• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Volvo S60 2.4 Pb 2001r - szarpanie podczas przyśpieszania.

sikoku

Uczestnik
Dołączył
6.08.2019
Postów
33
Punktów
5
Wiek
48
Miasto
Tychy
Panowie. Dzień dobry.
B5244S2, 198 kkm przebiegu.
Podczas przyspieszania zdarzy mu się szarpnąć tak jakby wypadał zapłon. Różna specyfikacja występowania, ale zawsze pod dość dużym obciążeniem - silnik dobrze zagrzany, czy zimny - delikatne napędzanie się. Zjawisko czasem zanika zupełnie, a czasem jest dość częste.
Świece ok 40 kkm, dolot za przepływomierzem wydaje się szczelny - nic nie jest sparciałe, pęknięte więc lewe powietrze raczej wykluczam. Jałowy bieg stabilny... Nie mierzyłem jeszcze ciśnienia paliwa na listwie. To fakt...
Wczoraj diagnostyka vidą i czysto na sterowniku, nic nie zarejestrowane - trochę się ździwiłem. Byłem pewien wypadania zapłonu, wskazania na nr. cylindra - wtedy byłbym w domu... Świeca, cewka, wtrysk... A tak zacząłem myśleć, że skoro brak zarejestrowanych błędów, to ów szarpanie nie podchodzi od silnika, a z układu przeniesienia napędu - czy mógłby to być dwumas? Chyba nie - nic nie hałasuje, biegi ładnie się zmieniają - po wygaszeniu cichutko - ale dlaczego vida nic nie zczytała?
Jak to diagnozować - no chyba, demontaż strategicznych elementów układu zasilania i zapłonowego - weryfikacja trochę po omacku...
Może Ktoś z Szanownego grona miał podobny przypadek?
Dziękuję, pozdrawiam. Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki.
Jaca
 
Ostatnia edycja:

Florian29a

SuperMechanior
Dołączył
7.02.2019
Postów
161
Punktów
12
Wiek
36
Miasto
Podkarpacie
Sprawdzałeś parametry przepływki podczas jazdy ? Bo jeśli ona głupieje to nie zawsze będzie wybiciem błędu na desce .
 

sikoku

Uczestnik
Dołączył
6.08.2019
Postów
33
Punktów
5
Wiek
48
Miasto
Tychy
Sprawdzałeś parametry przepływki podczas jazdy ? Bo jeśli ona głupieje to nie zawsze będzie wybiciem błędu na desce .
Nie, nie sprawdzałem. Amatorsko zajmuję się naprawą samochodów w rodzinie, znajomym... To i ze sprzętem diagnostycznym u mnie dość ubogo... Lecą hamulce, zawieszenia, sprzęgła itd... Ale diagnostyka komp. No ... Nie domagam tym temacie... Ale pewnie to kwestia czasu...
Wracając do tematu... Wyjąłem dziś przepływomierz... Drut czysty, jedynie jego zgrzewka trochę okopcona... Umyję mimo to...
Powypinalem też cewki - alkohol na styki, może wymienię też świece. Ale po kolei, drogą eliminacji. Faktycznie po samym czyszczeniu przepł. podgląd parametrów jej pracy byłby bardzo sensowny ...
Dziękuję.
 

sikoku

Uczestnik
Dołączył
6.08.2019
Postów
33
Punktów
5
Wiek
48
Miasto
Tychy
Przed badaniem wyjąłem szynę z wtryskami. Stanowisko do badania, mycia domowej roboty, nie będę Wam pisał jak się to robi bo wiecie doskonale. Umyte, leją ładnie. Montaż, próba wciąż źle...
Dziś myślę - nowe paliwo... Start... I wywala na desce skład spalin. PO 302, drugi cylinder... Chyba musiał nazbierać tych byków więcej by je wypluć...
Podmieniam cewki drugi z czwartym... Wciąż zapłon leci, ale nie mam serca go mordować czekając na błąd.
Wymienię cewkę, zobaczymy...
 
Do góry Bottom