TenKtoregoNieMa
Nowy
- Dołączył
- 12.10.2022
- Postów
- 1
- Punktów
- 0
Witam,
Problem dotyczy Toyota Yaris II 2006 1.4 D4D 90 KM z przebiegiem 250 tyś. km.
Samochód wywala płyn chłodniczy (wzrasta ciśnienie w układzie), test na obecność CO2 w płynie pozytywny, próba wymiany chłodniczki EGR nic nie zmieniła. Sugestia: uszczelka pod głowicą lub pęknięta głowica. I wszystko byłoby jasne, gdyby nie dziwne objawy. Samochód odpala bez problemu, brak oleju (ani śladów oleju) w płynie chłodniczym, brak objawów przegrzewania silnika, grzanie wnętrza działa. I najdziwniejszy objaw: ciśnienie/spaliny w układzie chłodzenia pojawia się dopiero po rozgrzaniu płynu chłodniczego (60-70 stopni), na zimnym silniku brak jakichkolwiek objawów.
Czy ktoś miał podobny objaw? Czy jedyna opcja to uszczelka?
Z góry dziękuję za pomoc.
Problem dotyczy Toyota Yaris II 2006 1.4 D4D 90 KM z przebiegiem 250 tyś. km.
Samochód wywala płyn chłodniczy (wzrasta ciśnienie w układzie), test na obecność CO2 w płynie pozytywny, próba wymiany chłodniczki EGR nic nie zmieniła. Sugestia: uszczelka pod głowicą lub pęknięta głowica. I wszystko byłoby jasne, gdyby nie dziwne objawy. Samochód odpala bez problemu, brak oleju (ani śladów oleju) w płynie chłodniczym, brak objawów przegrzewania silnika, grzanie wnętrza działa. I najdziwniejszy objaw: ciśnienie/spaliny w układzie chłodzenia pojawia się dopiero po rozgrzaniu płynu chłodniczego (60-70 stopni), na zimnym silniku brak jakichkolwiek objawów.
Czy ktoś miał podobny objaw? Czy jedyna opcja to uszczelka?
Z góry dziękuję za pomoc.
