• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Samochód rodzinny kombi lub miniwan benzyna + LPG // pomoc w wyborze

P23xx

Początkujący
Dołączył
3.01.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
aksjol
Witam was wszystkich , jestem tutaj nowym użytkownikiem.

Poszukuje rodzinnego samochodu.

Moje obowiązkowe wymagania to silnik w benzynie (do zagazowania , klimatyzacja , pojemność do 1,8 / moc minimum 120-130KM ... wzwyż )
Niskie koszta eksploatacji (chodzi w przyszłości części i naprawy)


Żonie upodobały się Ople Zafiry B / Astry H lecz to nie jest obligatoryjny wymóg.

Szukamy czegoś w kombiaczu lub miniwana 7os itp.


Jeśli chodzi o Ople wywiedziawszy się w śród sprzedających i opinii użytkowników wszyscy zachwalają jednostki diesla.

My jednak zdecydowaliśmy się OBOWIĄZKOWO na benzyniaka (ogólnie najniższe koszta jeśli chodzi o paliwo - a lubimy trochę pojeździć rodzinnie na wycieczki itp.)

Sporo nasłuchałem się o wadliwych benzyniakach w ww. oplach że lubią żreć olej , i to w sporych ilościach.
Że te silniki tak maja i to jest wada fabryczna i producent nawet dopuszcza tak duże zużycie oleju.

Wobec bardzo dużego natłoku ogłoszeń handlujących i samochodów sprowadzonych z zagranicy (oplów jest mas na popularnych portalach - więc jest większe prawdopodobieństwo na odpicowaną wtopę kupując od pierwszej lepszej osoby bez polecenia kogoś zaufanego)

Czy jest sens kupna tego modelu w benzynie i ewentualnej wtopie pieniędzy w remont który nie wiadomo na jak długo pomoże ?
Za rzekomo zadbany egzemplarz i tak trzeba dać od 15-25 000 zł.

Jak wygląda to z waszej strony możecie się wypowiedzieć jeśli ktoś jest użytkownikiem wersji z benzyną czy gdyby miał kupić wybrały jeszcze raz Opla Zafirę itp.
Jakie ma problemy czy może opinie są przesadzone , a może faktycznie nie warto benzyniaka.

Czy ewentualnie tu na forum jest jakaś osoba, która jest sprawdzona , godna zaufania , sprowadzenia z zagranicy dobrego egzemplarza ?




Przy okazji mam alternatywy jakie widza mi się to (pod LPG oczywiście):
- byle nie bezpośredni wtrysk

Toyota Avensis kombi z silnikiem tylko i wyłącznie 1,8 (te nowsze to już bezpośredni wtrysk)
Bardzo dobra jednostka (poza budą, która od dołu lubi gnić
)
Proste zawieszenie w porównaniu do niemieckiej technologii wielo-wahaczy - co przekłada się na znacznie niższe koszta regeneracji / naprawy
Wersje silnika z łańcuchem rozrządu.


Mercedes Benz C180 Kompresor 1,8 kombi

WW Sharan , Seat Alhambra , Ford Galaxy,

Audi A4 kombi

Fiat Stilo kombi

Opel Astra H kombi

Kia Ceed


Być możne ktoś z was miałby lepszą alternatywę i mógłby coś z doświadczenia podpowiedzieć.


Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi.
 

Vicia

SuperMechanior
Dołączył
26.12.2018
Postów
2472
Punktów
601
Wiek
34
Miasto
Centrum Kraju
mialem niedawno ten sam dylemat...kupilem skode superb 1 niestety nie wystepuja w wersji kombi ale i tak nie ma co narzekać silnik 1.8 t narazie nie gazuje...tez radzilem sie tu na forum...i kupilem pierwsza jaka ogladalem bo mi sie spodobala ... narazie żona jezdzi i nie narzeka ja dalej ujezdzam moim zdaniem nie zniszczalne volvo v40 1.8 115 km b4184s
 

P23xx

Początkujący
Dołączył
3.01.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
aksjol
Panowie mówimy tu o samochodzie do 25 000zł
oraz o marce która ma niedrogie i dostępne części , ewentualnie z wtórnego rynku żebym nie musiał szukać lampy lub jakiejś pierdoły do podmiany za 1500zł.

Wychodzę z założenia że tanie części są do tego co jest na naszych drogach masówką tak jak wszelkiej maści skody , seaty , WW , Ople itp. -- mogę się oczywiście mylić.

raczej Doge odpada ,

Kusi mnie najbardziej Opel , Toyota Avensis , Mecedes c (kompresor) :]

Opel straszy tym zużyciem oleju jeśli chodzi o benzyniaka
 

gd_1985

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2018
Postów
265
Punktów
34
Wiek
35
Miasto
Radom
Odnośnie opla się wypowiem Zafira b 2.0 turbo nawet to jedzie a ewentualny pobór oleju po bożemu idzie ogarnąć w 6 reszta gratów to prawie za darmo
 

Bartek4x4

Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
21.02.2016
Postów
3997
Punktów
985
Miasto
Koszęcin
Mam jeszcze grand Voyager. Z 2002 . Sam adaptowalem wnętrze. W tym aucie jest 5 kapitańskich foteli. Miejsca jest tyle, że spokojnie można grać w bierki
 

Lepper

SuperMechanior
Dołączył
11.09.2015
Postów
273
Punktów
27
Wiek
37
Witam was wszystkich , jestem tutaj nowym użytkownikiem.

Poszukuje rodzinnego samochodu.

Moje obowiązkowe wymagania to silnik w benzynie (do zagazowania , klimatyzacja , pojemność do 1,8 / moc minimum 120-130KM ... wzwyż )
Niskie koszta eksploatacji (chodzi w przyszłości części i naprawy)


Żonie upodobały się Ople Zafiry B / Astry H lecz to nie jest obligatoryjny wymóg.

Szukamy czegoś w kombiaczu lub miniwana 7os itp.


Jeśli chodzi o Ople wywiedziawszy się w śród sprzedających i opinii użytkowników wszyscy zachwalają jednostki diesla.

My jednak zdecydowaliśmy się OBOWIĄZKOWO na benzyniaka (ogólnie najniższe koszta jeśli chodzi o paliwo - a lubimy trochę pojeździć rodzinnie na wycieczki itp.)

Sporo nasłuchałem się o wadliwych benzyniakach w ww. oplach że lubią żreć olej , i to w sporych ilościach.
Że te silniki tak maja i to jest wada fabryczna i producent nawet dopuszcza tak duże zużycie oleju.

Wobec bardzo dużego natłoku ogłoszeń handlujących i samochodów sprowadzonych z zagranicy (oplów jest mas na popularnych portalach - więc jest większe prawdopodobieństwo na odpicowaną wtopę kupując od pierwszej lepszej osoby bez polecenia kogoś zaufanego)

Czy jest sens kupna tego modelu w benzynie i ewentualnej wtopie pieniędzy w remont który nie wiadomo na jak długo pomoże ?
Za rzekomo zadbany egzemplarz i tak trzeba dać od 15-25 000 zł.

Jak wygląda to z waszej strony możecie się wypowiedzieć jeśli ktoś jest użytkownikiem wersji z benzyną czy gdyby miał kupić wybrały jeszcze raz Opla Zafirę itp.
Jakie ma problemy czy może opinie są przesadzone , a może faktycznie nie warto benzyniaka.

Czy ewentualnie tu na forum jest jakaś osoba, która jest sprawdzona , godna zaufania , sprowadzenia z zagranicy dobrego egzemplarza ?




Przy okazji mam alternatywy jakie widza mi się to (pod LPG oczywiście):
- byle nie bezpośredni wtrysk

Toyota Avensis kombi z silnikiem tylko i wyłącznie 1,8 (te nowsze to już bezpośredni wtrysk)
Bardzo dobra jednostka (poza budą, która od dołu lubi gnić
)
Proste zawieszenie w porównaniu do niemieckiej technologii wielo-wahaczy - co przekłada się na znacznie niższe koszta regeneracji / naprawy
Wersje silnika z łańcuchem rozrządu.


Mercedes Benz C180 Kompresor 1,8 kombi

WW Sharan , Seat Alhambra , Ford Galaxy,

Audi A4 kombi

Fiat Stilo kombi

Opel Astra H kombi

Kia Ceed


Być możne ktoś z was miałby lepszą alternatywę i mógłby coś z doświadczenia podpowiedzieć.


Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi.
Czemu np.: nie diesla? Nierozumiem czego ludzie sie boja.Wcale nie jest tak zle z tymi dieslami.Np: Kia Ceed 1.6/1.7 w dieslu spoko auto.Jak kupisz opla w benzynie to zamiast zbiornika na gaz w bagazniku zamontuj zbiornik na olej :p
 

blayders

Grupa Wsparcia Technicznego
Dołączył
10.10.2018
Postów
876
Punktów
182
Miasto
Podkarpacie
Stare dziesle do 2005 to były faktycznie dobre nie drogie w naprawach i potrafiły przejechać po 1 000 000 kilometrów . To nowe badziewie np w fordzie nie potrafi dotrwać do 3 wymiany oleju . Koszty serwisowania nowych są potężne a roznieca w spalaniu poza autostrada mieści się poniżej 0,5 litra a w salonie miedzy dieslem a benzyna jest różnica od 7 do 14 tysięcy zł . Pomyśl ile za to jest wachy . I masz odpowiedz . A i bym zapomniał na stacji diesel jest droższy od benzyny bo do diesla bo musisz tankować paliwo premium bo inaczej wtryski mogą powiedzieć papa a do benzyniaka wylewasz najtańsza 95 .
 

gd_1985

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2018
Postów
265
Punktów
34
Wiek
35
Miasto
Radom
Vc 2008 1.9 CDTI przy minimum serwisu nie do zabicia Insignia 2.0 po poprawce pompy oleju tez
 

Lepper

SuperMechanior
Dołączył
11.09.2015
Postów
273
Punktów
27
Wiek
37
Stare dziesle do 2005 to były faktycznie dobre nie drogie w naprawach i potrafiły przejechać po 1 000 000 kilometrów . To nowe badziewie np w fordzie nie potrafi dotrwać do 3 wymiany oleju . Koszty serwisowania nowych są potężne a roznieca w spalaniu poza autostrada mieści się poniżej 0,5 litra a w salonie miedzy dieslem a benzyna jest różnica od 7 do 14 tysięcy zł . Pomyśl ile za to jest wachy . I masz odpowiedz . A i bym zapomniał na stacji diesel jest droższy od benzyny bo do diesla bo musisz tankować paliwo premium bo inaczej wtryski mogą powiedzieć papa a do benzyniaka wylewasz najtańsza 95 .
Niezgodze sie ze wszystkie sa drogie w serwisowaniu.Wracajac do tematu autor szuka czegosc 7-osobowego wiec np: touran,s-max,gallaxy.
 

P23xx

Początkujący
Dołączył
3.01.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
aksjol
Witam Panów udało się zakupić Skodę Octavię I KOMBI 1,8T 150KM

W pakiecie bogate wyposażenie , podwyższone zawieszenie , płyta ochronna pod silnikiem.
Wersja z na przód.

Rocznik 2006 od drugiego właściciela salonowe Polskie nie miało gdzie zgubić przebiegu. (160 000).
Myślę że się fajnie udało bardzo zadbane jak na te lata, nie palono w srodku , nie jeździł tym młody uplacz i amator koni mechanicznych tylko rodzina z dziećmi.
parę pierdułek oczywiście do zorbienia na wiosnę.

Smiga jak ta lala zapas mocy jest , oleju nie bierze.
Bedę pewnie gazować za miesiąc może dwa.
Dokupię hak do przyczepki i będzie gitara.

A czemu benzyniak i ciut starszy rocznikowo (bo był polecany z tej seri jako auto do gazu przy okazji duze kombi i bardzo dobrym silnikiem, przy okazji auto tanie w serwisie):

Bo jazda na gazie i tak wychodzi taniej niż diezel (który swoje też musi zjeśc a cena paliwa taka sama jak benzyny)
A samochód będziemy użytkować zarówno miasto jak i trasa (a chcemy go na doobrych kilka lat i dłużej).
Ceny serwisu benzyniaka są duzo tańsze (zreszta wiekszość bede się starał sam ogarniać).
Te nowsze diezelki są gówienko warte (zapychacze DPF-ów itp) to samo tyczy sie benzyniaków TSI , FSI itp.





Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom