AnnaEspace4
Uczestnik
Mam problem posiadam Espace 4, 2.2dci.
Coś kradnie prąd.
Ładowanie na alternatorze 14 V, pobór prądu na wyłączonym samochodzie 90-120 miliamperów co skutkuje tym, że dwa dni na postoju i aku puste.
Sprawdzone 3 skrzynki bezpiecznikowe (koło kierowcy , ze strony pasażera i pod maską)
Wszystko ok żadnej znacznej reakcji na czujniku przy wyjmowaniu bezpieczników.
Czy ktoś ma pomysł co może kraść lub wie gdzie są jeszcze jakieś bezpieczniki, które można by sprawdzić żeby złodzieja zlokalizować.
Za wszystkie podpowiedzi dzięki wielkie
Aaa oraz jeszcze jedno pytanko. Między fotelem kierowcy i pasażera jest umiejscowiona w podłodze w schowku taka żółta rączka z linką...co to jest
Coś kradnie prąd.
Ładowanie na alternatorze 14 V, pobór prądu na wyłączonym samochodzie 90-120 miliamperów co skutkuje tym, że dwa dni na postoju i aku puste.
Sprawdzone 3 skrzynki bezpiecznikowe (koło kierowcy , ze strony pasażera i pod maską)
Wszystko ok żadnej znacznej reakcji na czujniku przy wyjmowaniu bezpieczników.
Czy ktoś ma pomysł co może kraść lub wie gdzie są jeszcze jakieś bezpieczniki, które można by sprawdzić żeby złodzieja zlokalizować.
Za wszystkie podpowiedzi dzięki wielkie
Aaa oraz jeszcze jedno pytanko. Między fotelem kierowcy i pasażera jest umiejscowiona w podłodze w schowku taka żółta rączka z linką...co to jest
