Cześć,
Sytuacja wygladała nastepujaco - problem pojawił się podczas dłużej trasy, nie wiem czy ma to jakiś wpływ, ale wysiadła klima na początku trasy a po 200km w miescie na swiatlach usłyszałem stukot pod maską przy ruszaniu ze świateł. Stukot ma miejsce tylko podczas odpalania auta, dodaniu gazu na biegu jałowym. To jest taki jednorazowy stuk. Jeśli rusze delikatnie to nie słychać tego stukotu, ale tak naprawde delikatnie, natomiast jak rusze agresywniej to jest stukot, czasem taki przeciągnięty. Ponadto zauwzylem jakoby problem narastał, bo stukot jest dłuższy i dobiega z miejsca gdzie znajduje się pasek rozrządu. Mam Astrę GTC 2008 w benzynie 1,6, 116 KM, dodam że dbam o samochód i wszystko jest przypilnowane i wymienione na czas, ale tutaj nie mam pojęcia co może być przyczyną. Macie pojęcie co to może być?
Poniżej filmik:
Sytuacja wygladała nastepujaco - problem pojawił się podczas dłużej trasy, nie wiem czy ma to jakiś wpływ, ale wysiadła klima na początku trasy a po 200km w miescie na swiatlach usłyszałem stukot pod maską przy ruszaniu ze świateł. Stukot ma miejsce tylko podczas odpalania auta, dodaniu gazu na biegu jałowym. To jest taki jednorazowy stuk. Jeśli rusze delikatnie to nie słychać tego stukotu, ale tak naprawde delikatnie, natomiast jak rusze agresywniej to jest stukot, czasem taki przeciągnięty. Ponadto zauwzylem jakoby problem narastał, bo stukot jest dłuższy i dobiega z miejsca gdzie znajduje się pasek rozrządu. Mam Astrę GTC 2008 w benzynie 1,6, 116 KM, dodam że dbam o samochód i wszystko jest przypilnowane i wymienione na czas, ale tutaj nie mam pojęcia co może być przyczyną. Macie pojęcie co to może być?
Poniżej filmik: