Parę dni temu przestała działać klamka keyless a dokładnie nie działa poprzez wsunięcie reki za klamkę ani z pilota otwieranie drzwi od strony kierowcy. Reszta drzwi otwiera się bezproblemowo. Dodam, że wszystkie drzwi zamykają się bez problemu i z pilota jak i poprzez dotknięcie klamki.
Od czego zacząć sprawdzanie? Czy warto odłączyć akumulator bo czasem podobno pomaga? Czy takie odłączenie akumulatora nie spowoduje jakichś nowych problemów z elektronika np?
Druga sprawa dotyczy zapoconej odmy. Lekko sączy się z niej olej, idzie po silniku na dół na plastikową osłonę. Nie jest może tego dużo ale olej jak to olej zaraz się wydaje że pół wiadra wylanego i kupa syfu. Czy jeździć z takim tematem czy odstawić auto do mechanika żeby to zrobił? Facet który to zauważył stwierdził żeby tak jeździć ale ja mam wątpliwości.
Od czego zacząć sprawdzanie? Czy warto odłączyć akumulator bo czasem podobno pomaga? Czy takie odłączenie akumulatora nie spowoduje jakichś nowych problemów z elektronika np?
Druga sprawa dotyczy zapoconej odmy. Lekko sączy się z niej olej, idzie po silniku na dół na plastikową osłonę. Nie jest może tego dużo ale olej jak to olej zaraz się wydaje że pół wiadra wylanego i kupa syfu. Czy jeździć z takim tematem czy odstawić auto do mechanika żeby to zrobił? Facet który to zauważył stwierdził żeby tak jeździć ale ja mam wątpliwości.