kukukuczek
SuperMechanior
- Dołączył
- 3.05.2013
- Postów
- 186
- Punktów
- 12
- Wiek
- 31
Witam wszystkich. kupiłem auto z uszkodzoną uszczelką pod głowicą. zakupiłem : nowy rozrząd, filtr oleju, olej, uszczelkę. zdjąłem głowicę, założyłem nową uszczelkę głowicę złożyłem i tak. Ciśnienie na 1 cyl: 4 na pozostałych 13- 15 bar. nie wiem czy złożyłem rozrząd dobrze, ale kierowałem się schematem dołączonym do opakowania. nie mam obudowy rozrządu, w ogóle....wiązka elektryczna jest chyba nie z tego silnika bo jest kilka ( 2szt. )wtyczek które po prostu nie mają gdzie ''iść''. częściowo poskładałem układ p.ciśnienia. przepustnica trzyma się na jednej śrubce, uszy są poobrywane. miałem wrażenie że coś mi wlecialo do kolektora ssącego... i niestety wleciało bo jak odpaliłem coś kilka razy stuknęło... boje się że mogło pokrzywić zawór. i teraz :
auto ciężko odpala,
po zdjęciu nogi z gazu gaśnie
nie wkręca się powyżej 4 tys obr.
czy to może być wina rozrządu ? czy wina podciśnienia ? łapie lewe powietrze ?
auto ciężko odpala,
po zdjęciu nogi z gazu gaśnie
nie wkręca się powyżej 4 tys obr.
czy to może być wina rozrządu ? czy wina podciśnienia ? łapie lewe powietrze ?
muszę sobie zapisać

i sam je wymieniłeś na początku, wszystko zrobiłeś źle, głowica poskładana na stare śruby, których tak naprawdę nie da się dociągnąć bo nie mają już swojej sztywności i głowica się popuści za jakiś czas, przepustnicę masz nieszczelną, łapie lewe powietrze, no i jeszcze pokrzywiłeś zawory jakimiś śmieciami które Ci wleciały do cylindrów 