1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Vw golf mk1 cabrio

Dyskusja w 'Pozostałe' rozpoczęta przez użytkownika Vicia, 27-01 19.

  1. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Witam i pozdrawiam.

    Teraz toi mysle ze i na mnie przyszla pora by swoj temacik zalozyc.
    A więc... a i niewiem czy w dobrym dziale.
    Mam vw golfa mk1 w cabrio. 1.6 zasilany gaznikiem ( ten z pierburga) czy cos tak. Czwórka skrzynia.rok 1979 w orginalnym stanie.zadnych tam przeróbek i innych śrubek nie było.
    Kupilem go w 2006 roku za smieszne 2.ooo pln.jako prezent dla zony.pj dlugo by tu pisać o histori wiec to pomine.
    Skupmy sie na stronie technicznej autka.wiec. aaa przejechane ma z 189tysi cos kolo tego(licznik "cycki")
    Nieraz jak byl zimny czy dlugo postał (ale nie zawsze) cieżko mial odpalic.odpalał wtedy jak na rozruchu w baterii sie prąd skonczył to wtedy łee zapalił.i juz pozniej problemu nie bylo na cieplym to bzyknął jak pszczółka i chodził. Pewnie gaznik sie przylewal no bo co innego.nie zagłębiem sie nigdy tam.

    Pozniej jak zacząlem jezdzic na słuzbe do niemca golfik stal.zona nie jeździła i tak bidny stal na dworzu ze trzy lata później wstaeilem go do garazu na kolejne trzy i tak stoi do tej pory.
    Raz tam pstrzykłem paliwska w wezyk paliwowy do pompki podlaczylem prąd zachechłał ale zapalil troche potrajkotał czuc juz bylo w garazu spaliny itp;) zgasilem.no to znowu swoje wystal.
    Noi zamierzam odpalic go z powrotem a nawet i juz nim w koncu jezdzic.
    Pytam sie was Pany kochane jak tego potwora do tego przygotowac.
    Chce poczytac wasze przemyslenia odpowiedzi w temacie odpalenia auta po długo letnim postoju (śnie)
    Auto do konca chodzilo i takie tam części,podzespoly byly wymieniane na bieząco.ogólnie to by remont generalny by sie przydal to wiadomo.:)
    Pozdrawiam
     
  2. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    4 701
    Docenione treści:
    725
    Miasto:
    Szczecin
    Znajdź warsztat co naprawia auta retro, przygotuj trochę kasy i masz swoje cacko na chodzie.
     
  3. Janusz.garage

    Janusz.garage Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-01 19
    Postów:
    179
    Docenione treści:
    51
    Normalnie rada na poziomie Dział Redakcji Filipinki.
    W gaźniku zapewne straciły elastyczność wszelakie membrany i oringi, podobnie w pompie paliwa. Zakup odpowiedni zestaw naprawczy i wymień zgodnie ze sztuką, potem regulacja gaźnika oczywiście.
     
  4. nieldos

    nieldos Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    3-02 14
    Postów:
    543
    Docenione treści:
    206
    Miasto:
    Zachodniopomorskie
    A może jesteś zainteresowany sprzedaża? :cool:
     
  5. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Nie nie przykro mi ale sprzadaz odpada wiadoma sprawa zostaje w rodzinie.a juz drugi raz tego auta bym nie kupil.

    No retro garaz ...tak bylo by najlatwiej.sęk w tym ze ja lubie stare samochody.wiec raczej to odpada:)

    No gaznik podstawa.

    Dziekuje za rady
    Temat moj powstal i z zalenia i chwalenia tak by sobie podebatować
     
  6. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    4 701
    Docenione treści:
    725
    Miasto:
    Szczecin
    Z zapytania nie wynika jakie możliwości ma człowiek od MK1, gdyby mógł przy golfie coś zrobić nie
    zawracał by nam głowy.
     
  7. Janusz.garage

    Janusz.garage Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    2-01 19
    Postów:
    179
    Docenione treści:
    51
    W sumie racja. Napisał później, że zasadniczo to on się tu tylko chwali. ;)
     
  8. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Albo i sie żalił :) nie zrozumcie mnie chłopy zle.z żoną nie moge gadac na takie tematy bo sie mechanicznie na tym nie zna( jest fryzjerka) mam nadzieje ze tym tematem gitary wam nie zawracam.
    Ogólnikowo co mnie blokuje z robotą przy "jedynce" jest czas.czas na co inne musi byc a na to bedzie pozniej .i tak leci.
    P.s 1
    Jak mi sie uda to wstawie zdjecia jakies bo przyznam jeszcze zadnego tu nie wstawilem.
    P.s 2
    A jak bym zaczął temat od płaczu ze mi golfik nie jezdzi i czemu i dlaczego.???myśle ze raczej nie było by to na miejscu.
    Jak to mawiamy z mistrzem Tadeuszem(teść mój) " Jak masz łeb i h... to kombinuj"
    Pozdrawiam i milego wieczora życze:)
     
  9. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    3 042
    Docenione treści:
    661
    Miasto:
    Lubliniec
    Stare motory najpierw zalewalem ropa na noc. Tzn do cylindrów.
     
  10. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Az tak zle nie jest ;) zeby tłoki zalewać.stoić nie stoją
    Ale zdarzyć sie moze wszystko nie zaprzeczam.
     
  11. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 644
    Docenione treści:
    393
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    Nawet nie chodzi o stanie, nafta lub ropa poluzuje pierścienie rozpuszczając nagar, nie bedzie problemu z zapieczonymi pierścieniami olejowymi ,potem wymiana oleju na świeży , nowe świece, czyszczenie/regeneracja gaźnika, nowa membranka w pompie paliwa i odpał...będzie żył ;)
     
    toomii76 i Vicia lubią to.
  12. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Jutro na lawete.i stoje przy dystrybutorze ;)
     
  13. DyziekVW

    DyziekVW Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    12-02 13
    Postów:
    1 644
    Docenione treści:
    393
    Miasto:
    Prudnik Opolskie
    Przydałoby sie zrzucić zbiornik i wypłukać,a na próbe silnik palić z bańki ;)
     
    Vicia lubi to.
  14. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Ostatnim razem tak jego odpalilem.
    Zbiornik bede zrzucal bo plywak do końca nie schodzi albo sie zacina.
    Normalnie na rezerwie co wskaznik na czerwone pole wchodzi winno bylo paliwo jeszcze byc.a u mnie pusto.
    Naciąłem sie tak kiedyś w lesie jak pilismy flaszke ze szfagrem.paliwo.jeest.starczy. yo .byla beka ale flaszke zrobilismy do końca a pozniej martwilismy sie co dalej.
     
  15. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Ogarnąłem zdjęcia,nauczyłem sie wstawiać to jutro zaprezentuje wam golfinke.Porobie fotki itp.
    Tylko jest strasznie zakurzona.
     
  16. bobsley6

    bobsley6 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    20-02 17
    Postów:
    138
    Docenione treści:
    34
    Miasto:
    Wrocław
    To auto jest do totalnej rozbiórki i złożenia. Rozbieram takie wynalazki i zawsze jest to samo. Silnik kaplica , tzn zastane pierścienie czasami zgnite cylindry , hamulce stoją. Wszedobylska rdza , jazda na takim zawieszeniu grozi śmiercią..... Zdarza sie plaszczyzna bloku pomiędzy glowica również skorodowana..... Stary szykuj kilka tysięcy i będzie jeździł , jeszcze kogoś z sercem do takiej pracy....
     
    XM love Citroen lubi to.
  17. Bartek4x4

    Bartek4x4 Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    3 042
    Docenione treści:
    661
    Miasto:
    Lubliniec
    Tak jak wyżej. Sprzedaj. Odkupie
     
  18. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    A kto by chciał takiego klamota:)
    20190207_185749.jpg 20190207_185643.jpg
    Gdzieś zapodziałem przełączniki od kierunków i swiatel dlugich.gdzies w tym moim bajzlu leża.
    Chłopaki wybaczcie.nie gniewajta sie.ale golf na sprzedaz nie jest.
    Ja tez lubie zabytki wrecz uwielbiam.
     
  19. toomii76

    toomii76 toomi

    Offline
    Dołączył:
    2-11 14
    Postów:
    8 004
    Docenione treści:
    4 317
    Miasto:
    turek
    kwestia ceny he he.
     
  20. Vicia

    Vicia Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-12 18
    Postów:
    624
    Docenione treści:
    122
    Miasto:
    Centrum Kraju
    Toć bida jeszcze mnie nie ciśnie :)
    20190208_143142.jpg
    Znalazlem,zamontowałem.ale jeszcze musze podłączyć aku i zobaczeć jak to świeci.
    Bede wstawiał zdjecia z tego co będe robił.Może nada sìę to komu.
    Komentarze mile widziane.