1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Urwany żarnik świecy podczas demontażu - co dalej?

Dyskusja w 'Przepisy i prawo' rozpoczęta przez użytkownika m123ek, 20-10 18.

  1. m123ek

    m123ek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-10 15
    Postów:
    106
    Docenione treści:
    0
    Witam, podczas demontażu pierwszej świeci, wykręciła się zostawiając w gnieździe część żarnika, zaprzestaliśmy dalszych demontaży świec, poinformowałem klienta co się stało i że nie podejmiemy się wyciągania żarnika i wymiany dalszych świec, ponieważ nie mamy specjalistycznych narzędzi do tego przypadku. Klient wkurw... obarcza mechanika i warsztat odpowiedzialnością. Mieliście takie przypadki? Jak rozwiązaliście tego typu problem, przed naprawa dajecie jakiś papier do podpisu, że nie bierzecie odpowiedzialności ?
    Dzięki
     
  2. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    A bo to raz? Jak jest dojście to próbuje sam, a jak nie, to zalecam firmie. Zawsze mówię klientowi, że jest ryzyko i "diecezja" należy do niego :)
     
    dejot43 lubi to.
  3. m123ek

    m123ek Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-10 15
    Postów:
    106
    Docenione treści:
    0
    Wiesz przed naprawą zawsze klient mówi "dobra, dobra", ale jak już dojdzie do tego ma pretensje do warsztatu. W moim przypadku klient, chce na piśmie, że nie podejmę się tej naprawy, bo tak mu powiedziałem, żeby jechał do warsztatu specjalizującego się w tegu typu naprawach, ale on może jechać za moje pieniądze :)
     
  4. mar.wo

    mar.wo Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    13-05 13
    Postów:
    1 067
    Docenione treści:
    190
    Miasto:
    Racibórz
    Adres strony:
    Zawsze napuszczam wcześniej naftą( 24h ) najczęściej pomaga ale nie zawsze. Teraz napuść naftą, odczekaj i uruchom silnik, zostaw na wolnych i czekaj, co 15 min obstukaj , może pomoże. Tak do 2 h - nie zawsze pomaga a czasem wypluje po roku eksploatacji. Unikam i zawsze informuję klienta przed, jak się godzi to robimy.
     
  5. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    Mi raz nie wyplulo, tylko wciągło na tłok. Więc lepiej się tak nie bawić.
     
    misiek1394 lubi to.
  6. motorynka

    motorynka Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    22-05 16
    Postów:
    52
    Docenione treści:
    7
    Miasto:
    Mława
    zawsze przed informuję że świeca się może ukręcić ,ale miałem kilku cwaniaczków których nigdy nie widziałem ,ale tych spławiłem
     
  7. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    właśnie! kiedyś trafił się cwaniaczek, co sam urwał i wkręcił ponownie i przyjechał na wymianę. był przy mnie gdy wykręcałem. wykręciłem trzy, a 4 tylko dotkłem kluczem i poszła. a on na to: no paaanie i co teraz?

    pooglądałem przyświeciłem i powiedziełem, jedź pan tam, gdzie ci to wcześniej urwali :) było widać ślady jak chciał ją wydłubać i ślady po wierceniu. nawet opiłków nie wydmuchał :)
     
    Kris.79 lubi to.
  8. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    Ło panie, urwane świece to już nie raz były. Sprzęt na szczęście mamy i sami jesteśmy w stanie zaradzić, a klient dostaje informację co u jak.

    Jakby jakiś chciał wzywać rzeczoznawcę to proszę bardzo, żaden nie stwierdzi, że to Twoja wina :)

    Świece to mały pikuś, przy wtryskach dopiero się robi fajnie :)

    W Twoim przypadku polecam napisać klientowi oświadczenie jak koniecznie chce jechać gdzieś indziej, że naprawy dokonywałeś zgodnie z technologią i urwanie świecy było skutkiem zapieczeniem się świecy żarowej w gnieździe, czego nie dało się przewidzieć przed podjęciem próby wymiany świecy. Możesz też się powoływać na zły stan techniczny, czy też zaniedbanie w utrzymaniu pojazdu, ale tego Ci pewnie klient nie podpisze.
     
  9. mazi0000

    mazi0000 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    24-04 11
    Postów:
    195
    Docenione treści:
    17
    Miasto:
    Katowice
    Wyciągnąc wtrysk i wbic reszte do komory spalania a potem magnes.
     
    misiek1394 lubi to.
  10. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    Hahahahaha dawno się tak nie ubawiłem :D
     
  11. Misiek

    Misiek Administrator

    Offline
    Dołączył:
    6-10 10
    Postów:
    4 958
    Docenione treści:
    1 522
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Co w tym śmiesznego?
     
  12. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Neodymowy?
     
  13. misiek1394

    misiek1394 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    9-12 13
    Postów:
    554
    Docenione treści:
    255
    Miasto:
    K-K
    Pare razy wbijałem i wyciągałem magnesem, albo rozwiercanie i wybijak.
     
  14. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    Potwierdzam, też tak czasem robię.
     
  15. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    No to dawaj, następnym razem jak będę miał np. Ducato 3 litry to dzwonię po was chłopaki, bierzecie młotek, wybijak czy co tam chcecie, swoje magnesy i jedziecie z tematem.
     
  16. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    1 459
    Docenione treści:
    286
    Miasto:
    Gdańsk
    Gorzej jak w tym cylindrze wtrysk też stoi deba
     
  17. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Przeciez to co wpadnie wyleci wydechem hehe
     
  18. Zimoon

    Zimoon Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    28-02 15
    Postów:
    1 459
    Docenione treści:
    286
    Miasto:
    Gdańsk
    Przy czym z siłą pocisku zniszczy turbinę.
     
  19. Lechtak

    Lechtak Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-01 16
    Postów:
    342
    Docenione treści:
    190
    Miasto:
    Wrocław
    Będzie turbina do roboty.
     
  20. mazi0000

    mazi0000 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    24-04 11
    Postów:
    195
    Docenione treści:
    17
    Miasto:
    Katowice
    Potem kamerą sprawdz czy coś zostało.