Cześć, chciałem zasięgnąć opinii o przyczynę poniżej opisanego zdarzenia. Jakie jest Wasze zdanie?
Samochód Subaru Outback, silnik benzynowy 3.6 H6, zagazowany. przebieg 80 k.
Po wykonaniu regulacji zaworów, samochód przejechał 300 km, po czym na autostradzie zapalił się check P0203, silnik pracował nierówno, nie wszystkie tłoki.
Po zatrzymaniu i pierwszej próbie uruchomienia, sprawdzenia kręcił ładnie ale nie zapalał, przy drugiej próbie coś stukło i przestał kręcić rozrusznik. Auto trafiło na lawetę i wróciło do warsztatu. Po rozebraniu okazało się, że ugięty jest korbowód trzeciego cylindra innych uszkodzeń nie ma (sprawdzono wał korbowy, wałki rozrządu, panewki, głowice, cylinder, zawory - nic nie wykazuje uszkodzeń). Moje pytanie jaką macie teorię na to? By niczego nie sugerować ja swoją napiszę za kilka postów (jeśli będą) Dzięki z góry za pomysły.

Samochód Subaru Outback, silnik benzynowy 3.6 H6, zagazowany. przebieg 80 k.
Po wykonaniu regulacji zaworów, samochód przejechał 300 km, po czym na autostradzie zapalił się check P0203, silnik pracował nierówno, nie wszystkie tłoki.
Po zatrzymaniu i pierwszej próbie uruchomienia, sprawdzenia kręcił ładnie ale nie zapalał, przy drugiej próbie coś stukło i przestał kręcić rozrusznik. Auto trafiło na lawetę i wróciło do warsztatu. Po rozebraniu okazało się, że ugięty jest korbowód trzeciego cylindra innych uszkodzeń nie ma (sprawdzono wał korbowy, wałki rozrządu, panewki, głowice, cylinder, zawory - nic nie wykazuje uszkodzeń). Moje pytanie jaką macie teorię na to? By niczego nie sugerować ja swoją napiszę za kilka postów (jeśli będą) Dzięki z góry za pomysły.
