• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Płukanie silnika, czy warto ?

Romuald-f

SuperMechanior
Dołączył
6.05.2016
Postów
622
Punktów
290
Autko to Toyota Verso, przebieg 200 tyś. Chciałbym profilaktycznie przepłukać silnik tym specyfikiem, czy warto, czy nie zaszkodzę ?
 

Załączniki

  • TEC2000.png
    TEC2000.png
    209 KB · Wyświetleń: 1

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
675
Punktów
105
Miasto
Węgrów
Też raczej jestem zwolennikiem częstej zmiany na dobry olej
 

Romuald-f

SuperMechanior
Dołączył
6.05.2016
Postów
622
Punktów
290
Leję 5W30 (Mobil, Elf, Motul) co 10-12 tyś. Jeżdżę do 130 km/h. Jeżeli zrobię trasę 450-500 km i przytrafi mi się pogonić powyżej 140 km/h to po powrocie muszę dolać 0.5 - 0.7l oleju. Dlatego myślałem przepłukać silnik. Te silniki Toyoty mają mankament zapiekających się pierścieni olejowych. Nie mam ochoty na remoncik tym bardziej że ciśnienie w cylindrach jest 13 atm. Sądziłem (nigdy tego nie robiłem) że może płukanka tym specyfikiem pomoże.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
12152
Punktów
2284
Wiek
39
Miasto
PZ
Leję 5W30 (Mobil, Elf, Motul) co 10-12 tyś. Jeżdżę do 130 km/h. Jeżeli zrobię trasę 450-500 km i przytrafi mi się pogonić powyżej 140 km/h to po powrocie muszę dolać 0.5 - 0.7l oleju. Dlatego myślałem przepłukać silnik. Te silniki Toyoty mają mankament zapiekających się pierścieni olejowych. Nie mam ochoty na remoncik tym bardziej że ciśnienie w cylindrach jest 13 atm. Sądziłem (nigdy tego nie robiłem) że może płukanka tym specyfikiem pomoże.
Z plukankami trzeba ostrożnie, kumpel sobie wypłukał silnik w Oplu omega tak że wypluł pierścienie tłokowe :)
 

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
675
Punktów
105
Miasto
Węgrów
Znajomemu się podejrzanie szybko w X5 panewki skończyły po plukance :D
 

lalek

SuperMechanior
Dołączył
5.03.2013
Postów
143
Punktów
32
Miasto
UK
Piszę to z perspektywy użytkownika, który od kilku lat sam sobie ogarnia podstawowe tematy:

Kupując auto bez znaczenia czy znam czy nie znam historii robię coś takiego (jeżeli oczywiście stan i kondycja silnika po sprawdzeniu go podpowiada że to nie zaszkodzi), natomiast robię to w taki sposób:
1. Dolewam to do starego oleju tuż przed wymianą: 10 minut na biegu jałowym bez obciążenia.
2. Spuszczam ten olej, zakładam nowy filtr, zalewam półsyntetyk o zbliżonych parametrach do oleju, który chce docelowo użyć, nie dolewam drugi raz flush'a!
3. Przed wycieczką sprawdzam jeszcze raz ciśnienie oleju. Dalej wybieram się na przejażdżkę 100-200km - wystarczająco długo żeby podpiąć sobie coś i przy okazji sprawdzać inne rzeczy w czasie rzeczywistym.
4. Wracam, wykręcam filtr, zlewam olej, wykręcam miskę i zajmuje się innymi tematami a to sobie tam skapuje siłą rzeczy.
5. Zakładam uszczęlkę, miska spowrotem, kolejny filtr, docelowy olej. Dalej słynne "jeżdżę, obserwuję".
6. Skracam interwał pierwszej wymiany o połowę albo nawet szybciej - zależy od tego ile,gdzie i jak auto jeździ.
7. Potem po prostu wymieniam już nic nie płucząc. Jeżeli coś mnie martwi, albo zbliża się jakaś inna robota związana z silnikiem rozważam kolejną wcześniejszą zmianę oleju.

Jeszcze raz napiszę, że preparat do płukania silnika używam tylko raz, po wstępnych oględzinach silnika, znając poziom oleju i tak dalej...
Później wolę po prostu częściej zmieniać olej. Metoda ta jeszcze nigdy niczego mi nie naprawiła, natomist dla mnie nowe auto to zawsze nowy rozdział i nie wierzę nikomu w żadne zapewnienia jak to dopiero co wymienił przecież pół auta (rzeczy eksploatacyjne rzecz jasna) i jeszcze sugeruje że przecież zrobił to dla mnie (nowego właściciela). Hehe, ludzie mają poczucie humoru.

Także opowiadając na pytanie postawione w temacie: dla mnie, robiąc to w opisany sposób i po zakupie auta - warto jeżeli kondycja silnika na to wskazuje. Natomiast nigdy nie robiłem tego już później, zawsze wolałem częściej zmieniać olej zachowując w tym jakiś zdrowy rozsądek rzecz jasna.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

gtszudi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.08.2017
Postów
2707
Porady
1
Punktów
780
Wiek
34
Miasto
Pruszcz Gdański
ja stosuje w kazdym swoim aucie , od 82r az po 2010r , i czy to porsche 924 czy golf 6 1.4 tsi czy ducato 2.5 td , golf gti 2.0 axx , nic sie nie dzieje , nie rozszczelnia , nie dymi nie klepie itp itd , plukanka co 2ga wymiana oleju , i nie narzekam ze rozrzad telepie , albo cisnienia nie ma. jak silnik trup to nic mu nie pomoze oprocz dobrej reki.
 

mathiass

SuperMechanior
Dołączył
1.10.2011
Postów
1031
Punktów
136
Wiek
34
Powiem, że byłem sceptycznie nastawiony do płukanek do momentu gdy pomogły. Pierwszy przypadek to 1.6HDi ze sporym spalaniem oleju, po płukance problem nie ustal zupełnie ale spalanie oleju spadło z ok 800ml na 500km na +- 100ml. Wiec efekt jest na plus. Drugi przypadek to 1.4TSi hałasujący łańcuch przy porannym rozruchu - zalany był castrol. Zrobiłem płukankę Yacco i wymiana oleju również na Yacco i łańcucha nie słychać. Dla mnie płukanki tylko porządnych marek - niszowych, wszystkie ogólnodostępne to nafta/ropa. Np Yacco lub Millers po otwarciu zupełnie inny maja zapach - bardziej olejowy.
 

lalek

SuperMechanior
Dołączył
5.03.2013
Postów
143
Punktów
32
Miasto
UK
Czy mogę Was poprosić o ocenę tego co opisałem i jak to się przedstawia w waszych oczach?
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
12152
Punktów
2284
Wiek
39
Miasto
PZ
jako mechanik powinienes wstydzic sie tego co napisales
Wstyd
In A Box Reaction GIF

Automatyczne połączenie postów:

To z czego on miał te pierścienie? Z nagaru?
Chyba tak, opel omega 2.2 benzyna
 

Diagbox10

-*-*-
Dołączył
5.04.2018
Postów
6680
Punktów
1132
Miasto
trasa lublin siedlce
15 minut pracy i manometr do oleju podlaczony. 2 bary na jałowych
Automatyczne połączenie postów:

wchodzi 9 litrow
 
Do góry Bottom