia carbon 5d opinie,
  5. czy warto obkleic auto folia,
  6. koszt oklejenia bmw,
  7. nadkole foliowanie,
  8. oklejenie samochodu folia forum,
  9. oklejanie progów,
  10. oklejenie auta firmowego cena forum,
  11. oklejanie aut lublin forum,
  12. czy warto okleic folija auto,
  13. forum okleiania samochodow na inne kolory,
  14. czy kupic auto oklejone folia,
  15. folia na odpryski czy jest dobra?