Hej. Oglądałem dziś Peugeota 407 z silnikiem 1.8 16 v 125 km. Przebieg 260 tys. km raczej autentyczny. Silnik suchy z góry z dołu. Co się dzieje:
- mimo ciepłego dnia i nieodpalanego wcześniej silnika po odpaleniu trochę trzęsło budą
- przejechaliśmy ~2-3 km, po powrocie na komis postał złapał temp. chwilę po bardzo mocnej przygazówce na biegu jałowym puścił taki czarny dymek wyglądało to jakby ktoś zdmuchnął delikatny kurz z kostki brukowej....
- spadając z obrotów to samo tylko dymek biały również ledwie widoczny.
- pod korkiem wlewu oleju delikatny majonez, ale bagnet czysty składam to, że może długo stał i wilgoć dała takie objawy
- zachowanie samochodu normalne węże nie twardniały, wiatraki się włączały...
Co sądzicie. Czy to może być spowodowane tym, że długo stał niepalony czy ten delikatny czarny dymek dyskwalifikuje auto?
Dzięki.
- mimo ciepłego dnia i nieodpalanego wcześniej silnika po odpaleniu trochę trzęsło budą
- przejechaliśmy ~2-3 km, po powrocie na komis postał złapał temp. chwilę po bardzo mocnej przygazówce na biegu jałowym puścił taki czarny dymek wyglądało to jakby ktoś zdmuchnął delikatny kurz z kostki brukowej....
- spadając z obrotów to samo tylko dymek biały również ledwie widoczny.
- pod korkiem wlewu oleju delikatny majonez, ale bagnet czysty składam to, że może długo stał i wilgoć dała takie objawy
- zachowanie samochodu normalne węże nie twardniały, wiatraki się włączały...
Co sądzicie. Czy to może być spowodowane tym, że długo stał niepalony czy ten delikatny czarny dymek dyskwalifikuje auto?
Dzięki.