1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Samochód rodzinny na wakacyjne wypady - co warto, czego nie..

Dyskusja w 'Wolna strefa' rozpoczęta przez użytkownika tytoos, 8-11 18.

  1. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    766
    Docenione treści:
    53
    Miasto:
    Poznań
    Cześć,

    Zastanawiamy się z żonką nad kupnem jakiegoś auta, którym można by swobodnie rodzinka pojechać gdzieś dalej na wakacje (południe europy - tego typu trasy). Rodzinka 2+2 ;) córy 3 9 lat.
    myślałem o 3 wariantach:
    1. coś w stylu VW Transportera Multivan
    2. jakiś większy SUV/terenowy, typu Frontiera, Pajero
    3. Coś w stylu amerykańców takich jak Chrysler Voyager

    Żona raczej nie chce p.1 ;) p. 3 też jakoś nie do końca mnie przekonuje, więc raczej chcę skupić się na p.2.

    Obecnie mam Volvo V70 II gen - fajne auto, ale boli mnie w nim zawieszenie, tzn. bardzo miękkie i strasznie niskie zawieszenie - nawet na padlinach czasem szoruje belką.

    Budżet do 20 tys., najchetniej benzynka z gazem. Diesle niby dobre pod trasy, ale coraz więcej słyszy się o zakazach wjazdu takimi autami do miast, a i obsługa benzyniaka wydaje mi się tańsza ;)

    Mozecie coś napisać od siebie jeżeli macie jakieś doświadczenia?
    CHyba jakoś najbardziej na razie na czoło wyboru wysuwa się frontiera z silnikiem 3 litry. Nie wiem tylko jak w tym aucie z korozją.
    Poszukiwania prowadzone ze spokojem, nawet nie koniecznie na najbliższe wakacje - wolę poświęcić czas i znaleźć coś co będzie mi bardziej pasować
     
  2. lukasz_vip

    lukasz_vip Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    23-02 17
    Postów:
    1
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Lubliniec
    Stałem przed takim samym wyborem i ja chciałem poz.1 ale żona też powiedziała nie. A ja natomiast nie chciałem VAN'a.
    Przejrzeliśmy wszystkie SUV ,VAN, Kombi na rynku ale u nas kryterium było 3 + 2 (czasami teściu z nami jeździ), około 200KM i fajnie jakby miało 4x4.
    Ostatecznie kupiłem S-Max 2.2tdci za 25tys. zł bo okazał się samochodem idealnym.
    S-MAX to nie do końca VAN a trochę takie przerośnięte kombi.
    Żaden SUV (oprócz Q7) i żadne kombi nie mieści z tyłu 2 fotelików na isofix i dorosłej osoby aby się wygodnie jechało.

    Najlepsze były miny sprzedających jak zaczynaliśmy oględziny auta od zamontowania dwóch fotelików i żony z tyłu samochodu :D
     
  3. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    766
    Docenione treści:
    53
    Miasto:
    Poznań
    No rzeczywiście troche podobne spojrzenie ;)
    Na razie nie wykluczam żadnego rozwiazania. chcę na spokojnie rozeznać się co jest. Raczej chcę coś obszernego, bo chętnie biorę ze sobą rower, albo i dwa ;)
    Do mojego Volvo zmieściłem do środka razem z bagażami ;)
    Takie "mniejsze" SUVy (typu freelander) nie będą mnie na pewno interesować. Jednocześnie mając właśnie obecne Volvo mogę sobie pozwolić trochę na wybrzydzanie ;)
     
  4. Muminek

    Muminek Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    29
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    OLKUSZ
    Hej osobiscie uważam że 20k pln to troszkę może być mało na autko które ma przemierzyć europę. Nawet jeśli coś kupisz wtych pieniądzach to trzeba bedzie coś przygotować- wymienić przed drogą a jeśli nie znasz się na tym to dodatkowo jeszcze mechanikowi dasz zarobić- musisz to wziąć pod uwagę.Ale żeby nie było że czarno widzę jesli chcesz SUVa to może popatrz na suzuki grand vitara 1po lifcie ewentualnie Toyota rav4 2gen .obie 2.0 benz tolerują lpg 4x4 rowery możesz na bagażnik na hak zainstalować lub na relingi dachowe .2foteliki z tyłu się zmieści jedyny minus mały bagażnik jak masz zainstalowany gaz. Hmm z van-ów to zafira 1.8 lub espace 2.0T tu już możesz poszaleć za 2 dychy
     
  5. Janoo

    Janoo Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    27-10 18
    Postów:
    37
    Docenione treści:
    4
    Bierz Hondę CRV, nie ważne jaka generacja i rocznik, wazne aby było w bardzo dobrym stanie technicznym.
     
  6. XMARIO

    XMARIO Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    153
    Docenione treści:
    20
    Ten budżet 20tyś. to w jakiej walucie liczony?
    Bo jak w polskiej, to kurna panie cienko na taaakie wymagania.

    Mogę coś polecić, mianowicie Nissan Quest z 3l. V6. Tani, a zaszpanować można. Fajny, bo nic do tego nie ma, wszystko trzeba dorabiać, i stoi se takie fajne tanie zepsute padło już trzeci miesiąc. Alle jeszcze trochę, jeszcze trochę i ruszy.
    Albo Opel Sintra, podobnie fajoski.
    Albo zejść na ziemie i kupić Peugeota SW za pietnastaka i jeździć.

    Mam też na zbycie Fiata Ducato. Jego zalety to-duży bagażnik, fotele mogę wspawać jakby co.
    Mam też Voyagera, tylko trza w nim wymienic silnik i naprawić skrzynie biegów.
    No i Żuka. Ten wydaje mi się autem bezawaryjnym i komfortowym w porównaniu do reszty.
    Jest też opcja Forda Courier z hydrauliką, tylko trza ja naprawić.
    Mam też Renault Megane 1.5 dci w kombi, ale to jak rozumiem za niska półka jak dla Ciebie.

    Zapomniałem o Pajero. Tak, to będzie strzał w dyche. Mam takie coś, w tekiej cenie.
    Pisz śmiało jakby co. Pajero za 19.900zł. do nabycia od ręki.
    Jeździ.
     
    Ostatnio edytowano: 8-11 18
  7. Muminek

    Muminek Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    29
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    OLKUSZ
    popieram w kwestii przestronności jest na 5 no może 4+ tylko jest jedno ale 4x4 tylko z nazwy(tylna oś dołączana po wykryciu uślizgu na przedniej) do pokonywania grubszych bezdroży trochę nie bardzo to się nadaje .
    musisz się zdecydować co bardziej ci jest potrzebne miejsce w środku czy dzielność terenowa-nie mówię tu o jakimś extremum.raczej na wszystko nie wybierzesz, jak to w życiu zresztą.
     
  8. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    766
    Docenione treści:
    53
    Miasto:
    Poznań
    Dzeiki za aktywność :)
    postaram sie po kolei...
    Muminek - Vitara i Rav4 II gen jednak chyab będą za małe. Rav4 III gen juz jest zdecydowanie większa ale troche ponad budżet, bo faktycznie biorę pod uwagę, że każde nowe auto trzeba dobrze przejrzeć, niektóre rzeczy powymieniać itp. Wiele robię samodzielnie, ale nawet części kosztują - ale mam na to bufor ;)
    Honda CRV - tak, jak najbardziej biorę pod uwagę, ale II gen. Pierwsza gen jednak mała ;) Napęd 4x4 nie jest dla mnei priorytetem. Fajnie jak coś tego typu jest, bo troche swobodniej można by zjechać na jakąś polankę, ale bez tego spokojnie przeżyję.
    Xmario - Twoje typy też się przydadzą - wiem czego unikać :D

    Patrzyłem jeszcze troche na Volvo XC90 - oczywiście z początków produkcji (budżet)
    W sumie jak wczoraj wziałem się za porównywanie gabarytów to z moim V70 mało co może się równać :) do tego jeszcze jak się spojrzy na ekonomikę to jeszcze cieżej coś znaleźć. Obecnie 2.4 benzynka jadąc w trasie ok 120km/h spalanie wychodzi w okolicach 8 litrów benzynki, a patrząc na wyjazd typu 3 tys. km to różnica w koszcie przejazdu później może wyjsć spora. Z kolei zagazowanie mojego to koszt ok 3-4 tys. i może się dłuuugo zwracać, więc nei koniecznie ma sens.

    Troche teraz żałuję, że nie byłem świadomy tego zawieszenia w Volwiaku, bo poza tym jestem z niego zadowolony. Prześwit ma jakieś 75mm - nie trafiłem na auto ze zbliżonym prześwitem :) Gdyby to było XC70 to tego problemu by nie było, a ew. utwardzenie zawieszenia by sie dało jakos zrobić.
     
  9. Muminek

    Muminek Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    29
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    OLKUSZ
    jeszcze mi się przypomniał taki wynalazek jak renault kangoo 4x4 -taak jest takie coś- sporo tego widziałem w energetyce przeważnie chociaż osobowe też można trafić, ma większy prześwit od cywilnego, choć napęd to jest podobnie jak w crv (oś tylna dołączana)
    apropo LPG ja gazowałem G.Vitare to można powiedzieć ze ''odjeździłem'' instalacje po ok 18-20m-cach robiąc ok 22.000km koszt instalacji 2700pln . Ale zgodzę się że jeśli nie masz zamiaru trzymać auta dłużej jak te 2 lata to bez sensu pchać kasę

    a teraz z serii nie znam sie ale się wypowiem:
    Co do XC 70 wydaje mi się że z racji marki i segmentu (w sumie taka trochę limuzyna dla leśnika;-) ) serwis (przygotowanie do drogi) będzie droższy a i ceny zakupu/sprzedaży jakoś też specjalnie niskie nie są.
     
  10. Regaciarz

    Regaciarz Początkujący

    Online
    Dołączył:
    31-03 18
    Postów:
    97
    Docenione treści:
    14
    Miasto:
    Wasilków
    Może mnie wyśmiejecie, ale miałem i kupię takiego znowu jak będę miał gotówkę.
    Ssangyong Rexton, za 20 kupisz drugą generację. Auto na ramie, w serię wchodzą opony 31 cali, przechodził przez takie miejsca, że koledzy w patrolach się dziwili bo myśleli, że dawno stoję zakopany w byle kałuży.
    Duży, wygodny, na at śmiało można jechać 160 km/h i nie traktujesz tego jako próby samobójczej( teraz mam grand vitare na MT i 120 to wyczyn).
    Miałem 2.7xDi, manual, naped part time, opony 245/75r16 at palił 8l przy normalnej jeździe, przy bucie do 10l. Jedyna wada to wtryski delphi, ale co 200 000km wymiana zaworków i lata dalej.
     
    Muminek lubi to.
  11. Muminek

    Muminek Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    29
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    OLKUSZ
    jest plus tego auta- raczej mało kto chciałby go podp......lić z uwagi na kontrowersyjny desing Ale prawda jest taka że marka niezbyt pożądana w Pl i raczej mało popularna co nie znaczy zła. Do przemyślenia dla autora.
     
  12. tytoos

    tytoos Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    14-05 13
    Postów:
    766
    Docenione treści:
    53
    Miasto:
    Poznań
    Zacząłem się jeszce zastanawiać nad zmianą zawieszenia w moim V70 - troche utwardzenia i mozę podniesienie o 2-3 cm. Ciekawe tylko czy jakiś taki zestaw jest do kupienia. Możę od XC70 by dało się założyć... chociaż tam jest wyżej niż o te 2-3 cm ;)