Witam
Pacjent to pasior b5fl 130km td pd
problem polega na tym że po nocy zapali ale tak jakby na trzy i kołysze silnikiem ,a potem jest ok niema problemu z odpalaniem do czasu jak auto rozgrzeje do 90 c po tym nie ma opcji odpalenia ,dodam że jadąc około 140km wcisne sprzęgło to auto zgaśnie
grupa 13 23 18 ok ,wymienione gumki na pompkach ,wymieniona pomka tamdemowa ,pompka w baku sprawdzona
błędów brak ,tylko w bloku 1 dawka jest cały czas koło 12 mg na skok
macie jakieś pomysły?
Pacjent to pasior b5fl 130km td pd
problem polega na tym że po nocy zapali ale tak jakby na trzy i kołysze silnikiem ,a potem jest ok niema problemu z odpalaniem do czasu jak auto rozgrzeje do 90 c po tym nie ma opcji odpalenia ,dodam że jadąc około 140km wcisne sprzęgło to auto zgaśnie
grupa 13 23 18 ok ,wymienione gumki na pompkach ,wymieniona pomka tamdemowa ,pompka w baku sprawdzona
błędów brak ,tylko w bloku 1 dawka jest cały czas koło 12 mg na skok
macie jakieś pomysły?
