• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

POSZUKUJĘ PRAKTYKI ZAWODOWEJ WARSZAWA OKOLICE

adlerkm

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.08.2011
Postów
1586
Punktów
179
Wiek
44
Miasto
Kowalewo Pomorskie
Dzięki kolego masz rację, widzę ze zmarnowałem swoje życie i jedynym rozwiązaniem jest ciągła praca przy biurku i z telefonem w ręku i liczenie kiedy przyjdzie na konto kolejny comiesięczny przelew na 4tys. I tak co miesiąc...
Mimo wszystko liczę ze znajdę jakiego pasjonata który jest otwartym człowiekiem, bo ja nie chce zarobić nawet złamanego grosza ani nikomu generować kosztów. Służę swoją determinacją i chęcią uczenia się.



To ja oferuję swoją pracę i zaangażowanie za darmo. Gwarantuje Ci że 99% ludzi puka się w czoło jak im mówie co chciałbym robić.


Mój ojciec mówi zawsze ,że do odważnych świat należy
POWODZENIA
 

MMAATTII

Początkujący
Dołączył
17.02.2015
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Warszawa wawer
Może jest tak, że kolega sam jeszcze do końca nie wie co chce robić Kupił samochód chce być mechanikiem, pojedzie do planetarium będzie chciał być astronautą a jak sąsiadowi styrta się podpali to będzie chciał być strażakiem

a to moja babcia napisała...
 

Mat3ys

SuperMechanior
Dołączył
25.12.2013
Postów
627
Punktów
78
Miasto
Kuj-Pom
Czy to jest ocenianie twoich umiejętności ? Po prostu myśle, że może jeszcze sam nie wiesz czego chcesz. Studiujesz coś całkiem innego niż chcesz robić i nagle ci się przypomina po zakupie samochodu, że twoim powołaniem jest mechanika.

A to, że ktoś narzucał Ci studia w tym kierunku i się tego poddałeś znaczyć by mogło, że nie masz własnego zdania i nie jesteś pewien co chcesz robić. Człowiek młody dobra wmówili ale mi też mówili co innego a robie co innego.

Ja Ci nieczego nie bronie rób to co chcesz i w czym czujesz się dobrze ! Do niczego Cię nie zniechęcam po prostu przedstawiam realia.

Powodzenia !
 
Ostatnia edycja:

anakin

SuperMechanior
Dołączył
26.07.2014
Postów
118
Punktów
11
Miasto
Płońsk
Ja tez dołączę się do kolegi.Ja tez bym chciał zostać mechanikiem ,klucze wiem jakie są :) a przynajmniej tak mi się zdaje. podstawową wiedzę mam (zmieniałem paski rozrządu u siebie vectra ,megan scenic ,raz wymiana piersienie na tłokach ,panewek zadna wiedza według zawodowych mechaników ale dwóch lewych rąk nie mam, wszystkie samochody nie widziały mechanika(prócz jednej vectry ale tu 3 mechaników rozłożyło ręce) ewentualnie pokierować typu jak najłatwiej się dostać do tego i tego nierozkręcający pół samochodu.Dlaczego chciałbym zmienić na mechanika zawsze to lubiłem ale życie pokierowało inaczej dodatkowo chce się przekwalifikować a raczej muszę. Więć czy mimo wieku 32lat mogę się przekwalifikować.Jestem bezrobotny więc też na takim można dorobić tj dofinansowanie na otworzenie stanowiska pracy.Czy też macie takie samo zdanie jak u kolegi wyżej
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
a ja powiem tak jak ci się trafi łupa przy której spędzisz tydzień klient będzie ci wisiał na telefonie "panie już zrobione,panie już!" i gówno zarobisz, do tego paru wszechwiedzących po drodze którzy wiedzą jak to zrobić tylko nie wiedzą która to jest śruba itd. to uwierz że zapragniesz powrotu za biurko do tel nudy i pewnego przelewu co miesiąc,mówisz że chcesz robić za darmo a ja poddam ci pomysł masz stałą pracę w portfel nie wnikam kup coś z uwalonym sinikiem np. i zaczynaj wyremontuj i do sprzedania nabędziesz trochę wiedzy,samozadowolenia i przy okazji w najgorszym wypadku wyjdziesz na zero przy od sprzedaży
 

Mat3ys

SuperMechanior
Dołączył
25.12.2013
Postów
627
Punktów
78
Miasto
Kuj-Pom
Wiedza na temat rozrządów itp to już jest duży krok. Kwestia też taka, że co innego zmienić pasek a np zrobić po zerwaniu. Jeśli posiadasz wiedzę można brać dofinansowanie i próbować ale tutaj trzeba uważać żeby nie okazało się, że jednak wiedza jest za mała a zus płacić trzeba i rok trzymać działalność.

Ja nikomu nie bronie niczego jak ktoś ma pomysł i są chęci to robić robić i jeszcze raz robić ale trzeba trzymać rękę na pulsie i wiedzieć czy da się rade czy nie bo wyjścia awaryjnego nie będzie jak rok trzeba będzie kwitnąć z zusem.
 

MMAATTII

Początkujący
Dołączył
17.02.2015
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Warszawa wawer
Widzę ze jakieś tam pojęcie masz wiec szukaj po warsztatach w Twojej okolicy najlepiej na początku jakiś mniejszych, prywatnych. A może ktoś na forum jest z Twojej okolicy i wyciągnie do Ciebie pomocną dłoń.
Życzę Ci POWODZENIA i wytrwałości w dążeniu do realizacji planów.

a ja powiem tak jak ci się trafi łupa przy której spędzisz tydzień klient będzie ci wisiał na telefonie "panie już zrobione,panie już!" i gówno zarobisz, do tego paru wszechwiedzących po drodze którzy wiedzą jak to zrobić tylko nie wiedzą która to jest śruba itd. to uwierz że zapragniesz powrotu za biurko do tel nudy i pewnego przelewu co miesiąc

coś w tym jest ale myślę kolego, że mimo wszystko nie chciałbyś się ze mną zamienić
 

anakin

SuperMechanior
Dołączył
26.07.2014
Postów
118
Punktów
11
Miasto
Płońsk
old 1977
Nie wiem czy to odpowiedz do mnie,ale ja na przykład biurko to widzę tylko w domu przy komputerze z zawodu blacharz zawód wykonywany ślusarz spawacz monter (3 lata na remontach młynów,potem produkcja kabim lakierniczych proszkowych,spawacz pieców c.o.) produkcja ogrodzeń ,ale muszę zrezygnować ze spawania.Więc z tymi telefonami i termiami to już wiem jak jest.

Mat3ys źle się wyraziłem ja dotacji nie mogę wziąć brałem 4 lata temu.Chodziło mi o to że np taki mechanik np ty czy inny może wziąć dofinansowanie na nowego pracownika stworzenie miejsca pracy więc jak jest dobrze prosperujący mechanik to dla niego też jest dużo.
Wiem ze moja wiedza jest znikoma ale jakieś podstawy są ,właśnie o to chodzi na przyuczenie nawet za 1300zł,nie mam 20lat nie obrażając nikogo ale w tym wieku duża grupa młodzieży robi żarty i myśli co by zrobić aby nic nie zrobić

Zmiana zawodu nie jest jakaś widzi mi się musze zmienić zawód i rozważam ,myslałem też nad elektrykiem(chodziłem rok do technikum ale padłem na matmie .Teraz robię to co lubię ale tak już jest ze życie płata losy.
 

MMAATTII

Początkujący
Dołączył
17.02.2015
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Warszawa wawer
mówisz że chcesz robić za darmo a ja poddam ci pomysł masz stałą pracę w portfel nie wnikam kup coś z uwalonym sinikiem np. i zaczynaj wyremontuj i do sprzedania nabędziesz trochę wiedzy,samozadowolenia i przy okazji w najgorszym wypadku wyjdziesz na zero przy od sprzedaży

Tylko problem polega na tym że nie mam warunków żeby takie coś robić, żebym mial chociaż zwykły garaż mozna byloby już cos pomysleć. A pod blokiem to sobie... Wiec dlatego chciałbym sie trochę przyuczyć, poszerzyć swoja wiedzę i ewentualnie wtedy coś wynająć itp.
 

Mat3ys

SuperMechanior
Dołączył
25.12.2013
Postów
627
Punktów
78
Miasto
Kuj-Pom
Anakin zrobić kilka szkoleń i szukać roboty jako mechanik ew próbować swoje może się uda. Do tego jakaś wulkanizacja itp nie z jednego to z drugiego coś hanlować itp.
 

anakin

SuperMechanior
Dołączył
26.07.2014
Postów
118
Punktów
11
Miasto
Płońsk
Myślałem też iśc na szkolenia jakieś kursy mam możliwość z urzędu pracy znalazłem przykładowo jeden kurs zajęcia teoretyczne 100godzin praktyczne 250godziń cena 5tyś ale i tak bym nie płacił.Tylko mieć stempelek od przyszłego pracodawcy.Kwestia znalezienia pracy jak pracodawcy na to patrzą.Pewnie tyle co na kursach tanich to i ojciec by mnie nauczył.

Jestem ciekawy ile tu zgromadzonych mechaników przyjęło by takiego goscia po szkoleniach z urzędu pracy.
 
Ostatnia edycja:

adlerkm

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.08.2011
Postów
1586
Punktów
179
Wiek
44
Miasto
Kowalewo Pomorskie
Kolego postawię sprawę jasno !!! Te wszystkie szkolenia Urzędów Pracy to jeden pic na wodę fotomontaż dlaczego : bo nic konkretnego Cie nie nauczą chociażby ilość godzin o tym mówi , a po drugie do mnie jako mechanika nic nie trafia tak jak zapał i rzetelność w pracy !!!
Jakaś popierdółka otwiera firmę która zajmuję się "edukacją" wygarnia potworną kasę z państwa lub unii a Ty w zamian za uczestnictwo dostaniesz dyplomik który nie jest wart tego co papier na którym został wydrukowany.
Najlepszą pomocą urzędasów było (nie wiem czy jest dalej ) np . przekształcenie piekarza w zawodowego kierowcę ,gdzie UP płacił za kursy ,egzaminy itp.
Koszty miałeś gdzieś a efekt zostawał Ci do końca życia w ręku.

W Twoim przypadku jeśli interesuje Cię mechanika to moim skromnym zdaniem powinieneś zacząć od poszukania pracy w tym zawodzie i pozyskać doświadczenie.
UP jest w stanie Ci w tym dopomóc tylko pracodawca musi mieć trochę "polotu" w tych sprawach to obaj skorzystacie.
 

mewash

Gaduła
Dołączył
20.02.2012
Postów
83
Punktów
7
Wiek
40
WWW
www.wrcs.pl
Tylko problem polega na tym że nie mam warunków żeby takie coś robić, żebym mial chociaż zwykły garaż mozna byloby już cos pomysleć. A pod blokiem to sobie... Wiec dlatego chciałbym sie trochę przyuczyć, poszerzyć swoja wiedzę i ewentualnie wtedy coś wynająć itp.

Odpowiem Ci tak jak moj wkladowca od matematyki na pytanie z jakich ksiazek mamy sie uczyc do kolokwium, odpowiedzial z jutuba :)
Serio Ci mowie, nie sadze zeby ktos chcial przyjac na warsztat, czyli nie do hobby roomu tylko do prawdziwie dzialajacego warsztatu, zoltodzioba, zeby za nim chodzic ciagle i pilnowac zeby czegos nie zepsul, a w dodatku ma w zamiarach ucieczke na druga strone ulicy i robienie konkurencji, jak tylko sie mocniej poczuje, bo ma aspiracje zarabiac wiecej niz 4 tys na reke. Myslisz, ze jako mechanik wiecej wyciagniesz ?
Mozesz zawsze sprobowac pojsc do ASO jako mechanik, najpierw zaczac od przygotowywania aut do sprzedarzy. Ja kiedys chcialem isc do Skody i oferowali niecale 1,8 tys na reke, a praca na zmiany. Szybko bym zmienil taka praca na 4 tys na reke za biurkiem :)

PS. garaz zawsze mozesz wynajac i w nim na wlasna reke dlubac.
 

MMAATTII

Początkujący
Dołączył
17.02.2015
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Warszawa wawer
Tu nie chodzi o robienie konkurencji czy zarabiania niewiadomo ile... Na kasie to mi najmniej zależy bo akurat z tym problemów nie mam. Mamy sklep do tego jakis tam handel przez internet na nasze zapotrzebowanie wystarczy Właśnie dobrze zacytowałeś raczej szukam kogoś kto ma podejście hobby roomu robi u kogoś na etacie a po godzinach trzaska sobie we własnym zaciszu dodatkowe fuchy i przydałaby mu się darmowa pomoc.

PS. garaz zawsze mozesz wynajac i w nim na wlasna reke dlubac.

akurat nie bardzo pasuje mi takie podejscie. Uważam że jak robic cos to robic dobrze albo wcale a samemu to mechaniki raczej sie nie nauczę.
Widzę że chronicie swoj fach jak lwy i słusznie ale każdy z was był kiedyś na początku drogi i człowieka ktory chce się uczyć zamiast podbudować to... Rozumiem ze jest pełno partaczy po ktorych trzeba tylko poprawiać, tylko gdzie oni sie maja czegokolwiek nauczyć jak wszędzie odbijają sie od ściany?
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
Tylko problem polega na tym że nie mam warunków żeby takie coś robić, żebym mial chociaż zwykły garaż mozna byloby już cos pomysleć. A pod blokiem to sobie... Wiec dlatego chciałbym sie trochę przyuczyć, poszerzyć swoja wiedzę i ewentualnie wtedy coś wynająć itp.
piszesz wcześniej że masz mocne parcie na mechanikę ale widzę że z tym parciem troszkę słabiutko,wiem że kiedyś było troszkę inaczej ja również mieszkałem w bloku na 3 piętrze mając 15 lat obok akwarium na stole składałem swój pierwszy silnik od etz 251 matka jak weszła i zobaczyła to myślałem że wypier....i mnie przez okno razem z tym silnikiem póżniej był incydent z silnikiem od 126p również w pokoju na lenteksie składałem kuźwa co za czasy aż łza się kręci w oku ;) dla chcącego nic trudnego masz kumpli zgromadzić się w kilku wynająć garaż i hobby room ja się patrzy piecyk dobre światło DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO tym bardziej jeśli piszesz że kasa nie jest większym problemem,także zakasać rękawy i do boju narzekanie na forum że nikt nie chce się podzielić wiedzą nie trafne bo tu można sporo się dowiedzieć
 
Do góry Bottom