wenek17
SuperMechanior
- Dołączył
- 30.03.2015
- Postów
- 189
- Punktów
- 9
Witam wszystkich mam zagadkę z wyżej wymienionym samochodem mianowicie silnik po wystygnięciu bardzo ciężko odpala trzeba pokręcić 5,10 sekund żeby odpalił, jak odpali sporo białego dymu i czuć nieprzepaloną rope.W aucie wymieniono świece,pompe,wtryski,wszstkie czujniki przepływomierz, akumulator rozrusznik sprawdzone masy ustawiony kąt wtrysku ustawiany rozrząd zamontowany zaworek kierunkowy i możliwe że o czymś zapomniałem, generalnie nic to nie pomogło. Na kompie czasem wyskakuje błąd od ciśnienia paliwa (dokładnie w tej chwili nie pamiętam jak sprawdze dopisze jaki) Mierzona kompresja waha się w granicach 29 30 bar. W odpaleniu czasem pomaga mu wprowadzenie w tryb awaryjny np przez odłączenie kostki od czujnika temp wody ale to i tak daleko do prawidłowego odpalania.... Auto jak już zapali i zostanie zgaszone odpala już lepiej 3 obroty wału i silnik pracuje. Dodam ze im cieplejsza noc tym silnik gorzej się uruchamia. Auto jezdzi już tak kilka miesięcy stało sie tak nagle w sumie z dnia na dzien.Mysle ze problemem jest niska kompresia ale co dziwi mnie silnik nie bierze oleju, ma ktoś pomysł co mu jest nie tak ?

Paliwo się nie cofa kontrolka świec na zimnym się zapala. Czujnik podmienie i lagi zgram wtedy zobaczymy co dalej