allegromarian
Nowy
Witam, w tym roku wraz z bratem otworzyliśmy serwis motocyklowy, wszystko było budowane od podstaw. Dużo rzeczy robiliśmy sami między innymi posadzkę ( żywica epoksydowa). W skrócie, frezowanie wylewki ( wyrównanie powierzchni) , grunt wypełniający, 2x żywica - coś poszło nie tak, żywica się odkleja łuszczy. Albo coś zawaliliśmy albo była jakaś trefna żywica. To już nie ważne, teraz po 5 mies eksploatacji wygląda tragicznie, musimy coś z tym zrobić. I pytanie do Was co dalej, opcje widzę takie:
- Zedrzeć starą żywice ( nie wiem w jaki sposób) I:
- Płytki gresowe
- Mata gumowa Metro nitryl
- Żywica epoksydowa którą ktoś nałoży jak należy
- inne opcje mile widziane
Prosił bym o poradę co robić, tak żeby było to trwałe i za 2 lata znów nie poruszać tematu posadzki. Naprawiamy motocykle i bardzo często rozlewa się olej, ciecz chłodząca czy tez benzyna. Powierzchnia posadzki 35 m^2
Dołączam zdjęcia zaraz po pomalowaniu i obecnie jak to wygląda.
- Zedrzeć starą żywice ( nie wiem w jaki sposób) I:
- Płytki gresowe
- Mata gumowa Metro nitryl
- Żywica epoksydowa którą ktoś nałoży jak należy
- inne opcje mile widziane
Prosił bym o poradę co robić, tak żeby było to trwałe i za 2 lata znów nie poruszać tematu posadzki. Naprawiamy motocykle i bardzo często rozlewa się olej, ciecz chłodząca czy tez benzyna. Powierzchnia posadzki 35 m^2
Dołączam zdjęcia zaraz po pomalowaniu i obecnie jak to wygląda.