• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Praktyki w serwisie samochodowym - KRAKÓW

Shady13

Początkujący
Dołączył
7.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Miasto
Kraków
Witam, na wstępie powiem, że właśnie przed chwilą założyłem tutaj konto, mam nadzieję, że wybrałem dobry dział :)
Ogólnie to sprawa polega na tym, że szukam jakiegoś warsztatu/serwisu, w którym mógłbym się nauczyć wielu rzeczy. Nie są to do końca praktyki (które są wymagane przez szkołę), tylko własna chęć do nauki, pracy oraz rozwijania wiedzy i umiejętności w tej branży.
Mieszkam w Krakowie, mam 17 lat, chodzę do 2 klasy technikum o kierunku technik pojazdów samochodowych. W szkole jak to w szkole, niewiele się można nauczyć.
Sam potrafię wykonać kilka podstawowych czynności z zakresu mechaniki, niestety bardzo mało mam tej praktyki. Kwestia wiedzy teoretycznej wygląda znacznie lepiej.

Podsumowując, czy ktoś w Krakowie mógłby mnie przyjąć do serwisu (m.in. jako pomocnika), abym obył się bardziej z mechaniką oraz nauczył się wielu czynności z nią związanych?

Pytam i szukam gdzie mogę, bardzo mi zależy.
 

Stanisław 1946

Weteran
Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
23.08.2013
Postów
5746
Punktów
949
Wiek
74
Miasto
Szczecin
Widzisz jak dużo musisz się nauczyć, za darmo się skończyło.
 

Shady13

Początkujący
Dołączył
7.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Miasto
Kraków
Także domyślam się, że pisząc "PLZ", miałeś na myśli PLN. No tak, uczyć się roboty poprzez pomoc na serwisie, jeszcze płacić za to szefowi. Super biznes :)
 

Stanisław 1946

Weteran
Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
23.08.2013
Postów
5746
Punktów
949
Wiek
74
Miasto
Szczecin
A no tak, nauczysz się i uciekniesz otwierając niedaleko garaż.
Za to były szef ma w plecy, bo podbierzesz w przyszłości klientów.
 

Katje

SuperMechanior
Dołączył
15.08.2015
Postów
146
Punktów
40
Miasto
marki
Ah te teorie spiskowe... Chłopak młody z zapałem do pracy i nauki, a to jest najważniejsze, dla niejednego właściciela warsztatu cenny pomocnik, więc Stanisław nie spamuj w temacie, głupich tekstów oszczędź.
 

Stanisław 1946

Weteran
Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
23.08.2013
Postów
5746
Punktów
949
Wiek
74
Miasto
Szczecin
Za wiedzę musiałem zapłacić w twardej walucie, dlatego trudno się rozmawia z dziećmi o naprawie za darmo samochodów.
 

Polders

Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
2.07.2012
Postów
1660
Punktów
268
Również staję po stronie Stanisława, żeby się czegokolwiek dowiedzieć muszę płacić konkretną kasę. Dlaczego ktoś ma mieć podane na tacy?
 

metalworks

SuperMechanior
Dołączył
29.01.2015
Postów
162
Punktów
48
Wiek
32
Ah te teorie spiskowe...

Ja przy końcu studiów startowałem do dwóch warsztatów, były blisko i były w miarę dobre. Jeździłem do jednego i drugiego pytając o zatrudnienie, o możliwość stażu itd. W jednym i drugim mówili - jasne ale za jakiś tam czas, itd. Zaglądałem do nich co około dwa tygodnie, przypominając się itd. Po jakimś czasie dowiedziałem się, że w jednym i drugim mają nowego młodego pracownika na stażu. Zdenerwowało mnie to ogromnie, przez co olałem te dwa warsztaty i zatrudniłem się w innej branży jako mechanik wózków widłowych. Minęło od tego momentu z jakieś 3 lata i tych dwóch młodych wspólnie otworzyli swój własny warsztat jako konkurencje dla byłych pracodawców także wcale to nie są teorie spiskowe.
 
Ostatnia edycja:

dejot43

Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
2.10.2015
Postów
4839
Punktów
2144
Miasto
Olsztyn
Roboty jest tyle, że dla wszystkich wystarczy. Jak ktoś jest dobry to ma co robić. Nie zniechęcajcie człowieka, ma zapał do pracy i nauki, trzeba to docenić. Pewnie kiedyś otworzy swój warsztat i po to się uczy. Jak się go nauczy dobrej roboty będzie bezpieczniej na drodzę. Wolę jak z przeciwka nadjeżdżają samochody serwisowane przez dobrych mechaników a nie druciarzy i partaczy.
 

Kuba Stefan

SuperMechanior
Dołączył
11.11.2014
Postów
124
Punktów
24
Wiek
56
Miasto
3Miasto
Dokładnie !! Popieram przedmówce.Ja sam uczyłem się zawodu w zamierzchłych 70 i 80 tych latach ubiegłej epoki i dostawałem za to grosze ale dostawałem.Nic gorszego dla kształtowania młodego człowieka nie można uczynić jak zmusić go do kombinowania(czytelniej kradzieży)od samego początku kariery! A brak dowartościowania takie ruchy inicjuje.Co z tego że hipotetycznie ten młody człowiek otworzy "konkurencję"?! Jak jesteś dobry w tym co robisz to 1-nie możesz się od nawału pracy uwolnić i będziesz miał gdzie podesłać klienta w zaufane miejsce
2-twoi klienci i tak żyć Ci nie dadzą "bo przecież pan Stanisław jest najlepszy"!!
A z kolei czasy gdy uczeń płacił mistrzowi na całe szczęście już są przeszłością :D:)
Shady1 3- uszy do góry i walcz o swoje bo pasja którą posiadasz to ostatnio towar deficytowy jest!!Pozdro!!
 

Shady13

Początkujący
Dołączył
7.11.2015
Postów
5
Punktów
0
Miasto
Kraków
Wracam ponownie bogatszy o kilka miesięcy na karku i trochę więcej doświadczenia w fachu.
Co do tematu, w okresie ferii zimowych (styczeń) znalazłem warsztat, do którego samowolnie uczęszczałem. Trochę się nauczyłem i w teorii, i w praktyce. Przyjemna atmosfera, spory zestaw narzędzi i całkiem spora samodzielność jak na moje dotychczasowe doświadczenie. I przeciwnie wobec wielu teorii, właściciel warsztatu nie chciał ode mnie ani grosza za możliwość nauki i tworzenie sobie przyszłej konkurencji ;)

Tym razem trochę inna sprawa, otóż szukam pracy jako POMOCNIK MECHANIKA na okres wakacyjny (od drugiej połowy czerwca). Ktoś coś?
 

Ewka_1906

Nowy
Dołączył
30.09.2019
Postów
2
Punktów
0
Miasto
Kraków
Odświeżam temat.
Szukam kogoś, u kogo będę mogła nabyć praktyki z zakresu mechaniki, albo jeszcze lepiej - z zakresu elektromechaniki.
Szkołe niestety już ukończyłam (niestety, bo na jakim warsztacie nie pytam - praktyki oferują tylko osobom uczącym się..).
 
Do góry Bottom