http://www.detailer.pl/blog/2011/01...otowej-autor-davekg-poradnik-detailing-world/
Mysle ze to Ci troche pomoze.
Co do predkosci. Na pierwszym biegu 'rozprowadzasz' paste po elemencie badz kawalku ktory zamierzasz polerowac, pozniej robisz 2 przejazdy na drugim biegu, jeden przejazd na trzecim biegu lecz szybciej przemieszczasz polerke po lakierze, jeden przejazd na dwojce, po wytarciu pasty dobrze jest przemyc element/miejsce zmywaczem silikonowym badz alk. isopropowym.
Rowniez pomyslal bym o lepszej maszynie ktora ma stabilizacje obrotow, ja niestety posiadam bez stabilizacji (niby ma lecz nie za bardzo dziala) a tak sie ciezej pracuje gdyz maszyna 'gubi' obroty. Nie kupuj zadnych past ktore maja ceche 'zakrywania' rys gdyz po 2 myciach samochod znow bedzie wygladac tak jak przez polerowaniem, szkoda twojej roboty

. Rowniez nie polecam past ktore trzeba uzywac z woda, strasznie brudna robota.