• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wózek widłowy spalinowy

jan.ka

Uczestnik
Dołączył
20.02.2015
Postów
36
Punktów
0
Wiek
37
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zakupem wózka widłowego do swojej drugiej firmy - hurtownia budowlana.
Do tej pory nie było takiej potrzeby by go kupować ale trzeba rozwijać firmę . Przeglądając oferty natknąłem się na kilka modeli. Linde, Toyota, Still, Nissan. Jakie jest wasze zdanie ?? Budżet - nie mam sprecyzowanego. Stan nowy/używany
Udźwig min 3 tony, najlepiej spalinówka - nie wiem diesel lub lpg?
 

Majkel90

Nowy
Dołączył
1.06.2017
Postów
3
Punktów
0
Miasto
Katowice
Ja ze swojej strony mogę polecić Toyotę. Wydaje mi się, że są najprzyjemniejsze do późniejszej eksploatacji, względnie tanie części, do tego sporo autoryzowanych serwisów, co jest bardzo istotne, zwłaszcza jeśli byś kupował używany. Ja osobiście kupowałem w CWW Blum, nie wiem czy kojarzysz firmę, ale tam zarówno sprzedaż jak i serwis prowadzą. Ogólnie bardzo w porządku podejście do klienta, a to ważne, bo jestem upierdliwy czasem. :D
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3627
Punktów
699
Miasto
Poland Warsaw
Panowie, polecam Linde 3 tonowy na bliźniaku, silnik deutz 3 cylindry diesel chłodzony powietrzem, nie ma lepszego. Najeździłem się takim wózkiem z 10 lat, a miałem okazję siąść na Toyotę z LPG, cienka przy Lindzie jak papier, trzeba czyścić chłodnice bo będzie się gotować i te wk...jące wymiany butli no i jeszcze miejsce na nie zgodnie z ppoż. , jednym słowem masakra.
W Linde zbiornik paliwa wystarczał nam na 3 zmiany bez przerwy, wózek po prostu nie stygł, a w zimie super piec z tyłu do ogrzania się pracowników przy pracy na dworzu...Przez tyle lat jazdy Lindą nie znalazłem słabych punktów.
Jeden dżojstik do operowania karetką z widłami, jeden pedał jazda w tył, drugi hamulec(chociaż nie potrzebny bo ma hydrostat, puszczasz pedał wózek staje)i pedał do jazdy w przód. Jak ktoś opanuje wózek jazdę i dżojstik to nie ma lepszego wózka na świecie, uwierzcie. Mi powiedzieli że z wózkiem jestem niebezpieczny i mam niebezpieczne narzędzie w rękach, mogłem gwoździe wciskać w deski, palety wozić jedną widłą po przekątnej...:D super, polecam!
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3627
Punktów
699
Miasto
Poland Warsaw
https://www.otomoto.pl/oferta/linde-h30-stan-bardzo-dobry-ID6zQFz0.html#ad1e0e708e
zobacz sobie taki wózek, ten jeszcze ma dodatkowo przesuw boczny wideł, jeden dżojstik do operowania widłami, drugi do przesuwu, super do załadunku palet na aucie. My używaliśmy czasami przesuwu w kontenerach do wyjęcia palet.
Może do tanich nie należy ale wytrzymały naprawdę. W Fabryce Samochodów wyciągaliśmy z kontenerów i na produkcję setki palet dziennie, żaden nie spierdział się, co prawda przeglądy były robione na czas.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3627
Punktów
699
Miasto
Poland Warsaw
No słowo, klucz...raczej powinno się traktować jak auto...
wiesz, ale wymiana oleju w silniku z filtrem to praktycznie 10 min. roboty, filtr paliwa i powietrza to 15 min. dostęp do wszystkiego jak ta lala....naprawdę zajebiste wózki...wiesz jak w dupala dostawały przy produkcji samochodów, normalnie szok. Polecam wszystkim kto chce kupić wózek. Jeździłem Linde H20, H30, H80, Lindą H80 targałem kręgi blach z kontenera które ważyły po 12ton, fakt opony masywy ale nawet nie piardnął.:D
Mieliśmy jeszcze gamę Daewoo, 4t, 5t, 7t, i najlepszy sprzęt 15t. Też dawały radę ale jeden minus, opony pneumaty i często kapcie...Silniki Perkins więc też nie kłopotliwe.
 

verk

Nowy
Dołączył
25.06.2018
Postów
1
Punktów
0
Wiek
36
Witajcie,
mam wózek widłowy,. nie potrzebuje innego. Jednak może byłby ktoś w stanie mi doradzić, jaką chłodnice do niego dobrać?
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
235
Punktów
50
Linde fajne wózki- prawa pedał wciskasz jedzie w przód lewą w tył w środku hamulec którego sie praktycznie nie używa bo napęd hydro puszczasz oba skrajne i wózek staje. A obsługa podnoszenia- prosto i wygodnie dżojstiki w podłokietniku. Kiedyś tym jexrziłem ze 3 lata po magazynie- mam bardzo dobrą opinię o linde.
 

Burak

Uczestnik
Dołączył
20.04.2021
Postów
33
Punktów
7
Miasto
Wieliczka
W starej firmie był Clark nie wiem ile miał lat ani jaki model , tabliczki i numerow nigdzie nie było. Straszył wyglądem taki stary był , stał cały czas na polu. Sterowany drążkami dwie palety kostki spokojnie brał. Zawsze palił i działał. Jedyne usterki jake pamiętam to wymiany węży od hydrauliki.
 
Do góry Bottom