Witam,
Pół roku temu wymieniłem chłodnice, oringi itp. w Hyundaiu i20 2010 1-sza generacja 1.2 benzyna 16V G4LA. Układ jest szczelny, chłodzi jedynie podczas włączenia klimatyzacji słychać szelest, dźwięk z kompresora. Na początku myślałem, że to zatarte łożysko. Po zdjęciu paska wielorowkowy i kręceniu kołem pasowym i sprzęgłem nie słychać zatarcia. W sumie zgadza się z tym, że dźwięk ten słucha dopiero gdy działa kompresor. Podejrzewam, że może zatarł się kompresor? Albo trzeba wymienić zawór sterujący? Z tego co przeglądałem to jest kompresor wielotłokowy. Zastanawiam się nad próba własnej naprawy ewentualnie regeneracji lub wymianie na używaną. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś mądrzejszy z większym doświadczeniem się wypowiedział
Pół roku temu wymieniłem chłodnice, oringi itp. w Hyundaiu i20 2010 1-sza generacja 1.2 benzyna 16V G4LA. Układ jest szczelny, chłodzi jedynie podczas włączenia klimatyzacji słychać szelest, dźwięk z kompresora. Na początku myślałem, że to zatarte łożysko. Po zdjęciu paska wielorowkowy i kręceniu kołem pasowym i sprzęgłem nie słychać zatarcia. W sumie zgadza się z tym, że dźwięk ten słucha dopiero gdy działa kompresor. Podejrzewam, że może zatarł się kompresor? Albo trzeba wymienić zawór sterujący? Z tego co przeglądałem to jest kompresor wielotłokowy. Zastanawiam się nad próba własnej naprawy ewentualnie regeneracji lub wymianie na używaną. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś mądrzejszy z większym doświadczeniem się wypowiedział