• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wózki narzędziowe różnych marek...

Kaftan

Początkujący
Dołączył
4.03.2021
Postów
13
Punktów
2
Witam, choć nie jestem już typowym mechanikiem samochodowym to zarobkowe kręcenie śrubek mam na co dzień. Chciałem kupić sobie wózek narzędziowy w okolicach 10k max. zakres prac od klucza 6 po 60, większych jak do tej pory nie miałem. Niestety praktycznie każdy gotowy zestaw tzn WÓZEK + Zestaw narzędzi zawierają mnóstwo idiotycznych przedmiotów z których prawdopodobnie nikt nie korzysta. Interesuje mnie opinia ludzi którzy użytkują daną markę i mogą coś o niej powiedzieć, niestety lub stety nie stać mnie na marki pokroju FACOM, HAZET, GEDORE, STAHLWILLE czy Beta, a w zasadzie uważam że te narzędzia nie są warte swojej ceny.

Znalazłem kilka zestawów narzędzi wraz z wózkami:
Sata 299 elementów - klucze wyglądają na polerowane, pytanie brzmi czy i jak mocno ślizgają się w dłoniach podczas pracy w smarach? jak wygląda dożywotnia gwarancja - czy jest to tylko gwarancja z nazwy czy rzeczywiście ją respektują. Sama zawartość wózka wygląda spoko, nie ma wkładek z bzdurnymi miarkami, miernikami do opon, kluczy do filtrów oleju itd... Zastanawia mnie jedynie zdublowana pozycja wkładki z grzechotką 1/2" no jak sprawuje się sam wózek
kod wózka: 95107-2

KIng Tony 260-365 elementów - tutaj w grę wchodzi kilka różnych wersji wózków jak i wyposażenia... Niestety większość z nich ma typowe zapychacze, które raz że są bezużyteczne a dwa musimy za nie zapłacić... Przykładem niech będzie drewniana szczotka druciana. Marka jest dość dobrze mi znana choć nigdy nie miałem z nią dłuższej styczności więc ciekawi mnie jak wygląda trwałość wózków narzędziowych i samych narzędzi. Odnośnie kluczy - z mojej krótkiej przygody wydają się być ok - klucze satynowane -matowe, dość dobrze leżą w śliskich dłoniach.
Kod wózka:
937-002MRVD

934-011MRV
934-010MRV

Condor 356 elementów -
no tutaj to czysta loteria, nie znam nikogo kto używałby narzędzi marki Condor, nigdy też sam nie miałem z nią styczności, z drugiej mają bogaty asortyment i twierdzą że są oficjalnym zaopatrzeniowcem polskich sił zbrojnych w zakresie narzędzi. narzędzia wyglądają dość solidnie, same wózki wyglądają jak wszystkie inne...
Kod wózków:

WC.7000/L03
WT.7029-2
WT.7029-1
WT.7000-2


Teng Tools - w mojej opinii dość dobre narzędzia jednak trochę dziwnie wycenione, same zestawy wózków z narzędziami są pełne zapychaczy jak nitownice, ściągacze do łożysk, przecinaki do nakrętek... narzędzi które albo już posiadasz albo ich nie potrzebujesz...
Klucze satynowane, chropowate, dobrze leżą w dłoni, nie ślizgają się.
Kod wózków:
TCMM622N
TCMM569SV
TCMM600
TCMM546N

Hans Tools i TOPTOOL
- Narzędzia z hurtowni IC kuszą dość dobrą ceną na to co oferują ich wózki, wciąż można znaleźć przysłowiowe zapchaj dziury jest jednak tego znacznie mniej niż w Teng Tools. Interesuje mnie jak wypada ich jakość na tle konkurencji zwłaszcza HANS.
kod wózka: HANS-9918HQ-GTT520

Co sądzicie o tych zestawach? dośwadczenia z gwarancją, jakością, stosunek jakość-cena, dostępność części zamiennych (uzupełnianie wózka)
Dzięki.
 
Ostatnia edycja:

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
2302
Punktów
673
Miasto
Manchester
Jeżeli pracujesz z nasadkami do 60mm to jedyną opcją jest zakup pustego wózka i wyposażenie go samemu.

Kup dobry wózek z blokadami szuflad żeby się nie wyłożył jeżeli będą przypadkiem otwarte 2 szuflady. Nie otworzysz szuflady kolejnej, jeśli nie zamkniesz wcześniejszej.

Odnośnie wkładek z pianki to są firmy, które dotną je laserem pod zamówione narzędzia.
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
518
Punktów
85
Miasto
Lublin
Ja biorę wózek min 7 szuflad w tym dwie duże z podstawowym wyposażeniem tak coś k 200 narzędzi i resztę potrzebnych gratów dorzucam sam. Najlepsza opcja. Wózki z 300-400 narzędziami mają dużo powtarzających się prawie inwentycznych kluczy albo zapychacze typu długie torxy i minusy na rączkach których się praktycznie nie używa.
 

Grzegorz.Józefów

SuperMechanior
Dołączył
31.08.2014
Postów
596
Punktów
191
Miasto
Józefów
Najprościej pusty wózek dobrej jakości z blokadami szuflad i dokompletowanie narzędzi pod siebie, trochę drożej wyjdzie ale brak zapychaczy. Do zestawów kluczy np, płasko-oczkowych lub nasadek firmy mają wkładki do ułożenia w szufladach.
Sata, Toptool i King ok
 

sulej013

SuperMechanior
Dołączył
29.01.2014
Postów
641
Porady
1
Punktów
91
Wiek
28
Miasto
Xxx
Tak ale często wkladki są przystosowane do wielkości szuflad wózka danej marki kluczy...
 

Kaftan

Początkujący
Dołączył
4.03.2021
Postów
13
Punktów
2
Zdaję sobie sprawę z tego, że kupując pusty wózek narzędziowy mamy "carte blanche" pełną dowolność jakie narzędzia co i gdzie, niestety jednak pod pojęciem "dobry wózek z blokadami" mam czarną dziurę czym tak naprawdę jest dobry wózek? Problemem jest brak fizycznego kontaktu z przedmiotem i brak realnej szansy oceny danego produktu. Co z tego że cena jest wysoka, w opisie napisane ochy i achy a jak przyjedzie na palecie to obraz nędzy i rozpaczy. Czy dobry wózek to ten który kosztuje krocie? (patrz Facom) Jak najbardziej zgadzam się ze stwierdzeniem o wyposażenie wózka w blokady "Jedna szuflada na raz"


Wkłady w piankach są mega w mojej opinii jednak jak już ktoś pisał większość gotowych wkładów jest przystosowana pod daną markę wózków więc SONIC pasuje tylko do Sonica, King Tony pasuje do King Tony, co prawda można go wepchać w inną markę wózków i albo będzie wciśnięty tam na chama, albo będzie się przesuwał bo szuflada jest większa niż wkład. A co do firm które wycinają pianki laserem - są to jak by nie patrzeć pewne koszta, prawdopodobnie są to całkiem przyziemne kwoty, ale jednak koszty.

Ilość szuflad w wózkach jak najbardziej ma dla mnie kolosalne znaczenie, sprzętu już trochę mam, większość leży w szafie i przydało by się je poukładać w wózku, nie mniej jednak koszt wózka oznacza mniej funduszy na dodatkowe narzędzia, jak już napisałem w pierwszym poście podzielam uwagę na temat dublowania elementów i zapychaczy ( są nawet oferty gdzie 100 nitów i nitownica traktowana jest jako 101 elementów...) wózki 200-260 elementów jak najbardziej mi odpowiada tylko to też ma swoje wady... Kupując wózek np ten 87437-10B-P+320 od King Tony mam wózek 10 szuflad (dość niskich ale jednak 10), 320 narzędzi, to czy zostaną w wózku to już moja indywidualna sprawa całkowity koszt ok 6300 zł (sklepy online, na allegro jest drożej) za plus minus 6100 zł mam do dyspozycji wózek np ten 87437-8B-G-P320. Czyli za dwie dodatkowe szuflady płacę 200 zł, obiektywnie patrząc są to raczej groszowe różnice

I tu wchodzi ten Hans... owszem wózek wymieniony w pierwszym poście zamyka mój budżet, jednak w zasadzie pozbawiony jest idiotycznych szczotek, imbusów z rączką, oprawek do brzeszczotów, kluczy pneumatycznych ... miar zwijanych.... z wyjątkiem tych dziwnych kluczy nasadowych z przegubem ??? (patrz wkładka kluczy płaskich dolny prawy róg) i kluczy do napinaczy. Sam wózek wypełniony jest po brzegi przez co o rozbudowę będzie ciężko, ewentualnie dorobię mocowanie do kluczy dynamometrycznych na boku wózka. Czy ktoś użytkuje narzędzia marki Hans na co dzień? jak wygląda gwarancja, jak z trwałością?
 
Ostatnia edycja:

mazi0000

SuperMechanior
Dołączył
24.04.2011
Postów
595
Punktów
100
Wiek
22
Miasto
Katowice
Hans wersja truck zobacz , tylko że mają głupi system zamykania szuflad.
 

Kaftan

Początkujący
Dołączył
4.03.2021
Postów
13
Punktów
2
Napisz może co.mają kręcić te klucze ?
Zajmuję się przemysłowymi instalacjami napędu pneumatycznego i hydraulicznego. Wszelkiej maści pompy hydrauliczne rozdzielacze i zawory, osprzęt silników elektrycznych, pompy podciśnieniowe. Czasem jest to 11kW czasem 92kW mocy (dla wyobrażenia wielkości urządzeń)


Hans wersja truck zobacz , tylko że mają głupi system zamykania szuflad.
znalazłem i wkleiłem nazwę handlową wózka HANS TRUCK
9918HQ-GTT520

Jak działa system zamykania szuflad w Hansie i czemu jest głupi ?
 

jarek_g60

SuperMechanior
Dołączył
13.05.2017
Postów
205
Punktów
43
Wiek
40
Miasto
Wojcieszyn
Mam 3 Sonic i jednego Hansa w wersji truck, sonic w użytkowaniu dużo wygodniejszy łatwiej otwierać szuflady i lżej jedzie plus narzędzia ładniej wykonane. Z truck wyciągnąłem szuflady na 3/4 mało używamy przy osobowych dzieki temu wózek jakoś się toczy. W domu mam Sonica 748529, dostałem od Mikołaja pod choinkę, ale jeszcze nie używałem go. Jak jesteś z okolic Wawy zapraszam żeby zobaczyć
 

mazi0000

SuperMechanior
Dołączył
24.04.2011
Postów
595
Punktów
100
Wiek
22
Miasto
Katowice
W hansie trzeba się szarpać z szufladami żeby otworzyć, dla mnie to jest do dupy. Narzędzia są ok.
 

Kaftan

Początkujący
Dołączył
4.03.2021
Postów
13
Punktów
2
Mam 3 Sonic i jednego Hansa w wersji truck, sonic w użytkowaniu dużo wygodniejszy łatwiej otwierać szuflady i lżej jedzie plus narzędzia ładniej wykonane. Z truck wyciągnąłem szuflady na 3/4 mało używamy przy osobowych dzieki temu wózek jakoś się toczy. W domu mam Sonica 748529, dostałem od Mikołaja pod choinkę, ale jeszcze nie używałem go. Jak jesteś z okolic Wawy zapraszam żeby zobaczyć
Zacznę od końca - mieszkam w Poznaniu, Niestety narzędzia Sonic jak na razie są poza moim budżetem, być może stać mnie kiedyś będzie na wózek Sonica S15 958 części -nie mniej jednak teraz muszę zejść na ziemię. Mógłbyś powiedzieć coś więcej o tym wózku Hansa? Jak jest zrobiony? czy to chińskie barachło z blachy 0,5 mm telepiące się na wietrze czy raczej wózek który mogę przepychać z miejsca na miejsce? Odnośnie wagi - cóż liczę się z tym że narzędzia 3/4 cala swoje ważą, w razie konieczności wymienię sobie kółka jezdne

Gdyby ktoś szukał SONIC S15 - https://sonic-equipment.com/en/products/toolbox-bestsellers/filled-toolbox-s15-958pcs-sfs
I nawet w takim wózku za 32000 zł pełno jest zapychaczy...
Automatyczne połączenie postów:

W hansie trzeba się szarpać z szufladami żeby otworzyć, dla mnie to jest do dupy. Narzędzia są ok.
Czyli wystarczy złapać ręką za szufladę, szarpnąć i tyle tak ? Bez żadnych bocznych zamków, uchwytów, podnoszonych listew itd itp.?
 

jarek_g60

SuperMechanior
Dołączył
13.05.2017
Postów
205
Punktów
43
Wiek
40
Miasto
Wojcieszyn
Najstarszy sonic ma 13 lat grzechotka 1/2 jest oryginalna 13 letnia ( więc wynik OK). Truck mam z 5 lat i też wszystko działa, Jedną szuflade trzeba było naprawić, tzn przynitowac uchwyt, kolka działają- nie jest to chińska tandeta. Sonic i Hans to tak jak Fiat i Alfa jednym i drugim jedziesz, ale w Alfie jakość lepiej. Teraz jak bym brał truck, to bym wziął Sonic Truck. Mniej narzędzi ale Przyjemniej się nimi pracuje, ale ja mam bzika na punkcie narzędzi więc może tobie Hans wystarczy
 

wjtek89

SuperMechanior
Dołączył
1.03.2018
Postów
312
Punktów
121
Wiek
32
Miasto
Rdm
Ja mam toto zielone - sata. Nie ślizga się się spoko daję radę jakoś jak najbardziej na +. W porównaniu do kingtony to półka wyżej. Narzędzi mało i trochę się dubluje. Kilka drobiazgów pomaga: płaskie z grzechotką, przegub na pneumat bajka.
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
518
Punktów
85
Miasto
Lublin
Nie wyobrażam sobie wózka bez głębokiej szuflady gdzie można schować większe rzeczy no pneuma, ochraniacze na uszy itp.wszystko zależy od przyzwyczajeń i organizacji pracy. U mnie w wózku w każdej szufladzie leżą nadprogramowe niezbędne narzędzia w wyższych szufladach mam pneumaty młotki i większe narzędzia.
 

Kaftan

Początkujący
Dołączył
4.03.2021
Postów
13
Punktów
2
Ja mam toto zielone - sata. Nie ślizga się się spoko daję radę jakoś jak najbardziej na +. W porównaniu do kingtony to półka wyżej. Narzędzi mało i trochę się dubluje. Kilka drobiazgów pomaga: płaskie z grzechotką, przegub na pneumat bajka.
Znaczy SATA jest półkę wyżej niż King TONY czy na odwrót? no płaskie z grzechotką zawsze spoko. Co do ilości narzędzi w wózku Sata z pierwszego postu jest ich rzekomo 299 przy czym jedna wkładka na 1/2" się dubluje, a same klucze płaskie obustronnie otwarte nie są moim ulubionym rodzajem (traktuję je jako ostateczność) kusi stosunkowo niska cena, zestaw nasadek udarowych i dość duży (pojemny wózek)
Nie wyobrażam sobie wózka bez głębokiej szuflady gdzie można schować większe rzeczy no pneuma, ochraniacze na uszy itp.wszystko zależy od przyzwyczajeń i organizacji pracy. U mnie w wózku w każdej szufladzie leżą nadprogramowe niezbędne narzędzia w wyższych szufladach mam pneumaty młotki i większe narzędzia.
Generalnie siedzę na systemie M18 od Milwaukee, elektronarzędzi mam więcej niż mógłbym zmieścić do wózka. Zastanawiałem się nad wyspawaniem własnego, takiego który pomieściłby graty, ale to temat na inną historię. W wózku Hansa jest jedna duża szuflada, wygląda na to że na jej dnie leży wkładka z narzędziami ale zakładając taki scenariusz zostaje ok 10 cm wolnej przestrzeni w pionie (producent mówi że dolna szuflada ma 154mm wysokości minus pianka z narzędziami (5cm) - daje to jakieś małe możliwości do dorzucenie trochę złomu do wózka. Podobnie jest w King Tony duże szuflady mają 154mm średnie 57 a niskie 48mm... Większość firm oferuje nadstawki z szufladami na wózki - być może kiedyś zdecyduję się na taką, niestety nie od razu Rzym zbudowano. Mam 10k i w tej kwocie muszę operować


Wciąż brak jakichkolwiek wzmianek o TengTools i Condor
 

Dale

Gaduła
Dołączył
27.04.2017
Postów
73
Punktów
6
Już kiedyś o tym pisałem. Sata, poza gwarancją to porażka. Dobór narzędzi jest nieprzemyślany, a ich jakość stosunkowo niska. Najgorsze są klucze płaskie - są zbyt luźne. Bardzo łatwo "obrócić" nimi łeb śruby. Sam wózek jako szafka na kółkach jest OK.

King Tony (modem KT-87437-10C1-P) śmiało polecam. Narzędzia są dobrej jakości, a ich dobór rozsądny. Wózek po 78 miesiącach używania działa bezawaryjnie. Największą zaletą jest ilość szuflad- 10. Umożliwia to kompleksowe doposażenie w narzędzia "pod siebie".

Jonnesway - Bardzo dobre narzędzia*, Szafka tyrana od lat i ciągle daje radę. Polecam. *klucze dynamometryczne 1/2 stanowią wyjątek

Hans (GTT450). Dobre narzędzia, beznadziejny system blokowania szuflad wózka. Trzeba się z nim dosłownie szarpać. Po pewnym czasie od szarpania luzują się uchwyty szuflad.

TengToolsa mam tylko klucze dynamometryczne - są OK. Z Condora wkładkę do wózka z długimi śrubokrętami - używane okazjonalnie i raczej nie wzbudzają zaufania.
 
Do góry Bottom