Witam i proszę o pomoc.
Mam Renault Twingo z 2001 roku z silnikiem 1.2 16V D4F 402. Auto kupiłem uszkodzone pełno oleju w filtrze powietrza i koszmarne dymienie podczas jazdy. Do chwili obecnej dokonano napraw:
- wymiana pierścieni, panewek, naprawa głowicy (gniazda zaworowe i uszczelniacze, planowanie itd.
Po złożeniu silnika auto jeździ super ale jest jedno duże ale. Nadal pojawia się olej w filtrze powietrza w dużych ilościach i zostaje zasysany do komory spalania i auto dymi. Jak się go wybierze z filtra to dymienie nie występuje do czasu aż znów się nazbiera a zbiera się szybko. Coś jest nie tak z odma która w tym silniku jest zintegrowana z pokrywa zaworów. Gdzie szukać przyczyny tego zjawiska. Gdzie w tym silniku jest cos takiego jak "separator oleju". Może cos jest zapchane? Mój mechanik rozkłada ręce.
Mam Renault Twingo z 2001 roku z silnikiem 1.2 16V D4F 402. Auto kupiłem uszkodzone pełno oleju w filtrze powietrza i koszmarne dymienie podczas jazdy. Do chwili obecnej dokonano napraw:
- wymiana pierścieni, panewek, naprawa głowicy (gniazda zaworowe i uszczelniacze, planowanie itd.
Po złożeniu silnika auto jeździ super ale jest jedno duże ale. Nadal pojawia się olej w filtrze powietrza w dużych ilościach i zostaje zasysany do komory spalania i auto dymi. Jak się go wybierze z filtra to dymienie nie występuje do czasu aż znów się nazbiera a zbiera się szybko. Coś jest nie tak z odma która w tym silniku jest zintegrowana z pokrywa zaworów. Gdzie szukać przyczyny tego zjawiska. Gdzie w tym silniku jest cos takiego jak "separator oleju". Może cos jest zapchane? Mój mechanik rozkłada ręce.
