1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Usuwanie DPF - co dalej?

Dyskusja w 'Przepisy i prawo' rozpoczęta przez użytkownika pav1, 13-10 18.

  1. pav1

    pav1 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    18-01 14
    Postów:
    3
    Docenione treści:
    0
    Zastanawiam się, co dalej będzie się działo w temacie. W mediach słychać ostatnio sporo o tym, że auta bez dpfa nie przejdą przeglądu i że ma to być niby sprawdzane. Tyle teorii, pytanie czy w praktyce proceder się rzeczywiście skończy, czy będzie jak zawsze. Ciężko mi jakoś uwierzyć, że diagnosta będzie sprawdzał parametry po obd i na tej podstawie decydował o sprawności filtra na każdym przeglądzie. Bo pomiary dymomierzem każdy w miarę sprawny zaliczy.
     
  2. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    A co? Usunąłes i sumienie gryzie? ;)
     
  3. lukkiwlkp

    lukkiwlkp Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    19-12 15
    Postów:
    1 701
    Docenione treści:
    344
    Miasto:
    Pogorzela
    Będziecie płacić za postawienie tego w ori:) albo gabloty z 10-16 roku będą na zlomie leżeć . Kij ma zawsze dwa końce ...
    A większość tych zlomow i tak na szrocie powinno już leżeć .
     
    Mikidz lubi to.
  4. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    Nie oszukujmy się, nie są w stanie stwierdzić czy masz dpf czy nie, o ile zostawiłeś obudowę.

    Diagnosta nie ma prawa czymkolwiek podpinać się pod OBD, to po pierwsze. Po drugie, nawet jakby miał prawo, to czym miałby to robić? Nie ma testera uniwersalnego zatwierdzonego przez producenta pojazdu... więc stacje diagnostyczne musiały by kupić VAS do VAGA, gwiazdę do Merca itd. Koszty takiej operacji idą w dziesiątki, jak nie w setki tysięcy PLN, nie mówiąc tu o odnawianiu licencji. I to wszystko po to, żeby sprawdzić czy jeden Janusz z drugim nie usunął dpf? :D

    Rozwiązaniem mogłaby być jakaś ustawa, dzięki której każdy producent pojazdu sprzedawanego na terytorium Polski musiałby uczestniczyć w powstaniu uniwersalnego testera diagnostycznego przeznaczonego do sprawdzania działania i obecności filtra DPF. Rozwiązanie skończy się tak samo jak powstanie polskiego samochodu elektrycznego... czyli wiele szumu na początku, kasę ktoś gdzieś na coś wział, a auta ani żadnych rozwiązań jak nie było tak nie ma... i już temat ucichł :D

    Także temat podłączania się pod OBD jest raczej nie do przejścia.

    Drugim rozwiązaniem jest pomiar spalin, a w zasadzie tych cząsteczek które DPF w założeniu ma zatrzymywać. Problem tylko jest taki, że takiego urządzenia nie ma (tak gdzieś czytałem, ale źródła nie pamiętam) i wdrożenie tego to też nie mało $$$

    I na koniec wisienka na torcie. Szumy były, ustawy, że na stacjach diagnostycznych kamery muszą być, że płatność przed badaniem, że więcej aut nie będzie przechodzić przeglądów itd. Popieram w 100%, że powinni trzepać Januszy jak leci... ale w praktyce wygląda to inaczej :) sądzę, że w temacie dpf będzie podobnie
     
  5. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Co masz do ludzi ktorzy sa biedni i niemoga placic 100zl za godzine w watsztacie?
     
  6. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    mnie nie interesuje czy ktoś jest biedny czy bogaty. Nie wiem do czego zmierzasz? Do tego, że ludzie jeżdżą trupami które przy pierwszym lepszym hamowaniu awaryjnym robią "puf" i wężyki pooooszłyyy? W takim wypadku skoro nie stać kogoś na naprawę, to są 2 opcje:

    opcja nr 1. Nie każdy musi mieć samochód. Nasi dziadkowie nie mieli samochodów i żyli. Jest transport publiczny itd. Stać Cię na auto, musi stać Cię na jego utrzymanie, żeby nie był maszynką do zabijania. Nie chcę takich aut na drogach i tyle :)

    opcja nr 2, tzw. opcja precydencka: Zmienić pracę, wziąć kredyt ;)
     
  7. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    A mnie interesuje to np. Skoncz pierdo...ic
     
  8. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    oho, widzę kolega oburzony, bo ktoś ma rację.
     
  9. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    Odezwał się bogaty..... :)
    Gdybyś zarobił 1.5 na miesiąc, i nie miał autobusu do pracy, to pewnie chodził byś na nogach?

    Ludzie będą zarabiać więcej, to nie będą tak kombinować.
     
  10. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    Po prostu oburzaja mnie te platformiane gadki
     
  11. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    ale ja nie mówię teraz o DPF, tylko o stanie technicznym pojazdów.

    Mało trupów na warsztacie widziałeś, w których progi trzymają się już tylko "na słowo honoru", albo "Panie, te klocki so jeszcze dobre" a tam jusz powoli blacha mówi "dzień dobry"?.

    Wracając do DPF. Czyli mam rozumieć, że ktoś kto zarabia 1,5 na miesiąc kupuje sobie dajmy na to auto za 40 tysięcy w dieslu i biegnie wycinać dpf za kilkaset zł (jak dobrze)? I robi to po to, żeby mieć czym do pracy dojeżdżać? :D

    Na szczęście istnieją jeszcze samochody bez DPF, nawet te całkiem nowe z salonu. Chodzą na innym rodzaju paliwa, tzw. benzyna bezołowiowa, występują także w połączeniu z LPG. Może ktoś widział te mityczne maszyny, ewentualnie chociaż o nich słyszał?

    masz rację, lepiej Twoja gadka "po mojemu, a jak nie to skończ pier...ić. Moja racja jest najmojsza"
     
    kilex lubi to.
  12. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    mikidz, świata nie naprawisz. ale próbuj, próbuj, kto wie, może ci się uda.
     
  13. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    Trzeba próbować :)

    Mi to na prawdę lata i powiewa czy ktoś ma DPF, czy go wyciął, czy go zjadł... ważne żeby ktoś (autem które powinno być na złomie) kogoś, a przede wszystkim mnie i mojej rodziny nie zabił na drodze. Tyle w temacie :)
     
    kilex lubi to.
  14. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    tu przyznam racje. hamulce, opony, oświetlenie to podstawa. a co do dpf:

    [​IMG]

    będą dawać kary, gdy nie ma filtra, a gdy płoną wysypiska to wypowiada się jakiś idiota i twierdzi, że nie ma zagrożenia.
    jaka ilość samochodów spowoduje takie zanieczyszczenie jak palące się wysypisko?

    zresztą, jak silnik jest sprawny, to.......
     
    Mikidz lubi to.
  15. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    2 432
    Docenione treści:
    437
    Miasto:
    Lubliniec
    A ja se młotkiem przy....
     

    Załączone pliki:

    gtszudi i toomii76 lubią to.
  16. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    Uuuu, dobrze, że lewa ręka, bo jak byś dziś kieliszek podnosił :)

    I tu się po części mylisz.
    W silniku benzynowym, jak najbardziej ma prawo podłączyć się pod obd i sprawdzić pracę sondy.
    Nawet tester musi być na wyposażeniu skp. :)
     
  17. Mikidz

    Mikidz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    13-11 17
    Postów:
    403
    Docenione treści:
    134
    Miasto:
    Pomorskie
    no to jest w ogóle patologia i jeszcze najlepsze jest to, że zobacz... te wysypiska płonące już są zamiecione pod dywan :)
     
  18. caveman2009

    caveman2009 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    13-10 18
    Postów:
    117
    Docenione treści:
    10
    Miasto:
    Za duzym jeziorem
    Nic nie trzeba wpinac zeby wyszlo na testerze spalin.
    Sprawdzane niby ma byc, w praktyce bedzie jak zawsze. Polska to kraj patologii, kazdy kradnie, kreci, kabinuje, oszukuje i przez swoj pryzmat postrzega innego czlowieka. Za granica ogolnie ten problem nie istnieje( zalezy gdzie i czy czasem nie chodzi o Polakow albo Rosjan), jak to Putin kiedys stwierdzil, 'slowianie maja wrodzony talent do korupcji, kombinatorstwa i oszustwa', ja uwazam ze on nie ma w pelni racji- ludzie kombinuja bo nie maja kasy, kiedy ich stac na wszystko przestaja kombinowac i tyja z lenistwa.
    Wracajac do tematu, np. w UK przepisy zmieniono tak by diesla wykonczyc, a posiadaczom podwyzszyc koszta tak by sami sie ich pozbyli. To bogatszy kraj a ludzi stac na samochody wiec pewnie sie tym zbytnio nie przejma. Tam sprawa wyglada prosto- jezeli diagnosta MOT zobaczy ze fitr byl demontowany, rozcinany, nosi znamiona spawania czy innego cudowania auto z automatu nie przechodzi testu, chyba ze przedstawisz papiery od firmy czyszczacej filtry czastek stalych, wtedy powyzsze nie jest problemem. Nastepnie, czujnik skladu spalin idzie do wydechu i dodatkowo przeprowadza sie kontrole wizualna. Kazdy diesel wyposazony w DPF musi teraz zaliczyc norme producenta (na nalepce pod maska lub z vin) nie 1.2 tak jak to sie mialo dotychczas- ja uwazam osobiscie ze to nie jest fair bo przeciez udowodniono producentom zanizanie wynikow. Dodatkowo jezeli diagnosta zauwazy ze z rury wydostaje sie jakikolwiek dym, auto oblewa z automatu. W USA testuja diesla wg normy producenta od dawna, zwlaszcza w CA, a w Europie juz niedlugo model testu z UK ma pogrzebac diesla w Holandii, Niemczech i Francji.
    Dla mnie usuwanie DPF i EGR to jest patologia, przeciez jeszcze do niedawna obok diesla nie dalo sie stac- spaliny gryzly w oczy i mozna bylo sobie niezle pokaszlec. Jezeli jedziesz za kretynem ktory ten filtr wycial i zostawia za soba zaslone dymna, musisz przelaczyc climate na obieg wewnetrzny, bo sie nie da. Te auta policja powinna zatrzymywac, zabierac dowody rejestracyjne i holowac na parking zamist jeszcze wystawiac pozwolenie na 7-mio dniowa jazde "do stacji diagnostycznej".
    Jezeli decydujesz sie na nizsze spalanie musisz wziac pod uwage ze min raz na tydzien jedziesz w trase i auto pali wiecej wypalajac filtr, a jezeli uzytkujesz w miescie to trzeba ten filtr zdemontowac i wyczyscic w specjalnej myjce przy okazji wymiany oleju lub kupic benzynowca/hybryde albo elektryka.
    Beznyny ktore przeszly normy legalizacji w tym roku maja juz DPF w standardzie. Pozostale jak np. THP od PSA nie bedzie narazie produkowane bo nie spelnia nawet poprzeniej normy. Dodatkowo kazdy bezposredni wtrysk benzyny potrzebuje czyszczenie dolotu po ok 40-80tys km, wszystko to kosztuje. Technologia posuwa sie na przod i juz niedlugo prawo zostanie tak skonstruowane ze nie bedziesz mial prawa do naprawy wlasnego samochodu- j.w. zgodnie z nowymi zasadami w UK w teorii nie masz prawa odkrecic DPF i CAT jezeli nie jestes firma czyszczaca itd. Albo naprawiajac Tesle nie masz prawa do zakupu czesci zamiennych oprocz ukl hamowania i elementow tlumiacych zawieszenia. Naprawa pozostalych elementow musi byc przeprowadzona tylko w Tesli.
    Przyszlosc motoryzacji nie wyglada ciekawie a producentow nie obchodzi ecologia tylko sprzedaz aut. Pamietajcie ze czas leci szybko a w 2040 produkcja pojazdow z silnikami spalinowymi zostanie zakazana.
     
  19. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    3 682
    Docenione treści:
    1 722
    Miasto:
    turek
    dużo liter.
     
  20. Diagbox10

    Diagbox10 Gaduła

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    3 114
    Docenione treści:
    391
    Miasto:
    trasa lublin siedlce
    W 2040 niebedzie silnikow spalinowych. A jakie będą?