Cześć, spotkała mnie awaria tegoż silnika. Mianowicie wypaliło "dziurę" w tłoku. Nie będę zastanawiał się teraz, czy to przez lejący wtryskiwacz, czy z powodu zgromadzonego nagaru. Wtryski wyślę na inspekcję po rozebraniu silnika. Mam pytanie odnośnie tłoków, bo chcę raczej zakupić komplet nowych. Jako iż auto ma już swoje lata, myślę nad normalnymi tłokami np Kolbenschmidt. Wcześniej wstawiłem post na grupie fb i tam zdania były podzielone. Tzn, przekonywano mnie do zakupienia kutych tłoków. Czy aż tak to jest zasadne, aby zaopatrzyć się w tłoki, które są czterokrotnie droższe? Mocy nie będę zwiększał, także skłaniam się ku tym normalnym tłokom. Co sądzicie?