• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ustawienie paska rozrządu na kółkach rozrządu

kriss944

Uczestnik
Dołączył
17.05.2018
Postów
28
Punktów
3
Miasto
Piła
witam! Mam takie pytanko właśnie doszedłem do ładu z moim autem po kilku tygodniach, uff :D duzo dzięki temu forum ;) wcześniej pękła mi szpilka napinacza, i trochę się posypało.. teraz mam mały dylemat wole zapytać póki mam wszystko na wierzchu nie skręcone.. otóż zauważyłem ze pasek rozrządu nie idzie idealnie przy krawędzi kólek zaznaczyłem na zdjęciu na czerwono jest luz jakies 2 mm, a oglądając filmiki w internecie i zdjęcia zauważyłem ze pasek u wszystkich idzie idealnie przy krawędzi, boje się ze napinacz znowu się nie oparł idealnie o głowice i może to jest znak żeby tam zajrzeć ? Czy przesadzam i jestem przewrażliwiony ? Jak wam się ustawia pasek w silniku 2.0 tdi 16 v ? Jest idealnie Przy krawędzi, czy po środku kółek ?
 

Załączniki

  • 32104F74-5C9E-4B35-A4DA-235B68246C23.jpeg
    32104F74-5C9E-4B35-A4DA-235B68246C23.jpeg
    869,4 KB · Wyświetleń: 38

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2383
Punktów
473
Miasto
PLE
Przecież to bez znaczenia.

Gożej jak by tak się przesuwał że aż by podcinało kółko pasek.
 

kriss944

Uczestnik
Dołączył
17.05.2018
Postów
28
Punktów
3
Miasto
Piła
Pytam z tego względu, ze wcześniej przy wymianie rozrządu musiałem zmienić oryginalna szpilkę m8 na Taka która ma m10 gwint wkręcany do głowicy i redukcja na m8 tylko jej nie skróciłem i od strony głowicy lekko wystawała napinacz się nie mógł całkowicie oprzeć o głowice i pękła po 1000 km wtedy pasek tez nie był przy krawędzi tylko prawie na środku i już dało mi to sygnał ze coś może nie jest wporzadku bo na oryginalnej m 8 był przy krawędzi, teraz mam wstawiona tam tulejkę i gwint na oryginalna m8 ale tulejka minimalnie wystawała ale tak naprawdę ciut ciut majster od remontu glowocy nie chciał przeszlifować bo w napinaczu jest trochę większy otwór i się podobno chowało, a teraz ja się zastanawiam, chyba jednak tam zajrzę
 

Mesiek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.08.2012
Postów
2383
Punktów
473
Miasto
PLE
To bez sensu przecież to naturalne że jak napinacz całą płaszczyzną nie oprze się o głowicę to będzie tak napinaczem kołysać że złamie ci kolejną szpilkę.
 

kriss944

Uczestnik
Dołączył
17.05.2018
Postów
28
Punktów
3
Miasto
Piła
Nie kołysze, bo pracuje bez obciążenia jak załączysz bieg, przyspieszasz hamujesz to są inne siły które działają aktualnie wyglada ze jest okej, ale może gdzieś lekko nie dolegać i już zmienia delikatnie prowadzenie paska i to może być już pierwszy sygnał, ze coś jest nie tak. Chetnie dowiem się opinii innych mechaników z forum, jakie maja zdanie na ten temat, bo ja narazie mam ochotę rozpiąć rozrząd i tam zajrzeć..
 

kriss944

Uczestnik
Dołączył
17.05.2018
Postów
28
Punktów
3
Miasto
Piła
Spoko, dzięki za odpowiedzi wiec zostawiam, jak jest i nie będę szukał na sile problemów, już poprostu przewrażliwiony jestem ; )
 

krispar

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.01.2018
Postów
717
Punktów
140
Miasto
Warszawa
WWW
www.czerwinska12.pl
Następny mechanik, powinna być jakaś weryfikacja przy rejestracji na tym forum wpis do ewidencji itp.
Po pierwsze ślepota, wkręciłeś za długą dwuśrednicową szpilkę, czapkę miałeś do roboty.
Po drugie głupota bo nie dałeś zarobić mechanikowi 350zł tak jak u mnie i padłeś na robotę głowicy, zaje..... te oszczędności. Jak by warsztat tak zrobił musieli by naprawiać na własny koszt. Przez 15 lat miałem dwa przypadki urwania szpilki, a dużo szmelcwagenów trzaskam.
Po trzecie, niby jest wskazane ją wymieniać, i co z tego jak jakiś debil przykręci ją na hama jak i napinacz.
Głupich nie sieją sami się rodzą.
 

kriss944

Uczestnik
Dołączył
17.05.2018
Postów
28
Punktów
3
Miasto
Piła
To przez 15 lat dwa razy oślepłeś ? Na chama to jest 20 nm i 45^ ? Panie idealny, najlepszym mechanikom się zdarzyło poczytaj troszkę forum i zlicz przypadki, rozrzady już wcześniej zmieniałem i wszystko było wporzdku, po to mam garaż z kanałem by sobie samemu DLA PRZYJEMNOSCI grzebać w aucie, tutaj zajebalem się trochę nie ma co pie****lic ale człowiek uczy się na błędach, za które sam płace , a głupi maja to w naturze ze swoje piec groszy musza wtrącić nie do tematu.
 
Do góry Bottom