Mam mały, a może duży problem.
Pacjent to VW Polo 1.9 SDI z 1996 roku.
Rozsypało się sprzęgło. Po zdemontowaniu skrzyni już wiem, że jest to sprzęgło z kołem dwumasowym, które też praktycznie nie istnieje.
Pytanie takie, co z tym "padalcem" można teraz zrobić? Szukam sprzęgła, wyskakują zestawy w cenach 600-700 zł i do tego jeszcze nie ma w tym dwumasy. Jakoś nigdzie nie mogę niczego konkretnego dowiedzieć się na ten temat. Jak ewentualnie przejść na koło sztywne (z czego założyć?). Jak to teraz "sklecić"do kupy. Może ma ktoś jakieś informacje i służy poradą? Dlaczego nigdzie nie mogę namierzyć koła dwumasowego? O co kaman?
Pacjent to VW Polo 1.9 SDI z 1996 roku.
Rozsypało się sprzęgło. Po zdemontowaniu skrzyni już wiem, że jest to sprzęgło z kołem dwumasowym, które też praktycznie nie istnieje.
Pytanie takie, co z tym "padalcem" można teraz zrobić? Szukam sprzęgła, wyskakują zestawy w cenach 600-700 zł i do tego jeszcze nie ma w tym dwumasy. Jakoś nigdzie nie mogę niczego konkretnego dowiedzieć się na ten temat. Jak ewentualnie przejść na koło sztywne (z czego założyć?). Jak to teraz "sklecić"do kupy. Może ma ktoś jakieś informacje i służy poradą? Dlaczego nigdzie nie mogę namierzyć koła dwumasowego? O co kaman?