Czacza
Bywalec
Trafił do mnie kolejny Passat 2,8 30V. Tym razem jest to AMX, w którym odpadła miska oleju (chyba jednak 4x4 nie oznacza, że terenowy). W silniku nie ma czego ratować, cylindy są pod pojemność 3,0, a wał korbowy schudł chyba o połowę. No i po wycenie pan chce się go pozbyć, może bym łyknął. Rzecz w tym, że taki motor to 3kzł, a ACK lub APR kupię za połowę tej kwoty. Pytanie tylko na jakie problemy napotkam montując taki silnik. Oczywiście mowa o gołym słupku, cały osprzęt mam - kolektory, czujniki, kabelki itp pierdołki.