• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Uszczekniacz wało od strony koła zamachowego

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
354
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Hej, chcę się Was poradzić.

Pojazd z grupy VW 1.4MPI silnik CGG.
przy okazji wymiany sprzęgła zauważyłem zapocenie na obudowie uszczelniacza w miejscu gdzie wskazuje strzałka na zdjęciu. Nie jest to lanie się ciurkiem oleju bo nie widać było wcześniej aby był jakiś wyciek (było sucho od strony skrzyni).
Nie umiem powiedziec czy to zapocenie to wina uszczelniacza czy może kiedyś olej się dostał przez jakiś zalanie od zewnątrz i po bloku z góry spłynął.

Ponieważ osobiście mam bardzo złe doświadczenie z uszczelniaczami wału więc chciałem, się zapytać co Wy myślicie o takim zapoceniu. Jest tam po prostu jakiś brud z olejem i było lekko wilgotne.

Czy lepiej zostawić na oryginale i ewentualnie obserwować czy koniecznie wymienić uszczelniacz.
 

Załączniki

  • uszczelniacz.jpg
    uszczelniacz.jpg
    861,7 KB · Wyświetleń: 46

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
301
Porady
1
Punktów
56
ja tu żadnego wycieku nie widzę. no chyba, że wytarłeś przed zrobieniem zdjęcia.
 

martin531

Bywalec
Dołączył
10.07.2018
Postów
60
Punktów
9
Wiek
31
Osobiście zawsze wymieniam uszczelniacz przy robocie sprzęgła. Nie ważne czy leci czy nie bo znając moje szczęście to na drugi dzień by puścił
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
354
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Tak, zdjęcie zrobione po czyszczeniu, sam żałuję że wcześniej nie zrobiłem. Na tym zdj wygląda to jak było mokre po całości, też na zewnątrz, taki brud z olejem.
Ja się właśnie boję mojego szczęścia. Dlatego mam jakąś awersję do wymiany, bo czy lepiej jak będzie się pocić czy jak po przejechaniu kilku km zacznie lecieć ciurkiem. Kilka razy miałem tak (ale nie z uszczelniaczem od strony wału, tylko z drugiej strony).
PS. czy lepsze są uszczelniacze Erlinga, czy Victor Rainz? ew Febi?
 

Załączniki

  • CAM01150.jpg
    CAM01150.jpg
    1,8 MB · Wyświetleń: 12

MIKUr1

SuperMechanior
Dołączył
30.12.2020
Postów
479
Punktów
113
Wiek
31
Miasto
Okolice Krakowa
Tylko od razu mówię, żebyś sobie oznaczył PRECYZYJNIE położenie tej koronki zębatej od czujnika położenia wału. Ona nie ma żadnych cech, jest nabita i możesz ją założyć w dowolny sposób. Żeby wymienić uszczelniacz musisz ją zdjąć.
 

mathiass

SuperMechanior
Dołączył
1.10.2011
Postów
1044
Punktów
138
Wiek
34
Tez zostawiłem raz u kolegi w Iveco przy wymianie sprzęgła - był suchy . Minęły trzy dni i telefon ze cos leci czarnego :( - wymień będziesz spać spokojnie.
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
354
Punktów
3
Miasto
Szczecin
I chyba tak zrobie bo potem faktycznie mogę żałować. Pytanko Erlinga (plastikowa obudowa) czy Victor Reinza aluminium.
Niby oba są OK a różne opinie krążą.
PS. świadomy jestem tego ustawienia koła impulsowego i mam zamiar pożyczyć narzędzie do montażu :cool:
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1076
Punktów
184
Miasto
Piaseczno
Narzędzie do montażu nie jest potrzebne. Z nowym uszczelniaczem będzie taka plastikowa zapinka która jednym końcem wchodzi w koronkę a druga stroną pasuje do obudowy uszczelniacza.
Automatyczne połączenie postów:

Przykładowy uszczelniacz
 

Załączniki

  • Screenshot_20211025-202713.png
    Screenshot_20211025-202713.png
    445 KB · Wyświetleń: 19

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
354
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Instrukcja serwisowa podaje że to musi być min 0,5mm wpuszczone w wał pewnie aby nie dotykało do koła zamachowego.
Podejrzewam że bez sprzetu da się zrobić i pewnie znając mnie tak będzie (pewnie jest łatwiej)
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1076
Punktów
184
Miasto
Piaseczno
Montujesz obudowę z uszczelniaczem na gotowo. A koronki głębiej nie wbijesz bo wał korbowy na to nie pozwoli. Abyś użył tego plastiku do montażu i będzie ok.
 

martin531

Bywalec
Dołączył
10.07.2018
Postów
60
Punktów
9
Wiek
31
Plastik plastikiem ale wał musi być ustawiony na gmp. Najlepiej sobie dokładnie zaznacz dla pewności markerem
 

mathiass

SuperMechanior
Dołączył
1.10.2011
Postów
1044
Punktów
138
Wiek
34
Ja zamontowalbym corteco lub reinza
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1076
Punktów
184
Miasto
Piaseczno
Corteco / erling / reinz w sumie każda firma dobra, zresztą uważam że większe prawdopodobieństwo uszkodzenia przez nieumiejętny montaż niż to wynika z jakości produktów. Zauważyłem że co się nie kupi to jeden mechanik ma często reklamację a inny wcale.... Dobry mechanik założy pończochę samonośną z trzema paskami sylikonu na koronce na wał korbowy i da na to GW +fv
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
354
Punktów
3
Miasto
Szczecin
A na ile ważne jest zachowanie tych 0,5mm koronki wgłąb wału korbowego jak podaje instrukcja?
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1076
Punktów
184
Miasto
Piaseczno
Nie spotkałem się z tego typu problemem. Skoro wał korbowy kręci się z kołem zamachowym to i koronką kręcić się bedzie wbij uszczelniacz, koronkę z tym plastikiem. Na koniec sprawdź palcem lub jakąś blaszką czy coś wystaje poza wał korbowy i tyle.
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
354
Punktów
3
Miasto
Szczecin
Popatrz na to
czas 6:36
Zobacz mi tak wyszło, było montowane bez przyrządu. Czy Twoim fachowym okiem uważasz że jest tak jak powinno być?
 

Załączniki

  • CAM01208.jpg
    CAM01208.jpg
    1,6 MB · Wyświetleń: 10

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1076
Punktów
184
Miasto
Piaseczno
Według mnie ok. Najważniejsze żeby koronką nie wystawała ponad wał korbowy. Dotknij palcem do koła koronki czy nie wystaje i montuj dalej.
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
354
Punktów
3
Miasto
Szczecin
w sumie możecie się nabijać ale wydaje mi się że coś spaprałem bo sam nie wiem.
montowałem dzisiaj skrzynie i sprzęgło. tarcza była centrowana przyrządem. Montaż skrzyni do silnika był jednak dość trudne dziwny
Nie chciała wejść na obie tuleje centrujące. coś tam brakowało chyba.
Lekko (dość lekko) pomogło dociągnięcie śrubą. Jednak potem nie mogłem obrócić wałem ręką. zamontowąłem wysprzęglik nacisnołem sprzegło i już było ok. daje się teraz krecić ręką wał korbowy.
Domyślam się że na tarczy było jakieś naprężenie i czy takie dociągnięcie mogło ją uszkodzić. Ewentualnie jak to sprawdzić czy wszysko jest jednak dobrze?
 
Do góry Bottom