Witam. Mam taki pomysł, żeby zamontować na ścianie/ podłodze wciągarkę elektryczną, żeby wciągać nie odpalające samochody na warsztat, mam wjazd delikatnie pod górkę, a po deszczu zbiera się trochę błota i generalnie samemu wepchnąć auto graniczy z cudem. Czy ma ktoś coś takiego u siebie i zdaje to egzamin? Chodzi mi o to, czy nie wyrwę dziury w ścianie (ściany z betonu komórkowego 18cm) , myślę z tyłu za budynkiem dać jakąś belkę metalową, żeby rozłożyć trochę naprężenia. Drugie pytanie jak silną wyciągarkę bym potrzebował do osobówek.
, tam jest z 12-15m liny. Robisz stelaż, najlepiej z porządnego materiału, zalać w betonie lub zamontować na ścianie jak są porządne, na to montujesz wyciągarkę, podpinasz pod prąd, pilot w rekę i auto samo wjeżdża
.