Witam.
Pacjent passat 1.8 20V na podtlenku LPG. Problem - ogólnie brak mocy a tak dokładniej... Na pierwszych 2 biegach jeszcze aż takiej tragedii nie ma, aczkolwiek jest biednie z wkręceniem się na obroty, ale później to już strasznie... Wyprzedzić tym strach, V-max 160km/h przy 6tys. obrotów (gdzie jak patrze po filmach przy tych obrotach powinno być około 2oo - nie chodzi o to by zap***dalać, tylko sprawdzaliśmy ogólne osiągi). Sprzęgło wymienione bo grzebek myślał, że się może ślizgać (wymienione niedawno jeszcze przez poprzedniego właściciela) no i się nie ślizgało.
Ma ktoś jakieś pomysły?
Z góry dziękuję za sugestie i czekam na podpowiedzi, pozdrawiam
Kuba.
P.S. Z racji braku mocy auto non stop przeciągane na obrotach by przyspieszało jako tako w trasie (prędkości w okolicach 100km/h) owocuje apetytem na średnio 14-15l LPG na 100km, z benzyną tak samo...
Pacjent passat 1.8 20V na podtlenku LPG. Problem - ogólnie brak mocy a tak dokładniej... Na pierwszych 2 biegach jeszcze aż takiej tragedii nie ma, aczkolwiek jest biednie z wkręceniem się na obroty, ale później to już strasznie... Wyprzedzić tym strach, V-max 160km/h przy 6tys. obrotów (gdzie jak patrze po filmach przy tych obrotach powinno być około 2oo - nie chodzi o to by zap***dalać, tylko sprawdzaliśmy ogólne osiągi). Sprzęgło wymienione bo grzebek myślał, że się może ślizgać (wymienione niedawno jeszcze przez poprzedniego właściciela) no i się nie ślizgało.
Ma ktoś jakieś pomysły?
Z góry dziękuję za sugestie i czekam na podpowiedzi, pozdrawiam
Kuba.
P.S. Z racji braku mocy auto non stop przeciągane na obrotach by przyspieszało jako tako w trasie (prędkości w okolicach 100km/h) owocuje apetytem na średnio 14-15l LPG na 100km, z benzyną tak samo...
Ostatnia edycja:
Dziś albo jutro kat idzie out i dam znać czy pomogło.