1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

szarpie autem podczas jazdy

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika kołpak, 21-03 19.

  1. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    Witam,

    Auto: Renault Megane' 98 coupe 2.0 benzyna przejechane 150k km.

    Mam następujący problem z autem:

    Zarówno po zmianie biegu jak i podczas jazdy szarpie autem. Najczesciej zauwazalne przy 2 lub 3 biegi, w nastepnej kolejnosci na 4 a bardzo rzadko na 5.

    Szarpanie da sie stlumic poprzez lekkie dodanie gazu lub nacisniecie sprzegla.

    Dodatkowo przy ruszaniu z 1 na 2 zauwazalny brak mocy gdy obroty przechodza pomiedzy 1000 a 2000 obr/min to tak jakby nie zauwazalny jest wzrost mocy silnika przez okolo pol sekundy do sekundy.

    Sprzeglo wciskam wlasciwie. Biegi zmieniam prawidlowo.

    Problem sie pojawil wkrotce (okolo 2-3 tyg po) po zmianie oleju aczkolwiek nie jestem pewien czy wiazalbym problem ze zmiana oleju.

    Szarpanie to mozna opisac tak jakby chwilowy nagły spadek mocy i powrot do stanu normalnego i ponownie tak z dwa trzy razy. Wszystko to w przeciagu 1-2 sekund.


    Czym to moze byc spowodowane?
     
  2. Piotr_skc

    Piotr_skc Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    9-06 17
    Postów:
    367
    Docenione treści:
    42
    Miasto:
    Skierniewice
    Wszystkim. Od filtra po swiece itd. Kiedyś coś wymieniane w aucie?
     
  3. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    Hej Piotr_skc. Dzięki za diagnozę lecz nieco obszerną. Jadę na sprawdzenie do mechanika po weekendzie lecz celem mojego postu było zasięgnięcie opini na forum. Będę wdzięczny jeżeli rozwiniesz swoją wypowiedź i przedstawisz kilka opcji czym to może być spowodowane. O co pytasz dokładnie czy kiedyś coś wymieniane w aucie bo jeśli chodzi o olej czy filtr oleju to tak jak wspomniałem w moim poście: tak.
     
  4. motorynka

    motorynka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    22-05 16
    Postów:
    267
    Docenione treści:
    56
    Miasto:
    mazowieckie
    jedziesz do mechanika to będzie wiedział gdzie szukać a Ty przypomnij sobie jak Piotr pisze kiedy i co wymieniałeś wcześniej i ile na tym przejechałeś ,pierwsze to diagnostyka komputerowa pomiar ciśnienia paliwa itd
     
  5. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    @motorynka: filtr powietrza, filtr oleju, olej.
     
  6. Piotr_skc

    Piotr_skc Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    9-06 17
    Postów:
    367
    Docenione treści:
    42
    Miasto:
    Skierniewice
    Nie tylko olej się wymienia po przejechaniu danego.dystansu ale także swiece przewody czy regulacja zaworów.
     
  7. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    Witam ponownie szanowne grono kolegow,

    Byłem u mechanika, który stwierdził:

    - silnik w stanie bardzo dobrym,
    - wymienił poduszkę skrzynii biegów,
    - problem bardzo minimalnie zminimalizowany ale nadal szarpie jak szarpalo,
    - nie ma pojęcia w czym tkwi przyczyna a i nie ma czasu grzebać dalej;

    widocznie trafiłem na partacza, albo mówi prawdę i zarobiony, albo problem ponad jego siły.

    co doradzacie w takowej sytuacji? 130zł wziął i starą część którą mi wymienił :)
     
  8. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    534
    Docenione treści:
    108
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Jak partacz to smignij do serwisu reno to tam ci fachowcy zrobią ...130 zl to duzo wedlug Ciebie?
     
  9. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    Kolego, dużo i mało zależy jaki punkt widzenia przyjąć.

    Dowolna kwota zapłacona za nie naprawienie problemu to dla mnie dużo.

    Płacisz albo za zrobioną usługę albo za poświęcony czas a nie za BOROWANIE ZĘBA który nie wymaga borowania.

    czy 130zł to dużo wg Ciebie?

    Dzięki za złote rady z serwisem Renault.
     
  10. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    534
    Docenione treści:
    108
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Nie na za co;)
    Tylko nie mow ze gosc to partacz.mysle ze jak by mial wiecej czasu to by doszedl o co chodzi.
    Skąd masz pewność ze nie ma go tu na forum i moze przeczytal post twoj i mu przykro...nie ladnie tak dupe konus smarowac jeszcze koledze po fachu.

    A czy 130 zl to duzo dla mnie? Raczej grosz... 600 stowek zaplace za pierdółki do Motoru.
     
    XM love Citroen lubi to.
  11. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    co ty w ogóle bredzisz o smarowaniu dupy

    cieszę się z Twojego szczęścia, że 600zł to dla Ciebie grosz. Potrzeba nam więcej ludzi w tym kraju z tak zasobnym portfelem.

    Dla mnie 5zł wywalone w błoto to dużo.

    ps. skoro uważasz, że w renault są fachowcy to czy polecasz, któryś konkretny punkt?
     
  12. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    534
    Docenione treści:
    108
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Za nim pojedziesz do serwisu kapitalke zrobimy ci Tu na forum;)
     
    XM love Citroen lubi to.
  13. alf28

    alf28 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    3-10 17
    Postów:
    397
    Docenione treści:
    77
    Miasto:
    wieś
    Człowieku:confused:
    Ty się ogarnij :shifty:
    1.podaj która świeca
    lub,
    2. który kabel
     
  14. motorynka

    motorynka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    22-05 16
    Postów:
    267
    Docenione treści:
    56
    Miasto:
    mazowieckie
    zawód mechanika jest wredny takie drobne usterki poszarpywanie są czasem trudne do wychwycenia czasem wymagają dużo czasu aby je znależć a już mechanika obsmarowałeś że partacz bo wymienił Ci tylko poduszkę skrzyni i zapłaciłeś 130zł a nie piszesz ile czasu poświęcił na to auto ten mechanik jeżeli stwierdził że silnik w stanie bardzo dobrym to pewnie zmierzył ciśnienie i zrobił diagnostykę komputerową
     
    Vicia i XM love Citroen lubią to.
  15. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    motorynka, dziękuję za odpowiedź. przecież ja powiedziałem "widocznie trafiłem na partacza, albo mówi prawdę i zarobiony, albo problem ponad jego siły." a to Vicia sugeruje, że mechanik to partacz a nie ja :)

    Ja wyraźnie zakładam, że mechanik u którego robiłem auto to partacz albo mówi prawdę i zarobiony albo problem go przewyższa xD xD xD

    Zgodzę się, że takie problemy są trudne do zweryfikowania i ja jestem wyrozumiały :) Ale rozwalają mnie sytuacje: wymieniłem Panu tłumik bo Panu wycieraczki nie działały i w sumie nie pomogło ale kto wie zawsze mogło pomóc :D więc płaćpan pińcet :D:D:D

    dobre dobre ale się uśmiałem :D to Ci wyszedł żart koleżko ;] tylko uważaj aby się nie skończyło na tym, że to Tobie zrobią jesień średniowiecza wiesz z czego ;)
     
  16. Muminek

    Muminek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-12 17
    Postów:
    130
    Docenione treści:
    21
    pozwól że przytoczą pewną przypowieść o Pani X (dla rozjaśnienia może podobna usterka występować w twoim przypadku)
    godz 17 z min. pani X przyjechała do warsztatu i rzecze - ach panie mechaniku samochód nie jedzie ,trzęsie go nie mam mocy i olaboga.
    Samochodów na placu w opór więc mechanik na to - pani droga nie mam wolnych terminów na najbliższe 2 tyg. widzi pani ile aut na placu , wszystkie na już potrzebne
    pani x - ależ panie kochany czymże ja do roboty jutro dojadę, jeszcze zakupy muszę zrobić, z dzieciakiem na kursy (jakieś tam) to auto musi jeździć
    mechanik (widząc rozpacz na twarzy właścicielki rzecze) - no dobra to rzucę okiem
    PO analizie organoleptycznej ( podczas której okazało się że świece nie były wymieniane chyba ze 2 lata albo i więcej - no bo i poco jak jeździ a wyglądały tak że był minimalnie widoczny zarys elektrody) i kilku kliknięciach w magicznym świecącym pudełku
    mech - uszkodzona cewka 1 siewcy (są 4 szt. )na jutro zamówię proszę przyjechać- się zrobi a teraz może się pani dotoczy jakoś do domu
    dzień 2
    mech ( w tzw. międzyczasie) wymienia wadliwy podzespół po czym odpala iiiii.....
    silnik trzepie i ledwo wolne obroty utrzymuje ki hhh.......j....
    Tutaj muszę opuścić spory fragment ze wzgl. na dużą ilość nieodpowiednich ( a w pewnych kręgach zwanych niecenzuralnymi) i nic nie wnoszących do rozwoju sytuacji słów,
    niemniej jednak sprawa skończyła się po ok 6 godz wytężonego kombinowania o co kaman
    wymianą cewki
    wymianą świec
    czyszczeniem egr ( się skubany zawiesił -jakże on mógł)
    okazało się że akumulator trzyma tylko tyle energii żeby obróciło kilka razy wałem , a jak nie zapali to już dętka -tzn kwalifikuje się do wymiany
    tyle
    albo może
    koniec i bomba
     
    Ostatnio edytowano: 27-03 19
    motorynka lubi to.
  17. XM love Citroen

    XM love Citroen Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    28-01 19
    Postów:
    376
    Docenione treści:
    114
    byłeś na szarpakach?
     
    toomii76 lubi to.
  18. XMARIO

    XMARIO SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    25-10 18
    Postów:
    1 761
    Docenione treści:
    2 358
    Miasto:
    Mazowieckie
    kołpak, w tym prostym jak budowa cepa silniku, masz czujnik temp. który w prosty sposób można sprawdzić, polonezowski mapsensor który w prosty sposób można wymienić, kable świce proste i łatwe w diagnozie...weź chłopie nie pieer..l tylko wyskakuj z kasy. Masz starego kapcia i można go naprawić za grosze.

    Pytanie czy warto, bo pewnie to zardzewiały szrot i do tego tylna belka leży.
     
  19. kołpak

    kołpak Nowy

    Offline
    Dołączył:
    21-03 19
    Postów:
    10
    Docenione treści:
    0
    polać mu, pierwszy, który mówi po mojemu. widzę, że cos znasz sie w temacie a nie tylko huzia na juzia. z checia podjade do Ciebie i zostawie auto do naprawy bo tu nie chodzi o pieniadze. pojechalem do mechanika i mowie mu: panie, wez pan napraw pan a ja zaplace i nawet o pieniadze nie pytalem szczerze powiedziawszy xD wzial kluczyki i tyle go widzieli po czym akcja potoczyla sie jak w temacie :)

    dzięki, tak zrobię ! aby dolać oliwy do ognia w moim przypadku miałem umówiony termin 2 tygodnie do przodu na wizytę :) i mechanik dwa dni trzymał auto ;D;D;D
     
  20. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    7 658
    Docenione treści:
    4 201
    Miasto:
    turek
    i w tym momencie xmario dyskretnie zerknął, czy ma ważny paszport :D:D:D
     
    motorynka lubi to.