1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Wyciąganie blachy klapy na łączeniu

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika Pawelcz, 19-10 20.

  1. Pawelcz

    Pawelcz Nowy

    Offline
    Dołączył:
    19-10 20
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Cześć,

    Czy macie pomysł jak doprowadzić do w miare normalnego stanu poniższe uszkodzenie? Chodzi o samą plastyke, lakierowanie swoją drogą.
     

    Załączone pliki:

    • 1.jpg
      1.jpg
      Rozmiar pliku:
      98,6 KB
      Wyświetleń:
      47
    • 2.jpg
      2.jpg
      Rozmiar pliku:
      110,9 KB
      Wyświetleń:
      48
  2. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    5 643
    Docenione treści:
    927
    Miasto:
    Szczecin
    Blacharze mają specjalne narzędzia.
     
  3. Pawelcz

    Pawelcz Nowy

    Offline
    Dołączył:
    19-10 20
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Problem w tym, że wstępna wycena blacharka + lakier to jakies 800-900 zł. Za tą cenę można znaleźć używaną klape w b. dobrym stanie. Narzeczona niefortunnie uderzyła w słup i chciałbym w miare możliwości własnymi siłami sprobować to "poprawić", więc liczyłbym na jakies konstruktywne porady.

    Z góry dzięki!
     
  4. Auto.Klinika

    Auto.Klinika Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    2 866
    Docenione treści:
    813
  5. Stanisław 1946

    Stanisław 1946 Weteran Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    23-08 13
    Postów:
    5 643
    Docenione treści:
    927
    Miasto:
    Szczecin
    Samemu możesz zrobić w "00".:p
     
  6. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    10 704
    Docenione treści:
    1 908
    Miasto:
    PZ
    Co mnie zastanawia to dlaczego on to "wyciągnął" ? :bored:, przecież i tak musiał użyć na to kilo szpachli

    I zapodał za dużo utwardzacza
     
  7. Auto.Klinika

    Auto.Klinika Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    2 866
    Docenione treści:
    813
    Ogólnie naprawa taka trochę spartańska. Ja pokazałem autorowi, co on z tym zrobi to jego sprawa. Gdyby zapłacił komuś znającemu się na tym temacie, to miałby już idealnie zrobione i martwił się innymi problemami.
     
  8. Lebiedz

    Lebiedz Bywalec

    Offline
    Dołączył:
    8-03 17
    Postów:
    241
    Docenione treści:
    107
    Miasto:
    w chmurach
    Słowo klucz....
     
    Stanisław 1946 lubi to.
  9. Pawelcz

    Pawelcz Nowy

    Offline
    Dołączył:
    19-10 20
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Dokładne tak by było, ale w 2 poście napisałem również, że osoby "znające się na temacie" życzą sobie tyle co za używana całą klape w dobrym stanie. Sęk w tym, że chciałbym ograniczyć widoczność wgniecenia na ile się da, a w przyszłości ewentualnie ją wymienić.

    Zdemontowałem reflektor - dostęp do wypchania wgniecenia jest niewielki, nie wiem tylko jakich narzędzi użyć
     
  10. Auto.Klinika

    Auto.Klinika Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    21-02 16
    Postów:
    2 866
    Docenione treści:
    813
  11. pawcar

    pawcar SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    6-02 17
    Postów:
    2 079
    Docenione treści:
    621
    Miasto:
    Manchester
    Z lakiernikami i blacharzami jest dramat.

    Swego czasu na naprawy blacharskie wysyłałem do Pl. DRAMAT ! I nie ważne czy zapłacisz bardzo mało, czy bez limitu się leci. Zawsze na jakimś etapie ktos w ciula leciał aż miło. Nie mówię, są zapewne normalne osoby, ale ja takich nie spotkałem, a przerobiłem trochę...
     
  12. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    10 704
    Docenione treści:
    1 908
    Miasto:
    PZ
    Ja mam kolegę lakiernika blacharza samouka :) lubi to co robi i robi dobrze po to żeby mieć satysfakcję i żeby nikt mu dupy nie obrobił
     
  13. pawcar

    pawcar SuperMechanior

    Offline
    Dołączył:
    6-02 17
    Postów:
    2 079
    Docenione treści:
    621
    Miasto:
    Manchester
    Ramy pewnie nie ma ?
     
  14. arni_poznań

    arni_poznań Grupa Wsparcia Technicznego

    Offline
    Dołączył:
    29-11 10
    Postów:
    10 704
    Docenione treści:
    1 908
    Miasto:
    PZ
    Nie ma, zresztą nie ma na nią miejsca, zasadniczo na codzień spawa bramy i płoty a samochody robi dodatkowo
     
  15. Pawelcz

    Pawelcz Nowy

    Offline
    Dołączył:
    19-10 20
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Jasne, że zdaje sobie sprawę. Niewiele lepiej jednak nie będzie się aż tak rzucać w oczy na tą chwilę. Jesli moglbym choć delikatnie poprawić to bezkosztowo, to dlaczego nie?

    Wciąz - będę wdzieczny za podpowiedzi czego najlepiej użyc (bez załączania full zestawu - chodzi o naprawe amatorską a bardziej "poprawę").