Bielak
Nowy
Cześć, pacjent to Suzuki sx4 1.6 120km 2011r. Auto kupione od handlarza, posiada gaz i przy 150k przebiegu robiłem remont głowicy bo wypaliło zawór, auto co chwilę ma problem z wypadaniem zapłonów, luzami zaworowymi ale teraz mam zagadkę. Auto przestało zapalać bo się rozładował akumulator, nie świecił błędami że nie ma ładowania, dosłownie zero błędów. Wymieniłem akumulator bo poprzedni był już stary, a że nie sypał błędami to stwierdziłem że to będzie on. Po 3 dniach auto zaświeciło błąd "ABS" po czym zgasło i prądu brak. Jest tak do tej pory i teraz mam zagwozdkę, jestem z okolicy gdzie mechanicy raczej nie podejmują się tematu szukania gdzie prąd ucieka, a też nie chce żeby auto stalo nie wiadomo ile u kogoś na placu, czy wymiana/regeneracja alternatora pomorze?
