• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Simmering - po montażu

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
404
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Cześć
Co Wy byście zrobili z tak zamontowanym uszczelniaczem. Może zdjęcie tego do końca nie oddaje ale widać że nie jest idealnie zamontowany, Jest trochę pofalowany i trochę "krzywo" bo chyba z jednej strony jest głębiej niż z drugiej.
Będzie ciekło czy zostawić?
 

Załączniki

  • IMG_20220930_065054.jpg
    IMG_20220930_065054.jpg
    454,8 KB · Wyświetleń: 57

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
773
Punktów
117
Miasto
Węgrów
Jeśli nie jest osadzony równo to tak, może podciekać
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
404
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Mój był ori vw nie mam zapasowago więc w zamian lepiej dać Victora, Erlinga czy Corteco? Z czym jest mniej kłopotów?
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
404
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Wtrącę przy okazji inne pytanie bo mnie to nurtuje od jakiegoś czasu a nie było okazji.
Dokręcacie głowice, pierwszy etap zwykle ma wartość w Nm. Dokręcacie śruby od środka ku zewnątrz i jak jest już po ostatniej śrubie zewnętrznej to okazuje się że głowica osiadła i te wewnętrzne stały się luźniejsze.
Czy ja dobrze robię że poprawiam, tzn lecę kluczem od początku tak długo aż każda z nich ma już zakładany moment dokręcenia.
Ostatnio musiałem tak ze 4 razy poprawić bo dokręcając ostatnią, pierwsza znowu zrobiła sie lekko luźna tak że dało sie ją dociągnąć.
 

rajson

SuperMechanior
Dołączył
4.06.2018
Postów
114
Punktów
28
Wiek
34
Miasto
Łódzkie
Ja tak nie robię. Robię że pierwszy etap to np 50 Nm drugi 60 Nm a trzeci 90 stopni. To nic nie poprawiam. Dokręcamy tylko raz aż pyknie klucz
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
1724
Porady
2
Punktów
420
a ja tak robię :)

i też nie raz się zastanawiałem która metoda jest tą prawidłową
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
1197
Punktów
262
Wiek
32
Miasto
Okolice Krakowa
Ja w pierwszym etapie dokładam kilka niutonów i sprawdzam śruby dwa razy, żeby głowica środkiem osiadła. Jak osiądzie to potem śruby już normalnie się dokręcają. Kolejne etapy robię tak jak zaleca producent i już nic nie sprawdzam i nie poprawiam. Nigdy nie miałem problemów.
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
404
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Tak jak czytam to się zastanawiam czy czegoś nie zrypałem. Wg serwisówki dokręcanie powinno być 30Nm + 90 +90 stopni.
faktycznie pierwsze dokręcenie robiłem na 15Nm potem na 30Nm tylko te 30 kilka razy poprawiałem i z tego co pamiętam środkowe robiły się dość luźne tak że do 30Nm było może z 1/4 obrotu.
A... oczywiśćie jak już jest etap kątowy (+90st) to tego oczywiście nie poprawiam.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3152
Punktów
840
Miasto
Manchester
Na elektronicznym kluczu to dobrze widać. Dokręcam po 3-4 razy czasami żeby wszystko ładnie siadło... i jak już wszystkie mają zadany nm , to dalej lecę o zadany kat. Finalnie klucz pokazuje ile nm jest na końcu dokręcania kątowego, i wszystkie sruby mają te same wartości.

Wiec pierwszy etap "robi sie" aż wszystkie śruby siądą jednostajnie.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1276
Punktów
318
Wiek
31
Miasto
Bydgoszcz
Finalnie klucz pokazuje ile nm jest na końcu dokręcania kątowego, i wszystkie sruby mają te same wartości.
A sprawdzałeś ile jest na pierwszej jak już dokręcisz ostatnią? Bo pewnie po dokręceniu ostatniej ta pierwsza jest już luźniej.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3152
Punktów
840
Miasto
Manchester
Jeżeli startujesz z tej samej wartości NM, i kręcisz dalej o kąt, to wszystkie mają tyle samo...
 
Do góry Bottom