mateuszek823
Początkujący
- Dołączył
- 1.12.2021
- Postów
- 8
- Punktów
- 0
Cześć wczoraj przyjechalem po wymianie termostatu od mechanika bedac juz pod domem przypadkiem majac wlaczone auto wbiłem bieg bez sprzegła wiadomo szarpnelo i zgasł jednak gdy chcialem odpalić auto nie bylo zadnej rekacji kontrolki sie nie swiecily rozrusznik nie kręcil jakby odcięło prąd. no wiec otworzylem maske ruszylem tylko pokrywą od akumulatora i nagle wszytsko w magiczny sposób wrocilo do normy odpalił normalnie za pierwszym na drugi dzien rano tak samo wszystko w normanie, sprawdzilem kable przy akumulatrze niby wszytsko dobrze podpięte jak powinno byc pytanie brzmi czy powinienem sie tym martwic i wrocic do mechanika czy takie sytuacje sie zdarzają po prostu, dodam że akumulator jest w pełni naładowany i to nie jest tego wina. dodam jeszcze ze prawdopodbnie byl odłączany akumulator przy wymianie termostatu u mechanika bo zauwazylem ze wyzerowało mi licznik przejechanych kilometrów od tankowania oraz godzine we wstawionym ekranie bluetooth. Nie znam sie za bardzo na autach jestem świeżym kierowcą cos poradzicie?