• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Początek przygody z lawetą

Pietrek

SuperMechanior
Dołączył
24.01.2013
Postów
597
Punktów
25
Miasto
Polska wschodnia
Witam. Planuję zakup autolawety w celu przywożenia sobie aut zabytkowych do renowacji i handlu. Na razie planuję to robić prywatnie. Mam pytanie, czy potrzebuję jakiejkolwiek licencji, pozwolenia, do przewozu aut, które są moją własnością? Czy potrzebuję jakiś formalności, jeśli będę chciał przewieźć auto koledze, które nie jest moją własnością? Planuje zakup lawety z ładownością ok 1700 kg, ale na kat B czyli z DMC 3500kg. Wiem, że potrzebny jest etoll na autostradach, ale czy poza tym musze spełniać jakieś laweciarskie formalności, opłaty?
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
944
Punktów
220
Wiek
31
Miasto
Wasilków
Jaki etoll, do 3,5t nic nie ma, lecisz jak osobówką albo małym dostawczakiem. Jeśli nie masz działalności z odpowiednim pkd to zapomnij, że wieziesz komukolwiek, tylko swoje auta zarejestrowane na Ciebie albo pokazujesz umowę, że auto na plecach jest Twoje. Za koleżeńską przysługę od 1500 do góry od itd( tak, znam osobiście kogoś z takim mandatem). Ładowność 1700 kg jest nie do uzyskania na 3,5t, max 1400-1500 wyciągniesz, miałem sporo lawet i żadna nie ważyła mniej niż 2000 kg na pusto bez kierowcy. 1700 to gołe ramy pod zabudowę mają a dolicz wciągarkę, pasy, jakieś narzędzia, kierowca, paliwo.
 

Pietrek

SuperMechanior
Dołączył
24.01.2013
Postów
597
Punktów
25
Miasto
Polska wschodnia
Dzięki, troche mi sie wyjaśniło. Widziałem w ogłoszeniach stare transity czy sprintery, które podobno mają w dowodzie mase własną 1650-1800kg, w takich przypadkach ładowność może być większa, ale czy przy kontroli jest sprawdzana masa pojazdu z wyposażeniem itd, czy tylko cyferki na papierze mają się zgadzać?
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
874
Punktów
148
Wiek
22
Miasto
Xxx
Dzięki, troche mi sie wyjaśniło. Widziałem w ogłoszeniach stare transity czy sprintery, które podobno mają w dowodzie mase własną 1650-1800kg, w takich przypadkach ładowność może być większa, ale czy przy kontroli jest sprawdzana masa pojazdu z wyposażeniem itd, czy tylko cyferki na papierze mają się zgadzać?
Co do mas to jest ok do pierwszej kontroli. Znajomy ma sprintera na bliźniaku i windę. Masa własna na wadze wychodzi 3450kg. Zarejestrowany ma B . Ciekawe co ma w dowodzie :)
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
944
Punktów
220
Wiek
31
Miasto
Wasilków
Policjant może patrzeć na cyferki i wysłać na wagę do itd( ale nikomu się nie chce bo dużo czasu i papierologii dla jednego mandatu), itd ma w D.... Twoje wagi, mają swoją a poza tym mniej więcej widzą ile ważysz( lawetę łatwo oszacować, to nie plandeka). Mój transit 2001 na bliźniaku gotowy do jazdy bez kierowcy waży 2130 na rezerwie paliwa. Czyli 1250 zostaje.
Aha, jak inspekcja zatrzymuje to waży tak jak jedziesz, z pasażerami i nawet wysikać się przed pomiarem nie można.
Kupując jeszcze patrz na dmc na tabliczce znamionowej bo sporo starszych ma homologację np na 3200 a w dowodzie 3500. Itd przy zatrzymaniu to sprawdzi i bierze z tabliczki i vinu.
 

NorbertK

SuperMechanior
Dołączył
5.01.2015
Postów
1100
Punktów
184
Wiek
35
Lawety do 3,5 tony to pic na wodę. Legalnie to co najwyżej Seicento możesz przewieść.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
1497
Porady
1
Punktów
365
Co do mas to jest ok do pierwszej kontroli. Znajomy ma sprintera na bliźniaku i windę. Masa własna na wadze wychodzi 3450kg. Zarejestrowany ma B . Ciekawe co ma w dowodzie :)

gdzieś czytałem o vanie- chłodni z windą. oczywiście jako 3,5 tony. po sprawdzeniu przez itd wyszło 3650kg na pusto. co daje ładowność minus 150kg :D

nie pamiętam dokładnie liczb, ale wiecie o co chodzi
 

botek

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2020
Postów
248
Punktów
79
Wiek
19
Może woził hel do baloników na odpusty. Zmrożony ;)
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
944
Punktów
220
Wiek
31
Miasto
Wasilków
Lawety do 3,5 tony to pic na wodę. Legalnie to co najwyżej Seicento możesz przewieść.
Bez przesady, wagi aut osobowych w dowodach podawane są z kierowcą i chyba pełnym zbiornikiem paliwa czyli dobre 100 kg mniej waży realnie, ja swoim wszystko co normalne wiozę albo na legalu albo minimalnie przekroczone, za 100 czy 200 kg itd głowy nie urwie
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4332
Punktów
1264
nikt glupi niejest co kontroluje,jak zobacza ze przesadzasz to cie przetrzepia a jak widzi w granicach rozsadku to da ci spokoj i pojedziesz sobie dalej,Wszyscy (my kierowcy i kontrolerzy)wiedza ze przepis/prawo odnosnie dmc jest chore i smieszne(czyt.zeby jezdzic i wozic auta wg tego tj niemal nie mozliwe.)Kupuj auto jak masz cheć i działaj bo jak sie naczytasz tych wszystkich stekow bzdur ktorymi cie tu bedziemy straszyc to w zyciu nie kupisz tej lawety.Powiem tylko skromnie,wszyscy jezdza przelawodawani,moze nie caly czas ale kazdemu sie trafi.Mam tez lawete i nie przejmuje sie takimi glupotami bo nie moglbym w zyciu robic nic.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
14157
Punktów
2710
Wiek
40
Miasto
PZ
nikt glupi niejest co kontroluje,jak zobacza ze przesadzasz to cie przetrzepia a jak widzi w granicach rozsadku to da ci spokoj i pojedziesz sobie dalej,Wszyscy (my kierowcy i kontrolerzy)wiedza ze przepis/prawo odnosnie dmc jest chore i smieszne(czyt.zeby jezdzic i wozic auta wg tego tj niemal nie mozliwe.)Kupuj auto jak masz cheć i działaj bo jak sie naczytasz tych wszystkich stekow bzdur ktorymi cie tu bedziemy straszyc to w zyciu nie kupisz tej lawety.Powiem tylko skromnie,wszyscy jezdza przelawodawani,moze nie caly czas ale kazdemu sie trafi.Mam tez lawete i nie przejmuje sie takimi glupotami bo nie moglbym w zyciu robic nic.
W Niemczech polizei nie zwraca uwagi na przeładowanie lawety tak jak nasi, to wiem od kolegi który po rajchu jeździ autolawetą i do tego ma podczepioną przyczepę lawetę:D
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4332
Punktów
1264
W Niemczech polizei nie zwraca uwagi na przeładowanie lawety tak jak nasi, to wiem od kolegi który po rajchu jeździ autolawetą i do tego ma podczepioną przyczepę lawetę:D
bardzo mozliwe,nie jezdze poza granice tylko tutaj zworze zwloki do siebie na naprawe i jak sie trafi to tez przezucam smietniki miedzy warsztatami itd.Goscie ładuja minikoparki co waza ponad 2t ,jezdza dzien w dzien i sie nic nie przejmuja a ja czy on bede zachodzil w glowe.Jakbysmy sie przejmowali wszystkim to nikt nic nie robiłby na wlasny rozrachunek
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
14157
Punktów
2710
Wiek
40
Miasto
PZ
bardzo mozliwe,nie jezdze poza granice tylko tutaj zworze zwloki do siebie na naprawe i jak sie trafi to tez przezucam smietniki miedzy warsztatami itd.Goscie ładuja minikoparki co waza ponad 2t ,jezdza dzien w dzien i sie nic nie przejmuja a ja czy on bede zachodzil w glowe.Jakbysmy sie przejmowali wszystkim to nikt nic nie robiłby na wlasny rozrachunek
Jeszcze jedna ciekawostka mi się przypomniała :) kolega kolegi miał sytuację w której fotoradar strzelił mu foto, jechał lawetą z jakimś ciężkim autem na pace i oprócz mandatu za prędkość dowalili mu za przeładowanie bo na zdjęciu było widać markę i model samochodu:D także warto się zastanowić czy by nie zakrywać co cięższych aut
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
6467
Porady
5
Punktów
2390
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Wydaje mi się to bzdurą bo bardzo łatwo taki mandat podwarzyć. Chociażby w ten sposób, że auto nie miało silnika, skrzyni biegów, środka, większości zawieszenia itd...
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
944
Punktów
220
Wiek
31
Miasto
Wasilków
U Niemca jak laweta zadbana to podobno bez większego problemu jeśli nie przeginasz pały. Nie ważne czy stare Ducato czy nowy Mercedes, ważne, żeby była po prostu ładna. Dodatkowo inspekcja na pewno inaczej potraktuje np mojego Transita na poduchach i bliźniaku przeładowanego o 200 kg niż rozpadającego się Lublina ;)
Ładuj i się nie przejmuj, moment poznasz okoliczne miejsca na wagi i jak je omijać ;)
 
Do góry Bottom