1. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Wymiana turbo - uszkodzenie silnika - czy zostalem oszukany???

Dyskusja w 'Pytanie do mechanika' rozpoczęta przez użytkownika Cshv23, 12-06 18.

  1. Cshv23

    Cshv23 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    12-06 18
    Postów:
    2
    Docenione treści:
    0
    Witam
    Prosba o opinie
    Jakis czas temu w trasie spadla mi moc samochodu i zassalo olej. Zjechalem z trasy i zawolalem pomoc drogowa, podejrzewajac ze padlo trubo. Samochod wyladowal w warsztacie gdzie potwierdzono usterke proponujac wymiane turbo na regenerowana badz nowa - sugerowany koszt regerneracji byl niewiele nizszy niz nowej - zdecydowalem sie na nowa. Po ponad miesiacu! zostalem poproszony o odbior naprawionego samochodu. Po przejechaniu 5km! samochod stracil moc , zaczal klekotac silnik - od razu wykonalem do warszatu tel. Odebarli samochod - sprawdzili mowiac ze turbo jest ok ze wszystko z ich strony zostalo zrobione wlasciwie a teraz padl silnik i proponuja jego pelna naprawe
    - samochod - volvo c30 1.6D 2009
    - calkowity koszt wymiany turbo - 4000 (nie chca przekazac mi gwarancji turbo twierdzac ze ta powinna byc u nich - czy to wlasciwa praktyka?)
    proponowany koszt naprawy silnika 6000 (uzywka to 3500-4000)
    wartosc rynkowa - ok 18 tysi
    Czuje sie oszukany , warsztat mowi ze w zakresie diagnozy i wymiany turbo nie maja sobie nic do zarzucenia
    Czy jestem po prostu pechowcem ze padl silnik (nie wiadomo jeszcze dokladnie co) czy jednak mam prawo domagac sie zadoscuczynienia od warsztatu?
    Prosba o opinie - nie jestem mechanikiem
     
  2. Diagbox10

    Diagbox10 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    5-04 18
    Postów:
    992
    Docenione treści:
    45
    Miasto:
    Wieś zabita dechami bez pekaesu
    Co padlo w silniku? Czy silnik dostajac olej wpadl w obroty?
     
  3. Cshv23

    Cshv23 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    12-06 18
    Postów:
    2
    Docenione treści:
    0
    Witam, nie wiadomo jeszcze co padlo bo musieliby rozebrac silnik - tak mi powiedzieli, po przejechaniu kilkukilometrow uslyszalem jakby tyrkotanie wiatraka , zwiekszalo sie przy wyzszych obrotach ale nie ustawalo na nizszych. Ponoc go testowali wczesniej zeby nie bylo suchego startu
     
  4. next22

    next22 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    25-10 12
    Postów:
    14
    Docenione treści:
    4
    Co by nie było teraz
    To gwarancję, fakturę czy wykres z wyważarki oddaje się klientowi po dokonanej naprawie.
     
    gtszudi lubi to.