Krashan
Uczestnik
- Dołączył
- 8.09.2015
- Postów
- 42
- Punktów
- 0
Witam,
Posiadam Peugeota 308 e-HDI 1.6 112KM (2012) z oryginalnym przebiegiem 116 tys. km
Podczas ujmowania gazu (puszczenia nogi z gazu) odczuwam takie jakby szarpnięcie samochodu, trudno mi to dokładnie określić, ale jest to dość denerwujące.
Odczuwam to raczej na rozgrzanym silniku i przy niższych biegach (tak od 1 do 3), przy czym zjawisku temu nie towarzyszy żaden stuk czy hałas. Przy uruchamianiu lub gaszeniu silnika (z wciśniętym sprzęgłem lub bez) nie ma również żadnych stuków czy hałasu.
Występuje jedynie ten denerwujący objaw szarpnięcia (jakby zakołysania - do przódu / do tyłu) samochodem przy puszczeniu gazu. Wymieniłem tuleje w wahaczach (podobno były naderwane), objaw nie ustąpił. Słyszałem, że powodem może być w pewnej mierze zużyte koło dwumasowe (za duży luz). Podobno w silnikach e-hdi stosowano koła dwumasowe LUK, które posiadały w konstrukcji sprężyny (a nie amortyzatory) i po pewnym czasie na tych sprężynach może pojawić się luz, który daje o sobie znać takimi objawami jak u mnie. Zaś w kołach z "amortyzatorami" nie ma takich objawów, bo jak amortyzator pada, to od razu jest hałas...
Nie wiem ile w tym prawdy oraz co może być powodem takich szarpnięć jak u mnie..?
Zwieszenie ogólnie mam podobno w dobrej kondycji...
Posiadam Peugeota 308 e-HDI 1.6 112KM (2012) z oryginalnym przebiegiem 116 tys. km
Podczas ujmowania gazu (puszczenia nogi z gazu) odczuwam takie jakby szarpnięcie samochodu, trudno mi to dokładnie określić, ale jest to dość denerwujące.
Odczuwam to raczej na rozgrzanym silniku i przy niższych biegach (tak od 1 do 3), przy czym zjawisku temu nie towarzyszy żaden stuk czy hałas. Przy uruchamianiu lub gaszeniu silnika (z wciśniętym sprzęgłem lub bez) nie ma również żadnych stuków czy hałasu.
Występuje jedynie ten denerwujący objaw szarpnięcia (jakby zakołysania - do przódu / do tyłu) samochodem przy puszczeniu gazu. Wymieniłem tuleje w wahaczach (podobno były naderwane), objaw nie ustąpił. Słyszałem, że powodem może być w pewnej mierze zużyte koło dwumasowe (za duży luz). Podobno w silnikach e-hdi stosowano koła dwumasowe LUK, które posiadały w konstrukcji sprężyny (a nie amortyzatory) i po pewnym czasie na tych sprężynach może pojawić się luz, który daje o sobie znać takimi objawami jak u mnie. Zaś w kołach z "amortyzatorami" nie ma takich objawów, bo jak amortyzator pada, to od razu jest hałas...
Nie wiem ile w tym prawdy oraz co może być powodem takich szarpnięć jak u mnie..?
Zwieszenie ogólnie mam podobno w dobrej kondycji...