1. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Otwarcie warsztatu

Dyskusja w 'Przepisy i prawo' rozpoczęta przez użytkownika MichalEf, 20-11 17.

  1. MichalEf

    MichalEf Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-11 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Zgorzelec
    Witam
    zacznę od tego iż jestem nowy na tym forum, prosze o wyrozumiałość, nie jestem pewien czy piszę w dobrym dziale
    ale do rzeczy...
    pracuje jako mechanik 12 lat, od 8 lat w komisie
    posiadam duzy budynek mieszkalny wraz ze stodola i 3 garazami, tam po pracy dorabiam, mam tez chlopaka ktory robi i mnie po swojej pracy tez na czarno
    mam kanal, podnosnik, wywazarke, wszystek potrzebny sprzet ktory uzbieralem od lat robie wszystko oprocz silnikow tzn wymieniam ale nie naprawiam

    zona mnie cisnie abym otworzyl warsztat "taki prawdziwy" legalny z firma, pieczatka, zeby reklame mozna bylo zrobic itp

    ja nie mam pojecia od czego zaczac i czy wogole to sie bedzie oplacac, sprzet i umiejetnosci mam, ale z tego co juz sie rozeznalem gorzej z reszta
    garaze nie sa naniesione na plan czyli sa formalnie nielegalne
    stodola nalezy do budynku ale nie ma okien, odplywow itp mieszcza sie tam max 3 auta
    obok mam pole 50 arow, miejsce dobre przy samej obwodnicy wiec i bilbord mozna postawic, do granicy pl-niem 2km
    chcialbym zatrudnic max 1-2 osoby legalnie
    wiem ze latwiej byloby wybudowac od zera warsztat ale nie stac mnie na taki wydatek a nie chce brac kredytu na 20 lat, czy da sie cos zrobic z tej stodoly?
    od czego zaczac czy sa jakies poradniki jak sie do tego zabrac?
    mam odlozone 60tys, moglbym dobrac troche kredytu
    Panowie podpowiezcie cos
     
  2. mintaka

    mintaka Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    29-10 17
    Postów:
    237
    Docenione treści:
    19
    Miasto:
    Wejherowo
    nie naprawiasz silników? a osprzętu silnika też nie? Czyli co? Wymiana klocków, oleju, elementów zawieszenia -tylko to robisz?
     
  3. MichalEf

    MichalEf Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-11 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Zgorzelec
    osprzet robie, nie ruszam srodka
     
  4. mintaka

    mintaka Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    29-10 17
    Postów:
    237
    Docenione treści:
    19
    Miasto:
    Wejherowo
    a kompresję się mierzy w środku silnika:smuggrin:.
    A tak poważnie . Jak masz klientów , dobrą opinię to otwieraj.Grunt to dobra księgowa. Znajdz taką i ona wiele ci wytłumaczy i zdejmie dużo kłopotu z głowy.
     
  5. MichalEf

    MichalEf Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-11 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Zgorzelec
    ale warsztatu za mnie ksiegowa nie wybuduje i nie zajmie sie tymi wszystkim pozwoleniami itp
    chyba ze taka znasz to chetnie zatrudnie :)
    klientow mam duzo, roboty od cholery, teraz na podworku stoja 4 auta do poskladania, sam dlubie do nocy, mlody tez duzo robi
    chetnie bym zatrudnil ludzi, bo na czarno nikt juz nie chce robic
     
  6. mintaka

    mintaka Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    29-10 17
    Postów:
    237
    Docenione treści:
    19
    Miasto:
    Wejherowo
    Księgowa za Ciebie warsztatu nie wybuduje , ale ułatwi prowadzenie już wybudowanego warsztatu. Rozmawiałem ostatnio z mechanikiem z trójmiasta i na pytanie jak mu idzie inters- odpowiedział ,że grunt to dobra księgowa. Co do pozwoleń i rzeczy formalnych to niech wypowiedzą się mechnicy z forum którzy takowe warsztaty prowadzą.
     
  7. MichalEf

    MichalEf Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-11 17
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Zgorzelec
    Zapewne ma racje, ale do prowadzenia w moim przypadku jeszcze daleko
    dziekuje za odp
     
  8. Marimixauto

    Marimixauto Nowy

    Offline
    Dołączył:
    17-11 17
    Postów:
    21
    Docenione treści:
    1
    Miasto:
    Warszawa
    Przede wszystkim musisz założyć działalność, zarejestrować firmę. Jak zakładasz jednoosobowa dzialanosc to przede wszystkim sporo ci odpada. Natomiast gdy zatrudniasz kogoś musisz mieć socjal szkolenia bhp dla ludzi oznaczenia typu wyjście ewakuacyjne, gaśnica itd. Jeżeli nie masz myjni lub podobnych i nie masz odprowadZenia wody z powierzchni warsztatowej do kanalizacji szamba itd raczej nie musisz mieć separatorow, wystarczy ze olej zbierasz do beczek które stoją na utwardzonym podłożu i pod przykryciem. Musisz kupic i zarejestrować kasę fiskalna - jakie teraz z tym związane są przepisy nie wiem ale coś ma sie zmieniać na początku 2018. Olej oraz odpady zaolejowanych odbierają firmy zewnętrzne np oiler . Musisz zbierać wszystkie kwity odnośnie oddawania oleju złomu itd na wypadek kontroli ochrony środowiska. A przede wszystkim zacząć od „stodoły” żeby przekwalifikować to na budynek uslugowy. To tak na szybko co mo przychodzi do głowy :) mam nadzieje ze pomogłem.
     
  9. diagnostawawa

    diagnostawawa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    18-07 15
    Postów:
    113
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Warszawa
    jak chcesz przekwalifikować budynek i działać legalnie to nie wiem czy 100tyś wystarczy.
    Jak masz klientów to ucywilizuj miejsce w którym działasz i tyle. zarejestrować firmę możesz abyś płacił podatki. Nie wiem tylko jak jest z OC działalności pracując w budynku do tego nieprzystosowanym. to samo z prądem, jak życzliwy sąsiad podpierdoli, a okaże się że masz taryfę "domową" czy jak to nazwać a nie "firmową" czy jak to tam sie zwie :p
     
  10. Fish

    Fish Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    8-09 17
    Postów:
    44
    Docenione treści:
    2
    Miasto:
    Śląsk
    Co do budynków, zaproś jakiegoś lokalnego inspektora nadzoru, architekta to podpowie Ci, co trzeba by było przebudować, zgłosić i ile to może kosztować.
     
  11. diagnostawawa

    diagnostawawa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    18-07 15
    Postów:
    113
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    Warszawa
    Jak nie ma z 50tys. Na budynek to nawet niech nie zaprasza. Sama instalacja el. Z odbiorem i przylaczem i przydzialem mocy to z 15 tys na duen dobry
     
  12. Fish

    Fish Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    8-09 17
    Postów:
    44
    Docenione treści:
    2
    Miasto:
    Śląsk
    Skoro chce coś zrobić to powinien poznać, warianty rozbudowy/zmiany sposobu użytkowania.
    Jak zbierze niezbędne informacje to podejmie decyzję.
     
  13. executor

    executor Nowy

    Offline
    Dołączył:
    26-11 17
    Postów:
    9
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Rzeszów
    Jestem w szoku. Czy ktoś może potwierdzić ten post? Przepraszam, że się tak dopytuję, ale wielokrotnie przesadzamy. Czekam na odpowiedź i mam nadzieję, że nie spotkam się z negatywnym odzewem.
     
  14. selim

    selim Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    1-01 14
    Postów:
    536
    Docenione treści:
    24
    Miasto:
    Sląsk
    Ja, wydałem 50 tys.na instalacje
     
  15. leeroy15

    leeroy15 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    3-07 17
    Postów:
    43
    Docenione treści:
    5
    Miasto:
    Ostrowiec
    Mam warsztat z pozwoleniami, pomiarami - ostatecznie zatwierdzony przez INB - wszystko zgodne z kwitem. Powiem tak - instalacja elektryczna kosztowała mnie około 3000zł/ - z jednym stanowiskiem i socjalami - same materiały - przewody, wyłączniki nadprądowe, różnicówki, ograniczniki przepięć, FRX, rozdzielna, uziomy + gniazda+ włączniki + oświetlenie hali i pomieszczeń socjalnych. Robocizna moja - 0zł. Odbiory 120zł (wiadomo im więcej punktów tym odbiory droższe - ale myślę, że na warsztat 4-stanowiskowy odbiory rzędu max 500zł-700zł powinny być ok. Oczywiście kolejne stanowiska już nie wyjdą 3000zł na materiałach ale tak około 1000zł/ stanowisko - przewody + gniazda + wyłaczniki itp pierdołki. Kwota jaką szacuję to około 6tys na materiałach dla 4stanowiskowego - ja bym się w tym zmieścił :D. Jak z robocizną to przemnóż razy 2 i masz 12tysi :). Jednostanowiskowy (no może nawet dwustanowiskowy) zrobisz za około 6 - 8 tysięcy na gotowo z robocizną a za 3-4 samodzielnie :D. Nie znam obecnych cen materiałów elektrycznych w hurtowniach dlatego szacunki mogą być lekko rozjechane.

    PS.
    Dla malkontentów i niedowiarków. Nie robiłem instalacji na odp****l tylko zgodnie ze sztuką. Przewód zasilający cały budynek to 5x10mm2!!! Każde gniazdo siłowe 400V zasilane z osobnego przewodu 5x4mm2, 5x2,5mm2 - w zależności od mocy maszyny. Każda maszyna ma osobny obwód elektryczny zabezpieczony odpowiednimi wyłącznikami nadprądowymi. Cała instalacja została wykonana zgodnie z projektem budowlanym - dlatego mam zrobione uziomy, szyny, ograniczniki przepięć, FRX, każdy obwód osobny zabezpieczony nadprądowym i różnicówką. Dodatkowo wyłącznik ppoż. Pomiary wykonał elektryk z odpowiednimi uprawnieniami. Wszystko zgodnie z kwitem. Uwag brak! Takie są fakty - nie zawsze to za co płacimy jest warte tak wygórowanych cen.
     
    Ostatnio edytowano: 5-12 17
  16. NorbertK

    NorbertK Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    5-01 15
    Postów:
    390
    Docenione treści:
    35
    Ja robiłem elektrykę w tym roku w swoim półprofesjonalnym warsztacie. Wyszło mnie ok 3 tys. z czego 750 dałem wujowi za robotę. Jest siłax2, różnicówka, 9 lamp na suficie (4 obwody), 9 gniazdek, w kanale 4 lampy i 2 gniazdka.
     
    leeroy15 lubi to.
  17. leeroy15

    leeroy15 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    3-07 17
    Postów:
    43
    Docenione treści:
    5
    Miasto:
    Ostrowiec
    Pójdź do projektanta budowlanego, który ma odpowiednie uprawnienia to przyjedzie i ci podpowie co i jak. Liczy się kubatura obiektu, wysokość do stropu itp. Jeżeli planujesz zatrudnienie to socjal musi spełniać odpowiednie parametry od ilości m2 na osobę po wysokość temperatury w kranie i w kiblu ;). On stwierdzi czy jest możliwość małymi nakładami zmienić użytkowanie obiektu. Czasem niestety jest to niemożliwe. W twoim przypadku jest łatwiej bo nie masz naniesionych obiektów na plan więc formalnie nie istnieją. Możesz je zburzyć :D i zrobić miejsce na nowy obiekt. Droga legalizacji istniejącego budynku a budynku w fazie projektu (nowego) jest taka sama a nawet dłuższa bo dochodzi inwentaryzacja obecnego budynku. Inspektora nadzoru bym nie zapraszał na twoim miejscu. Jeżeli stwierdzi, że naprawiasz w stodole samochody to może ci dowalić srogą karę finansową - użytkowanie obiektu niezgodnie z przeznaczeniem... "Są to bardzo wysokie kary. Przykładowo: • za budynki w handlu, gastronomii i usługach o kubaturze od 2500 do 5000 metrów sześc. (np. sklepy, hale targowe, warsztaty rzemieślnicze, bary, myjnie samochodowe, stacje obsługi pojazdów) wynosi 112 500 zł (500 x 10 x 15 x 1,5), • za budynki przemysłowe o kubaturze od 2500 do 5000 metrów sześc., jak budynki produkcyjne, wytwórnie, obiekty magazynowe (budynki składowe, chłodnie, hangary, wiaty), wynosi 75 000 zł (500 x 10 x 10 x 1,5)." - źródło: http://www.rp.pl/artykul/791344-Brak-pozwolenia-na-uzytkowanie-moze-zemscic-sie-po-latach.html
    Więc nie idź do Inspektora Nadzoru Budowlanego tylko zastanów się nad zmianą sposobu użytkowania istniejącego obiektu budowlanego. Pogadaj z architektem to ci doradzi co i jak.
    http://muratordom.pl/prawo/formalno...ynku-zmiana-sposobu-uzytkowania,132_5344.html
     
  18. Fish

    Fish Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    8-09 17
    Postów:
    44
    Docenione treści:
    2
    Miasto:
    Śląsk
    leeroy15, mylisz pojęcia inspektora nadzoru budowlanego a powiatowego inspektora nadzoru budowlanego to twie różne funkcje.
    Inspektor nadzoru reprezentyje inwestora w procesie budowanym a powiatowy inspektor nadzoru budowlanego jest od odbiorów i kontroli.
    Częśto inspektor nadzoru jest również, kierownikiem budowy i projektantem.
     
  19. leeroy15

    leeroy15 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    3-07 17
    Postów:
    43
    Docenione treści:
    5
    Miasto:
    Ostrowiec
    Widzisz, a ja zawsze sądziłem, że Inspektor nadzoru budowlanego (nie ważne czy powiatowy, wojewódzki, czy główny - państwowy) jest urzędnikiem państwowym i realizuje wytyczne wynikające z prawa budowlanego - łącznie z przywalaniem kar. Prowadząc budowę warsztatu tylko z takim się spotkałem. Oczywiście kierownika budowy także miałem bo musiałem :D. Ale jest jeszcze coś takiego jak Inspektor nadzoru inwestorskiego .... Jeżeli możesz to podaj mi podstawę prawną inspektora nadzoru budowlanego nie będącego urzędnikiem państwowym tylko "najemnikiem" inwestora. Bo z twojego postu wynika, że taki Inspektor Nadzoru Budowlanego jest zatrudniany i opłacany przez zainteresowanego.... W związku z tym jeżeli powyższy Inspektor jest funkcją państwową i może być opłacany z kieszeni inwestora to zachodzi tutaj drobny konflikt interesów... ;)
    Jeszcze raz podkreślam - chodzi mi o osobę/funkcję "Inspektor Nadzoru Budowlanego".
    Zapewne nie znajdziesz nic nowego w tej materii bo akurat Ty kolego Fish pomyliłeś pojęcia pomiędzy nadzorem budowlanym a nadzorem inwestorskim...
     
    Ostatnio edytowano: 7-12 17
  20. Fish

    Fish Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    8-09 17
    Postów:
    44
    Docenione treści:
    2
    Miasto:
    Śląsk
    Skrót myślowy zastosowałem bez sprawdzenia w PB.
    Rozdział 3
    Prawa i obowiązki uczestników procesu budowlanego
    Art. 17. Uczestnikami procesu budowlanego, w rozumieniu ustawy, są:
    1) inwestor;
    2) inspektor nadzoru inwestorskiego;
    3) projektant;
    4) kierownik budowy lub kierownik robót
     
    leeroy15 lubi to.